preloader
Przejdź do głównej treści
kobiety1
kobiety1

Ekstraliga: Pogoń rozbiła Śląsk!

Pogoń Szczecin kontynuuje zwycięską passę. Gospodynie pewnie pokonały piłkarki Śląska. to był kapitalny mecz Leny Świrskiej.

To miało być spotkanie zespołów, które po 3 kolejkach są na zupełnie innych biegunach w ligowej tabeli. Z jednej strony mieliśmy podopieczne Masaryka, które po świetnej grze wywiozły 3 punkty z Krakowa tutaj i po tym starciu zajmowały 4 miejsce z drugiej, będący na miejscu barażowym Śląsk. Nic więc dziwnego w tym, że jako faworyta w tym spotkaniu każdy widział Pogoń Szczecin.

Zgodnie z przewidywaniami, Szczecinianki zaczęły z animuszem. Najpierw Radochońska wrzuciła piłkę w pole karne Błaszczyk, a potem Żemberyova została skutecznie powstrzymana przy linii końcowej. W tym fragmencie Śląsk ograniczył się jedynie do obrony własnego pola karnego. W 6. minucie doszło do przerwy na kilka minut w spotkaniu, ponieważ Polewska doznała urazu. Na szczęście środkowa obrończyni wróciła do gry. Tymczasem obraz gry nie zmieniał się. Nadal atakowały piłkarki Masaryka, jednak były nieskuteczne.

W 12. minucie gościnie ku zaskoczeniu wszystkich strzeliły bramkę. Wrocławianki miały rzut rożny, z którego bezpośrednio rogalem do siatki trafiła Buś. Piłkarki w biało-zielonych kostiumach cieszyły się jednak tylko kilkanaście sekund, ponieważ Magdalena Radojewska odgwizdała faul w polu karnym Radolović.  Zaledwie 3 minuty później był już jednak gol dla Pogoni. Radochońska kapitalnie uderzyła nad murem z rzutu wolnego i piłka zatrzepotała w siatce Błaszczyk. Od tego momentu gospodynie prowadziły.

Gdy kibice Śląska liczyli na to, że ich ulubienice ruszą do odrabiania straty, Pogoń dążyła do podwyższenia wyniku. W 23. minucie uderzyła Ewers, potem sytuacje miały Świrska i Zemberyova. Śląsk ograniczył się jedynie do wrzutki w pole karne.

Pod koniec połowy Pogoń Szczecin zdobyła dwa kolejne gole. Najpierw ze spalonego trafiła Ewers, potem już do siatki w 41. minucie uderzyła Żemberyova i gospodynie prowadziły 2:0! Gdy wydawało się, że takim wynikiem skończy się ta część spotkania, do siatki po asyście Ewers trafiła w 47. minucie gwiazda kadry Marcina Kasprowicza Lena Świrska!

Po wznowieniu gry, zaatakowały gospodynie. Znowu Leśkiewicz i Ewers ruszyły lewą stroną, gdzie Wrocławianki miały ogromne kłopoty. W rewanżu Wróblewska w 52. minucie wykonywała rzut wolny, jednak jej centra była fatalna. Pogoń Szczecin była bardziej wyrazista w ofensywie. Gra podopiecznych Masaryka zazębiała się, podczas gdy Wrocławianki grały zrywami.

Potem gra siadła. Z jednej i drugiej strony brakowało akcji i futbolówka bardzo rzadko gościła w jednym bądź drugim polu karnym. Joanna Wróblewska próbowała pobudzić swoje koleżanki, ale te zbyt łatwo traciły piłkę! Pachniało więc golem dla gospodyń i ten rzeczywiście padł w 63. minucie. Lena Świrska po raz kolejny trafiła do siatki po kontrze. W tym momencie było już po meczu. Kwestią zasadniczą pozostało zapytać, czy gościnie stać chociaż na gola honorowego?

Potem nastąpiły zmiany. Trener Masaryk ściągnął Świrską, Leśkiewicz i Zemberyovą, a w ich miejsce weszły Grewling, Debowska i Arhan! Z kolei Zdunek wprowadziła Garbowską i Wojdyłę za Ziembę i Guzik.

W 75. minucie Śląsk miał kapitalną okazję na gola, ale nawet w sytuacji 4 na 2 nie potrafił pokonać Radolović. Co gorsza dla nich, nie udało im się nawet wywalczyć rzutu rożnego.

Pogoń Szczecin kontrolowała to spotkanie. Piłkarki w bordowych strojach spokojnie rozgrywały piłkę do nogi i raz po raz atakowały. Tymczasem podopieczne Zdunek jedynie biegały za futbolówką i ograniczały się do kiepsko bitych rzutów wolnych. Minuty upływały, ale na boisku przy Karłowicza panowały gospodynie. Świetnie pokazywała się Oliwia Grewling. Młodziutka pomocniczka szarżowała raz lewą raz prawą stroną, jednak koleżanki nie potrafiły wykorzystać tych sytuacji.

W końcu  w 90. minucie zeszła też Tsela. Gruzińska piłkarka zagrała naprawdę solidnie i w jej miejsce weszła Woźniak. Sędzia przedłużyła ten mecz o 4 minuty, ale obraz gry nie zmieniał się. Co gorsza dla Wrocławianek, w doliczonym czasie gry trafiła jeszcze Mazuchova. Po tym zdarzeniu sędzia Radojewska skończyła ten prawie jednostronny pojedynek.

W następnej kolejce jeszcze przed mistrzostwami Świata Pogoń Szczecin pojedzie na derby Pomorza do Gdańska, z kolei Śląsk Wrocław poszuka punktów również z grającym fatalnie w tym okresie Rekordem u siebie.

4. kolejka Orlen Ekstraligi
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław  5:0 (3:0)
1:0 Radochońska 15′
2:0 Zemberyova 41′
3:0 Świrska 47′
4:0 Świrska 63′
5:0 Mazuchova 90′

Pogoń Szczecin: Radolović – Felcher, Radochońska, Dyguś, Kotrcova, Tsela (Woźniak 90′), Leśkiewicz (Grewling 69′), Świrska (Debowska 68′) , Le (Mazuchova 46′), Ewers, Zemberyova (Arhan 68′)

Śląsk Wrocław: Błaszczyk – Ziemba (Garbowska 68′), Polewska (Dembowska 46′), Buś, Żurek, Dudziak, Wróblewska, Siwińska, Białoszewska, Lewicka, Guzik (Wojdyła 68′)

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: kobiecyfutbol.pl Wyświetlenia: 6920

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (13)

Darq Rain

Darq Rain

(7636/9600) 22.08.2026 16:09
Kobiety budują fajny zespół.
Tylko więcej Polek by mogło być...
Atmofrag

Atmofrag

(6793/9600) 22.08.2026 17:32
niby dlaczego? jak są słabe to nie grają, w Pogoni męskiej też chcesz więcej Polaków? to nic dobrego nie przyniesie, liczą się umiejętności 
Anathema

Anathema

(40814/42000) 22.08.2026 18:06
Jak to? Nie rozwiązują? Tak tu czytałem ze były zaorane. Mądre głowy tak tu pisały
franek.dolas74

franek.dolas74

(4899/6400) 22.08.2026 16:27
Brawo piękne Panie! Gratulacje. Wynik na "piątkę":)
Anathema

Anathema

(40814/42000) 22.08.2026 18:05
I cewka prowadzi z piastem. Ja to sie dziwię,  serio. Nikt ich nie cierpi w tej lidze, to fakt i serii gdy nadarzyła sie realnaa możliwość wyj.bac z twj ligi  nie powstała spółdzielnia.  Oni byli tak slabi ze gdyby nazywali sie inaczej niz legia na bank by polecieli z tej ligi. A tak, następna okazja gdzieś za 30 lat ( tak uak na początku lat 90) tylko ze większość z nas tego juz nie dożyje.  I pewnie tez zaraz mistrzem zostaną..
Andreas

Andreas

(12/25) 22.08.2026 21:41
Na szczęście ostatecznie 1-1
DominoJachaś

DominoJachaś

(4295/4800) 22.08.2026 18:52
Gratulacje dla naszych Bordowo-Granatowych Pań!
Fajnie byłoby gdyby po każdym meczu podawano aktualną tabelę pod artykułem. 
Daniel Trzepacz

Daniel Trzepacz

(470/500) 22.08.2026 20:06
Zakładka TABELA na górnej belce, a następnie Ekstraliga kobiet :)
sano111

sano111

(299/300) 23.08.2026 00:17
A korona z glowy spadnie jak się dołączy tabelę na końcu artykułu? Pewnie, dla samych wyświetleń reklam lepiej jak ludzie przeklikają wiecej stron na tym bilboardzie jakim stała się ta strona... 
bosman

bosman

(861/1200) 23.08.2026 11:18
W dodatku po kilka razy trzeba oglądać reklamę żeby system łaskawie pozwolić wejść na stronę 
s23ryf

s23ryf

(775/800) 22.08.2026 21:52
Piękna weryfikacja trenerki Zdunek, haha. 
luc3ro

luc3ro

(2694/2800) 23.08.2026 15:09
Jaka weryfikacja? Jak ma sie słaby materiał ludzki to i najlepszy trener na świecie nie pomoże.
ratajczak366

ratajczak366

(8558/9600) 23.08.2026 18:32
Graty dla pań  i życzymy panom podobnego wyniku.