preloader
Przejdź do głównej treści
20260829PF_GS012
20260829PF_GS012

Dziczek: Trzeba docenić drużynę za walkę w dziesiątkę

Patryk Dziczek w meczu z Zagłębiem Lubin pierwszy raz pełnił rolę kapitana Pogoni Szczecin. Co mówił po całym meczu walki w rozmowie z Dominikiem Markiewiczem?

Ogłoszenie składu i pierwsza niespodzianka - dzisiaj z opaską kapitańską wystąpiłeś Ty. Kibice byli nieco zaskoczeni, ale na boisku zdecydowanie ta opaska Ci nie przeszkadzała, a nawet chyba dodała jeszcze kilka punktów do Twojego dzisiejszego występu.

- Ja też właściwie dowiedziałem się o tym dopiero dzisiaj na odprawie, więc byłem zaskoczony. Myślę jednak, że to spore wyróżnienie dla mnie, bo - jak niektórzy pewnie zauważyli - po zaledwie czterech meczach w barwach Pogoni dostałem dzisiaj opaskę. Więc jak mówię, to gdzieś tam wyróżnienie, na pewno zaszczyt być dzisiaj kapitanem tej drużyny. Jestem tutaj dopiero ponad dwa miesiące, więc nie patrząc na samą opaskę, po prostu chciałem wyjść, zagrać swoje i pomóc drużynie wygrać ten mecz. Myślę, że to jednak drużyna jest najważniejsza i tak też do tego podchodziłem. Nieważne dla mnie, czy gram z opaską czy bez niej - serce dla Pogoni będę oddawał zawsze.

Czerwona kartka dla Filipa Cuicia w 25. minucie spotkania. Zrobiło się trochę gorąco - jak sędzia wyjaśnił Wam, kapitanom, tę sytuację?

- Ja tego dokładnie nie widziałem z boiska, bo Filip był odwrócony w drugą stronę. Sędzia od razu wyciągnął czerwoną kartkę, więc podszedłem i poprosiłem, żeby sprawdził sytuację na VAR-ze. Niestety zaraz zostało to potwierdzone - że była to ewidentna czerwona kartka. Z ławki też dostałem informację, że kartka nie zostanie cofnięta, że zostaje. Grać w dziesiątkę na pewno nie jest łatwo, ale uważam, że stworzyliśmy sobie jeszcze parę sytuacji i mogliśmy powalczyć o zwycięstwo. Trzeba docenić drużynę za to, że oddała serce do końca i walczyła w dziesiątkę, żeby ten mecz wygrać. Wiadomo, że grając w osłabieniu, czasem trzeba biegać za dwóch, ale jak mówię - drużyna zostawiła serce na boisku i pokazała, że dzisiaj włożyła w to zdecydowanie więcej wysiłku. Myślę, że na tym można budować przed kolejnymi meczami.

Piłka po Twoim strzale, po wybiciu tuż za polem karnym, minęła słupek bramki Alomerovicia o kilka centymetrów.

- Szkoda tego strzału. Piłka opadała z góry i podjąłem decyzję, żeby od razu uderzyć. Wydaje mi się, że minimalnie minęła słupek - musiałbym to zobaczyć w powtórce, ale chyba trochę odchodziła od bramki, dlatego nie wpadła. Mimo wszystko uważam, że mogliśmy jeszcze "ukuć" coś przeciwko temu Zagłębiu. Szkoda tego remisu, ale trzeba go też uszanować, bo był wywalczony - zostawiliśmy serce i pokazaliśmy charakter na boisku. Pod koniec meczu też mogliśmy stracić gola, ale Cojocaru świetnie obronił sytuację, która dałaby prowadzenie Zagłębiu. To na pewno cenny punkt dla nas, i teraz wracamy do Szczecina zdecydowanie bardziej zadowoleni, niż gdybyśmy przegrali. Jak wspomniałem wcześniej, na tym trzeba budować drużynę przed kolejnym meczem.

To był wprawdzie mecz wyjazdowy, ale sądząc po tym, jak prezentowali się dzisiaj kibice Pogoni, można było odnieść wrażenie, że gracie przy Twardowskiego - doping niósł się naprawdę niesamowicie.

- Niesamowicie, zgadza się. Już przed meczem widziałem, że ludzie się zbierają, wiedziałem, że sektor gości w Lubinie będzie zapełniony. To dla nas naprawdę wielka sprawa, że kibice cały czas za nami jeżdżą, dopingują i starają się być z drużyną. Bardzo chcieliśmy się odwdzięczyć dzisiaj zwycięstwem, ale jak mówię - musimy uszanować punkt, który zabieramy do Szczecina. Mam nadzieję, że będą nas wspierać dalej tak samo, jak dzisiaj, a w kolejnym meczu damy im już powód do uśmiechu i do cieszenia się ze zwycięstwa.

Kolejny mecz to Puchar Polski. Nieszczęsny jak dotąd dla Pogoni Puchar Polski, ale grając z takim zaangażowaniem, awans wydaje się w zasięgu.

- Myślę, że jesteśmy dobrą drużyną i kiedy naprawdę dobrze przygotujemy się do meczu, jesteśmy w stanie grać fajny futbol. Na początku dzisiejszego spotkania czuliśmy, że nieźle to wygląda, że dobrze weszliśmy w mecz i kontrolowaliśmy go. Niestety sytuacja na boisku sprawiła, że resztę spotkania graliśmy w dziesiątkę, ale jedziemy na mecz Pucharu Polski po to, żeby go wygrać. Zdaję sobie sprawę, jak bardzo kibice pragną, żeby ten klub coś osiągnął, i myślę, że marzą też o tym Pucharze. Wiem, jak wyglądały nasze wcześniejsze mecze pucharowe, czy to z Wisłą, czy później z Legią, więc wiem, że zdobycie jakiegoś trofeum to ważna sprawa dla miasta, dla kibiców, a także dla nas samych.

Mikrocykl przed meczem ze Śląskiem zaczyna się od poniedziałku?

- Nie, od jutra. Jutro po południu mamy zajęcia - pewnie regeneracyjne, a dla tych, którzy grali mniej, może być to trening wyrównawczy, ale to już zależy od sztabu. My na pewno jutro stawiamy się na treningu w klubie i zaczynamy przygotowania do kolejnego meczu.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 4736

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (13)

darecki73

darecki73

(47442/48000) 29.08.2026 23:32
Brawo Patryk. Stajesz się w Pogoni szeryfem środka pola. 
Goth

Goth

(13848/15000) 29.08.2026 23:35
"zostawiliśmy serce i pokazaliśmy charakter na boisku" i tak trzymac. Nie wygracie kazdego meczu ale zapieprzac i walczyc o zwyciestwo macie zawsze. Jakby taka walka i mobilizacja były tydzień temu, to byłoby zwycięstwo. Teraz Wrocław i macie "gryzc murawę" 
Leszek37

Leszek37

(1061/1200) 30.08.2026 00:10
Oto slowa Reprezentanta kraju ,świadomego swojej pracy .A gra jest coraz lepsza 
Khaligufzelumpernateks

Khaligufzelumpernateks

30.08.2026 01:15
Komentarz został ukryty ze względu na złą reputację.
Khaligufzelumpernateks

Khaligufzelumpernateks

30.08.2026 01:18
Komentarz został ukryty ze względu na złą reputację.
El Profesor

El Profesor

(14511/15000) 30.08.2026 02:37
Ile jeszcze tych kont potworzyłeś? I po co? Możesz sobie przecież Malma sam odpowiadać. Strona to umożliwia. Żaden problem.

A tak się dziwnie składa, że Patryk już przez te kilka tygodni stał się bardziej Portowcem niż Ty, Judaszu. Ale tego nie zrozumiesz, nie?
Dan7803

Dan7803

(1639/1800) 30.08.2026 02:03
To trener tez wstyd bo kartkę dostal bo nie zgadzał sie z decyzjami sędziów i to samo zawodnicy itd ... hehehe wstyd to powinno byc tobie na imię 
El Profesor

El Profesor

(14511/15000) 30.08.2026 02:35
No już? Polizałeś sobie ... konta? 

Tak się zachowuje KIBIC! Widziałeś kiedyś jakiegoś kibica? 

Sam pewnie nigdy nie byłeś.

Alex jest kibicem Pogoni. To samo zrobiłby każdy z nas. Ty nie jesteś, ot co.
Kirk

Kirk

(12384/15000) 30.08.2026 06:36
Dobry mecz Patryka, oby tak dalej. Szkoda tego strzału który nie wpadł.
Pogoń Fan fo'Life

Pogoń Fan fo'Life

(57801/60000) 30.08.2026 07:22
Panie Kapitanie.
Dzięki za walkę.
Ja oceniam te zawody, jako Twój pierwszy cały bardzo dobry mecz.
Szkoda, że w końcówce zabrakło szczęścia przy tym strzale.
ROSS

ROSS

(54549/60000) 30.08.2026 10:34
Pan pilkarz!!! Moze jeszcze nie taki sam level jak Muras ale Pan pilkarz ! Jakby dawal troche wiecej finezji w grze do przodu to po sezonie bedzie odchodzil za ladnych pare baniek Ojro! Wg mnie najbardziej regularny pilkarz od poczatku sezonu.
Sajmon

Sajmon

(16/25) 30.08.2026 12:02
czerwona głupia, a punkt w takich warunkach trzeba szanować. Nikt nogi nie odstawiał, zsuwali jeden za drugiego. Brawa za ambicje i walkę. Szkoda, że to nie norma ale kto wie… . Powoli ale zaczyna być widać rękę trenera. Może transfer lub dwa na wiadome pozycje i może za czas to wyglądać bardzo fajnie. Brawo dla Patryka, bardzo dobry mecz. Zmiennicy też pokazali zaangażowanie, a Janek w jednej lub dwóch akcjach naprawdę zaimponował. 
Pikuś

Pikuś

(8455/9600) 30.08.2026 13:30
Uważajcie, Malmo to prowokator.