Spotkanie lepiej rozpoczęły podopieczne trenera Łęczyńskiego, które od samego początku ruszyły do ataku. Wytrwale budowały akcje ofensywne, co jakiś czas poważnie zagrażając swoim rywalkom.
W 11. minucie Lena Świrska wkradła się z futbolówką w pole karne gospodyń i z okolic dziewiątego metra oddała groźny strzał na bramkę. Tam jednak na posterunku była golkiperka zespołu AP Orlen Gdańsk - Martina Geletová, która poradziła sobie z tą próbą.
Później szczecinianki atakowały głównie lewą stroną boiska, gdzie Dakyeong Choi regularnie wprowadzała zamęt w szykach obronnych rywalek. Popisywała się udanymi dryblingami i niebezpiecznymi dośrodkowaniami, ale ostatecznie jej starania nie dały pożądanego efektu w postaci bramki.
W 34. minucie w doskonałej sytuacji znalazła się Kornelia Okoniewska, która po zagraniu głową od jednej z koleżanek, oddała przepiękny strzał z woleja. Niestety ponownie Geletová popisała się bardzo dobrą interwencją i uchroniła swoją drużynę przed stratą bramki.
Oczywiście gospodynie nie skupiały się jedynie na bronieniu, ale swoich szans w ofensywie szukały głównie z kontrataku. W 42. minucie były bardzo bliskie wyjścia na prowadzenie. Wówczas prawą flanką w pole karne Pogoni wbiegła z piłką Agnieszka Derus, zagrała do Klaudii Fabovej, a ta oddała strzał z kilku metrów. Na szczęście Natalia Radkiewicz była “na posterunku” i wybroniła to uderzenie.
Kilkadziesiąt sekund później piłkarki Orlenu za sprawą Weroniki Tarnawskiej stanęły przed drugą szansą, by objąć prowadzenie. Wspomniana zawodniczka oddała mocny strzał z dystansu, po którym jednak futbolówka poleciała nieznacznie nad poprzeczką.
Po przerwie zawodniczki Piotra Łęczyńskiego nadal przeważały, jednak nie były w stanie spożytkować wypracowanej przewagi. Szukały szans na zdobycie bramki poprzez liczne dośrodkowania, ale za każdym razem defensywa Orlenu skrzętnie hamowała bramkowe ambicje “granatowo-bordowych”.
Najbliżej trafienia w drugiej odsłonie meczu była Kornelia Okoniewska, która w 58. minucie oddała celny strzał zza pola karnego. Niestety i tym razem w pojedynku “Oczko” - Geletová górą była ta druga.
Pod koniec meczu futbolistki Orlenu oddały dwa celne strzały z dystansu, ale w obu przypadkach Natalia Radkiewicz bez problemu sobie z nimi poradziła.
Ostatecznie więc mecz pomiędzy AP Orlen Gdańsk a Pogonią Szczecin zakończył się bezbramkowym remisem. W trzeciej serii gier zawodniczki “Dumy Pomorza” zmierzą się u siebie w niedzielę o 12:00 z Rekordem Bielsko-Biała.










































* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.