Aby zrozumieć obecne napięcia, trzeba cofnąć się do dnia sprzedaży klubu. W przestrzeni medialnej często powtarzany jest mit, jakoby nowy inwestor "z przymusu" spłacał stare zadłużenie wygenerowane przez poprzedników. Jarosław Mroczek stanowczo to dementuje, tłumacząc architekturę samej transakcji.
- My byśmy nie sprzedali Pogoni, gdyby dzięki tej transakcji klub nie mógł wyjść całkowicie z długów. Ustaliliśmy cenę sprzedaży w taki sposób, by była ona wyższa niż łączne zadłużenie klubu. To nie był sztuczny zabieg, ale realna wycena klubu, który w tamtym okresie od czterech sezonów zajmował trzecie albo czwarte miejsce w rozgrywkach Ekstraklasy. Decyzją wspólników EPA ustaliliśmy, aby pieniądze należne dłużnikom nie trafiały w tym wypadku do EPA, ale bezpośrednio do klubu na pokrycie zobowiązań. W ten sposób nabywca zyskiwał pewność, że w ten sposób pokrywa wszystkie istniejące zobowiązania. Innymi słowy EPA rezygnowała z tych środków, ponieważ jej głównym celem była ochrona klubu i przekazanie jej nowemu właścicielowi, który byłby w stanie finansować w niezbędnej części dalszy rozwój oddłużonego klubu. To miało zachęcić kupującego do transakcji, ponieważ znacząca część wartości akcji od razu stawała się jego przychodem.. W ten sposób de facto, Pogoń została sprzedana za cenę, która oddawała inwestorowi klub bez zobowiązań - tłumaczy Jarosław Mroczek. - Nie mamy problemu z tym, żeby ujawnić, iż warunki umowy szczegółowo opisywały zadłużenie i pożyczki (określone w przeprowadzonym due dilligance przez renomowaną międzynarodową firmę na kwotę ok. 12,5 mln EUR, która to kwota miała wpłynąć bezpośrednio na rachunek Pogoni Szczecin S.A.) oraz kwotę jaka miała wpłynąć do EPA sp. z o.o. w wysokości 2 mln EUR. Taka cena, sposób jej płatności i istotnych warunków sprzedaży została przedstawiona brytyjskiej spółce reprezentowanej przez Nilo Efforiego.
Kiedy jednak kupujący nie wywiązał się z płatności, EPA zabezpieczyła sądownie możliwość sprzedaży akcji. Wówczas ponowne zainteresowanie zakupem klubu zgłosił Alex Haditaghi, który dochodził do porozumienia już jednak tylko z Nilo Efforim.
- Nilo Effori nie mógł sprzedać pakietu kontrolnego akcji Pogoni bez naszej zgody. Do transakcji mogło dojść tylko w momencie, w którym Pan A. Haditaghi potwierdzi ważność wszystkich warunków z pierwotnego kontraktu EPA z brytyjską spółką Nilo Efforiego i zaakceptuje wyniki audytu due diligence. Dopiero po tym, jak złożył takie zobowiązanie po naszej długiej rozmowie w Warszawie, podpisałem zwolnienie tych akcji spod zabezpieczenia. Dla mnie i moich wspólników Pogoń była i zawsze pozostanie najważniejsza - dodaje Mroczek.
-----
W swoim emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych Alex Haditaghi zadał publicznie szereg pytań, domagając się "transparentności dla kibiców". Przedstawiciele EPA Omnia, opierając się na dokumentacji, umowach i audytach, postanowili odpowiedzieć na te pytania wprost.
Pytanie 1: Dlaczego Pogoń płaciła "ogromne sumy" prywatnej firmie Mroczka i czy odbywało się to bez właściwej umowy?
Wbrew twierdzeniom właściciela, współpraca opierała się na legalnej, szczegółowej umowie podpisanej w 2012 roku. Jak zaznacza prezes zarządu OMNIA EPA p. A. Skórski umowa określała 14 różnych zakresów świadczeń (m.in. podatki PIT, CIT, VAT, , przygotowywanie sprawozdań finansowych). Co niezwykle istotne, umowa ta była opiniowana i weryfikowana pozytywnie pod względem formalno-prawnym przez mecenasa Tomasza Brzozowskiego – prawnika, który do dziś współpracuje z klubem i nowym właścicielem.
Pytanie 2: Czy EPA "przejęła" pracowników Pogoni, by podwójnie fakturować klub za ich pracę i czy "Mroczek jest zły, że zmuszono go do ich oddania"?
To fundamentalne niezrozumienie modelu świadczonych usług. W 2012 roku, by profesjonalizować księgowość, EPA Omnia dobrowolnie przejęła na swój etat jednego pracownika klubu. Pogoń nie płaciła "podwójnie za tych samych ludzi", lecz płaciła za kompleksową usługę kompleksową usługę obsługi księgowo-rachunkowej oraz kadrowej. EPA OMNIA nie działała jak biuro rachunkowe, tylko jako zaawansowany outsourcing księgowy. Dodatkowo EPA OMNIA już od początku 2011 udostępniała Pogoni swoje autorskie oprogramowanie do obiegu dokumentów (faktur, umów, dokumentów). Od 2012 roku EPA OMNIA udostępnia także system Comarch ERP XL w systemie SaaS (oprogramowanie jako usługa). Pogoń nie miała swojego zaplecza technicznego ani swoich licencji na oprogramowanie. Płaciła za udostępnienie systemu, podobnie jak płacimy za NETFLIX, czy Spotify. Nikt też nie "zmusił" EPA Omnia do oddania pracowników. Niektórzy pracownicy obsługujący Pogoń sami podjęli decyzję, że chcą pracować bezpośrednio dla Pogoni. Przejście pracowników odbyło się w sposób płynny i wcześniej ustalony.
Pytanie 3: Czy EPA Omnia pobierała opłaty rynkowe, czy traktowała klub jak bankomat?
Miesięczna faktura za pełną obsługę księgową, kadrową i płacową dla klubu zatrudniającego blisko 200 osób (oczywiście w różnym wymiarze czasowym) oraz posiadającego rozbudowany system sprzedaży (sklepy stacjonarne, e-commerce) wynosiła 38 400 zł netto. Jak podkreślają eksperci, jest to absolutnie rynkowa, a często wręcz preferencyjna stawka przy tak ogromnej skali działań i odpowiedzialności. Co więcej, EPA Omnia zapewniała klubowi 90-dniowy termin płatności faktur, de facto kredytując bieżącą działalność Pogoni. Przez dwa ostatnie lata faktury te były weryfikowane i akceptowane przez Piotra Derkowskiego – dyrektora finansowego, który pracuje w klubie dla A. Haditaghiego., zajmując przez pewien czas stanowisko wiceprezesa zarządu klubu.– dodaje A. Skórski.
Pytanie 4: Czy prezes EPA Omnia (Andrzej Skórski) był na liście płac Pogoni i zarabiał pieniądze z dwóch źródeł?
Tak, i było to całkowicie transparentne. Jako Prezes Zarządu EPA OMNIA posiadałem wiedzę o systemach informatycznych funkcjonujących w Pogoni Szczecin, gdzie pełniłem równolegle funkcję Dyrektora Pionu IT. To ja odpowiadałem za prawidłowe działanie systemu biletowego, integrację systemów informatycznych, infrastrukturę na nowym stadionie oraz pełniłem zastępstwo techniczne podczas dni meczowych. Jako jedyna osoba w klubie miałem pełen dostęp do wszystkich systemów informatycznych. Alex Haditaghi doskonale o tym wiedział, na co dzień bowiem współpracował ze mną , a nawet kilkukrotnie proponował abym został w Pogoni na stałe – dodał A. Skórski.
Pytanie 5: Dlaczego EPA pozwała drużynę kobiecą o kwotę jak 25 tysięcy złotych?
Ponieważ kwota ta reprezentuje rzetelnie wykonaną pracę dla Pogoń Szczecin Sp. z o.o., za którą po prostu nie zapłacono (faktury z 2023, 2024 i 2025 roku). Mimo podpisania harmonogramu spłaty, klub nie wywiązał się z ustaleń. Sprawa trafiła do sądu, a z racji tego, że Pogoń nie wniosła nawet sprzeciwu do nakazu zapłaty, dług ten jest z punktu widzenia prawa całkowicie bezsporny.
Punkt dodatkowy: A. Haditaghi twierdzi, że "każdy jeden pożyczkodawca został w pełni spłacony".
To stwierdzenie, opublikowane przez nowego właściciela, w świetle dokumentów mija się z prawdą. W sądzie znajduje się obecnie pozew EPA Omnia o zwrot pożyczki w wysokości 320 000 zł (udzielonej w marcu 2024 roku). Jej przedłużony termin spłaty minął 15 lipca 2025 r. Do dziś nie została uregulowana. Pozostałe pożyczki wobec wierzycieli rzeczywiście zostały spłacone, ale znacznie później niż wynikało to z umowy sprzedaż akcji.
-----
Wielu kibiców zarzucało byłym włodarzom, że EPA Omnia była podmiotem stworzonym sztucznie, by wyciągać z klubu pieniądze. Fakty są jednak inne. Spółka powstała w 2010 roku z wydzielonych działów księgowości, IT i logistyki dużej grupy kapitałowej EPA, by obsługiwać w tym zakresie wszystkie spółki należących do grupy EPA.
Kiedy w 2011 roku Grupa EPA przejęła Pogoń, klub został włączony do tego systemu funkcjonującego w grupie. EPA Omnia zatrudniła wówczas jedną osobą pracującą w Pogoni.
- Biznes piłkarski bardzo różni się od innych rodzajów biznesu. Przepływ pieniądza nie jest tu ciągły. Pojawiają się duże transze, a potem długo, długo nic. Myśmy często balansowali jakiś czas na minusie i na różnej długości okresy musieliśmy pożyczać pieniądze, żeby zapłacić nasze zobowiązanie - przede wszystkim piłkarzom, sztabowi i pracownikom. Spółka EPA Omnia miała tę zaletę dla Pogoni, że nawet jak upływał termin zapłaty udzielanych przez EPA Omnia pożyczek Pogoni, jej prezes nie przybiegał, nie rzucał papierem na stół i nie żądał natychmiastowych spłat. EPA Omnia niestety zawsze była ostatnia do spłaty w kolejce wierzycieli. Kompletnie nie pojmuję zarzutów, że robiliśmy coś, by wyciągać pieniądze z Pogoni. To jakiś kompletny absurd. Najpierw mieliśmy wpłacać pieniądze do Pogoni w milionach złotych, a później „wyprowadzać je” w wielokrotnie mniejszej ilości ze spółki EPA Omnia poprzez dywidendę? – Toż to byłby kuriozalny idiotyzm - podkreśla Mroczek.
Zasadniczym elementem dezinformacji jest przekonanie, że pozwy dotyczą długów "z czasów Mroczka". Prezes A. Skórski stawia sprawę jasno: ponad 80 procent dochodzonych kwot to należności za usługi z okresu, w którym właścicielem klubu był już Alex Haditaghi.
Spółka skierowała do sądu łącznie pięć pozwów. Główne trzy (przeciwko Pogoń Szczecin S.A.) to:
- Usługi księgowe i kadrowe – wartość sporu to kwota 629 084,73 zł (+ odsetki). Dług obejmuje obsługę (w tym blisko 200 pracowników klubu) od października 2024 do października 2025 roku. Miesięczna kwota obsługi wynosiła 38 400 zł netto.
- Usługi informatyczne – wartość sporu to kwota 75 618,57 zł (+ odsetki). Obejmuje zadłużenie od maja 2025 do października 2025 (utrzymanie systemu Comarch ERP XL, obieg dokumentów, pakiety Microsoft).
- Niespłacona pożyczka na kwotę 320 000 zł (+ odsetki). Udzielona została w marcu 2024 roku, z terminem spłaty przesuniętym na 15 lipca 2025 roku.
Dwa mniejsze pozwy (na łączną kwotę ok. 25 tys. zł) dotyczą usług dla Pogoń Szczecin sp. z o.o. (drużyna kobieca).
- Piotr Derkowski, obecny dyrektor finansowy pracujący dla Alexa Haditaghi, najpierw jako główny analityk weryfikował nasze koszty, a potem akceptował faktury bez żadnych zastrzeżeń. Wszystkie te kwoty były znane i wpisane w budżet – wyjaśnia prezes EPA Omnia, Andrzej Skórski. Wszystkie kwoty podlegały także audytowi finansowemu za roku 2024 i 2025 r. i uzyskały pozytywną ocenę niezależnego rewidenta - dodaje J. Mroczek
- W ciągu całego okresu świadczenia usług nie było żadnych zastrzeżeń co do jakości usług. Potwierdzeniem tego może być, że nasz pracownik, który przeszedł do Pogoni został głównym księgowym oraz wiceprezesem nowo powstałej spółki. Główna księgowa i wiceprezes EPA OMNIA mimo braku umowy i nieuregulowanych faktur współpracowała z biegła i Pogonią do lutego 2026 roku aby sporządzić sprawozdanie finansowe za rok 2024/2025 - wyjaśnia prezes EPA Omnia, Andrzej Skórski.
Historia relacji na linii zarząd EPA Omnia – Alex Haditaghi to gotowy scenariusz na film korporacyjny. Andrzej Skórski, pełniący rolę szefa IT w Pogoni i prezesa EPA Omnia, z początku miał z nowym inwestorem dobre relacje. A. Haditaghi kilkukrotnie proponował mu pozostanie w klubie na stałe. Pojawiła się nawet zaskakująca oferta biznesowa.
- Alex Hadithagi składał mi osobiście propozycję założenia wspólnie z Nim spółki o takim samym profilu jak EPA Omnia, zanim jeszcze założył własną firmę księgową. Alex oferował kapitał, a ja miałem dać know – how. Proponował wręcz, żebym pożyczył od niego pieniądze i sam odkupił EPA Omnię od Jarka Mroczka. Nigdy się na to nie zgodziłem - ujawnia Skórski.
Gdy w maju 2025 roku EPA Omnia zaczęła upominać się o zapłatę narastających zaległości, atmosfera drastycznie się zagęściła.
- Te groźby pojawiły się już na majowym spotkaniu. A. Hadithagi wielokrotnie kierował w naszą stronę oskarżenia. W czerwcu złożyłem wypowiedzenie z pracy w klubie, bo atmosfera robiła się po prostu nie do zniesienia. Zaproponowałem, że odbiorę zaległy urlop, ale Pogoń poprosiła, żebym pracował przez całe 3 miesiące okresu wypowiedzenia - relacjonuje Skórski. - W tym okresie wprowadziłem jeszcze do klubowego systemu całą procedurę zakupu “subskrypcji”, która pojawiła się już w trakcie sezonu.
- Na majowym spotkaniu zostaliśmy poinformowani, że Pogoń chce uniezależnić się księgowo i informatycznie od spółki EPA OMNIA. Dla mnie to było zrozumiałe, że Pogoń chce uniezależnić się od byłego właściciela. To powszechna praktyka przy przejęciu firmy. Zaproponowaliśmy Pogoni pełne wsparcie w tym procesie i zakończenie współpracy z dniem 30 czerwca 2025 roku (mimo 6 miesięcznego okresu wypowiedzenia) - mówi Andzej Skórski.
EPA Omnia zapewnia, że od początku starała się pomóc w płynnej transformacji. Na prośbę Pogoni zgodzono się prowadzić księgowość do 30 września 2025 r., by klub zamknął pod względem finansowym rok obrotowy. Zgodzono się na płynne przejście pracowników księgowości z EPA na etaty do Pogoni. Kiedy jednak po przekazaniu wszystkich testowych baz danych (Pogoń kupiła system Comarch za prawie 200 tys. zł) EPA Omnia poprosiła o podpisanie porozumienia o rozwiązaniu umowy z dniem 30 września 2025 i harmonogramu spłaty wypracowanych już zaległości, klub zignorował wezwania. Wówczas nie miałem już na co czekać – poprosiłem prawników o działania - dodaje Skórski.
Przez cały ten okres EPA OMNIA próbowała porozumieć się odnośnie podpisania porozumienia do rozwiązania umowy, która regulowałaby bezpieczeństwo danych, przejścia pracowników, odpowiedzialności. Niestety Pan Alex nie chciał podpisać porozumienia o rozwiązaniu umowy. W związku z tym EPA OMNIA 29.09 wystosowała wezwanie do zapłaty do klubu pod rygorem rozwiązania umowy. Dopiero po bezskutecznym okresie oczekiwania na odpowiedź, w dniu 13.10 EPA rozwiązała umowy bez okresy wypowiedzenia. Następnie przekazała dane oraz podpisała porozumienie o rozwiązaniu umowy z pracownikiem, który przeszedł do Pogoni.
- Mimo zaistniałej sytuacji EPA OMNIA postanowiła wywiązywać się nadal z ustaleń, a mianowicie to nasza główna księgowa i wiceprezes EPA OMNIA sporządziła sprawozdanie finansowe za okres 2024/2025. Aktywnie współpracowała z biegłą i Pogonią w okresie od 30 września 2025 do 23.02.2026 mimo braku umowy i braku zapłaty - mówi Andrzej Skórski.
W narracji nowego właściciela często przewija się argument o lichwiarskim oprocentowaniu starych długów i rzekomych 70 milionach zadłużenia. Byli włodarze prostują te liczby: w momencie transakcji należności Pogoni nie przekraczały 53 milionów złotych.
Jarosław Mroczek podkreśla, że pożyczki nie były sposobem na "zarobek", lecz na prowadzenie klubu, m.in. w trudnych czasach covidowych, gdy przychody spadły do zera. Odsetki rzędu 10-12% wynikały z ówczesnej gigantycznej inflacji na poziomie 16%. Trzeba pamiętać, że pożyczkodawcy nie mieli żadnych twardych zabezpieczeń wobec klubu, stąd wynikało oprocentowanie pożyczek. Były prezes ujawnia też trudne dla niego kulisy ratowania finansów:
- Była jedna bardzo duża pożyczka, której nikt w Szczecinie nie chciał nam udzielić. Mielibyśmy potężny problem. Zdecydowałem się podpisać cyrograf na samego siebie. Zagwarantowałem spłatę całym swoim prywatnym majątkiem. Pożyczkodawcy zapisali tam, że dopóki ja jestem prezesem, a EPA właścicielem akcji, mogę być spokojny, ale jeśli nastąpi zmiana, płatność stanie się natychmiast wymagalna. W tym wypadku Tomasz Brzozowski – prawnik Pogoni, mnie ostrzegał, żebym tego nie robił, bo po prostu mogę zostać praktycznie bez niczego. Dla mnie Pogoń to nie były i nie są tylko pieniądze, to ludzie i miejsce, które stały się częścią mojego życia. Zresztą muszę przyznać, że w tym wypadku A. Hadithagi zachował się bardzo przyzwoicie i tę pożyczkę zapłacił jako pierwszą zdejmując w ten sposób i ze mnie olbrzymie zagrożenie. Jestem mu za to zobowiązany. - opowiada Mroczek.
Mimo wielu pozytywnych działań nowego właściciela, po przejęciu klubu A. Haditaghi zaczął stosować, zdaniem rozmówców, w niektórych przypadkach bardzo twarde metody negocjacyjne.
- A. Hadithagi żądał i namawiał wielu z tych pożyczkodawców, do obniżenia oprocentowania, czego moim zdaniem nie powinien i nie miał prawa robić. Część z nich się poddawała tym żądaniom, bo po prostu chcieli mieć święty spokój i odzyskać swoje należności - dodaje.
Choć w mediach społecznościowych wylewa się fala krytyki, w rzeczywistości Jarosław Mroczek zapewnia, że spotyka się z zupełnie innymi reakcjami. Dotrzymał słowa danego Alexowi Haditaghi i przez rok milczał, nie komentując publicznie poczynań nowego inwestora. Na mecze wciąż chodzi, samemu kupując bilety.
- W sieci jest grupa, która negatywnie się wypowiada. Ale proszę mi wierzyć, nigdzie przez ten rok nie spotkałem się z agresją na ulicy, na stacji benzynowej czy na stadionie. Ludzie podchodzą, robią sobie zdjęcia, dziękują za te lata w klubie - przyznaje były prezes.
Mroczek (wraz ze wspólnikami z EPA sp. z o.o.) w ciągu 14 lat włożył w klub bezpośrednio ponad 26 milionów złotych w postaci kapitału zakładowego (a łącznie z sponsorowaniem Pogoni jeszcze przed zakupem pakietu kontrolnego akcji i innymi wydatkami na Pogoń ok. 30 milionów zł), ma dziś powody do dumy tych osiągnięć.
- Dla mnie Pogoń to była wspaniała przygoda, realizacja marzeń. Zawodowo przez wiele lat realizowałem się z sukcesami w zupełnie odmiennych branżach – głównie związanych z energetyką wiatrową, którą de facto wprowadziłem do Polski. Dzięki środkom, które w tym biznesie zarobiliśmy, mogliśmy kupić Pogoń i przez wiele lat jej działalność finansować. Starałem się zawsze prowadzić tak działalność by spółki prowadzone przez EPA sp. z o.o. kreowały zyski (i tak było). W futbolu jest to bardzo trudne. Większość klubów (nie tylko w Polsce) ma podobne problemy jak Pogoń (oczywiście w różnej skali). O pozyskanie kapitału jest dzisiaj bardzo trudno. Pogoń zostanie dla mnie na zawsze również „moją” Pogonią tak jak każdego kibica oddającego Jej swoje marzenia i emocje. Tego też życzę oczywiście dzisiejszej Pogoni prowadzonej przez A. Haditaghi, niezależnie od niepotrzebnych i bezsensownych konfliktów wywoływanych od czasu do czasu przez nowego właściciela - mówi Mroczek.
Dziś Mroczek wciąż angażuje się w pomoc dla klubu i jego legend. Ostatnio, korzystając ze swoich biznesowych kontaktów, pozyskał znaczące środki z fundacji pana Roberta Dobrzyckiego na sprzęt medyczny dla walczącego z ciężką chorobą Roberta Dymkowskiego. Interweniował też u prezes Canal+ w sprawie odblokowania materiałów do filmu o "Dymku". „W każdej sprawie, w której będę mógł pomóc Pogoni, zawsze to zrobię” – deklaruje stanowczo.
O tym, kto ma rację w sporze o niezapłacone faktury, zdecyduje teraz sąd.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (76)
dariuszslodzinski1980
Kłamca! On kocha ten klub, zenada. Jabym może i Lecha pokochał jakbym go wydymał na 60 baniek. Nie chciał sprzedawać klubu to prawda ten świnak musiał to zrobić bo prąd chcieli odciąć a piłkarze nietrenowali.Nie rozumiem jestem tego po co na tej stronie wstawiać wypociny tego wieprza
Robbn
No ok ... i co dalej, co z tego? Te tłumaczenia są tak wystrugane, że aż się czyta je z poczuciem żenady, gdzieś z tyłu głowy (vel pozwanie o 25k kobiecej drużyny czy podwójne zatrudnienie jednego z pracowników - to jest tłumaczone w taki sposób, jakby to było coś oczywistego i niedziwnego). Nie wiem, wciąż szczerze mówiąc (pomimo mojej szczerej niechęci do socialmediowej działalności AH) tematy Mroczka, EPY etc., wyglądają dla mnie szemranie, nieprawdziwie, naciąganie. Nie wiem co na celu ma ten artykuł - wybielenie JM, EPY itp.? Po co, na co to komu w tym momencie? Mamy poważniejsze problemy (forma drużyny, a raczej jej brak).
mark
Zawsze można się zastanawiać dlaczego Mroczek wybral taka drogę sprzedaży klubu a nie inna czyli uregulowanie samemu wszystkich zalegosci a potem wołanie np 80mln zł za 100% zdrowy klub/firmę? Czemu nikt mu właśnie takiego pytania nie zadal?
Seth
Artykuł ma na celu przedstawienie stanowiska drugiej strony. I bardzo dobrze. Zawsze narzekaliśmy, że nic nie wiemy. No to teraz coś wychodzi. Alex do milczących nie należy, więc może też zechce się odnieść do artykułu.
zenon
no zbawca prawie . A może pamięta że nawet papieru toaletowego brakowało?
lukaszkupczyk2016
Odetnijmy w końcu raz a dobrze Pana M od Pogoni
GBF
Wzruszyłem się tym fragmentem z wypowiedzą Mroczka że Pogoń leży mu na sercu.. Pewnie dlatego oddał klub w ręce gościa bez grosza przy dupie.. Jak można było nie prześwietlić Nilo Efforiego i jego zdolności finansowych do zakupienia dużego klubu piłkarskiego?
darecki73
No i tak jak to napisane na końcu - niech Sąd to rozstrzygnie. Nie znamy wszystkich aspektów sprawy. Każda strona przestawiła "swoje racje". Najlepiej chyba dla Pogoni, gdyby obie strony jednak dogadały się.
dariuszslodzinski1980
mark, ale to jest retoryczne pytanie. Ten nestor biznesu i guru przedsiębiorczości to gołodupiec, który zarabia na dojeniu spółek, którymi zarzadza
Tomek33
Bezczelni są. Oby ich szemrane łapska nigdy więcej nie dotknęły Pogoni
marek9636
Pytanie 5: Dlaczego EPA pozwała drużynę kobiecą o kwotę jak 25 tysięcy złotych? Ponieważ kwota ta reprezentuje rzetelnie wykonaną pracę dla Pogoń Szczecin Sp. z o.o., za którą po prostu nie zapłacono (faktury z 2023, 2024 i 2025 roku). Mimo podpisania harmonogramu spłaty, klub nie wywiązał się z ustaleń. Sprawa trafiła do sądu, a z racji tego, że Pogoń nie wniosła nawet sprzeciwu do nakazu zapłaty, dług ten jest z punktu widzenia prawa całkowicie bezsporny. Dlaczego Jarosław Mroczek nie opłacał faktur wobec własnej firmy?
marek9636
- Biznes piłkarski bardzo różni się od innych rodzajów biznesu. Przepływ pieniądza nie jest tu ciągły. Pojawiają się duże transze, a potem długo, długo nic. Myśmy często balansowali jakiś czas na minusie i na różnej długości okresy musieliśmy pożyczać pieniądze, żeby zapłacić nasze zobowiązanie - przede wszystkim piłkarzom, sztabowi i pracownikom. Myli się Pan, to konsekwencja polityki zatrudnionego przez Pana dyrektora sportowego i prezesa akademii. Gdyby akademia, działała tak świetnie jak opisują je media, to co roku było z 3 piłkarzy, którzy wchodzą do kadry zespołu i przynajmniej wchodzą z ławki na poziomie ESA, to zapewniałoby coroczny wpływ gotówki z transferów wychodzących. Dodatkowo zawaliliście scouting zagranicznych piłkarzy z potencjałem, przez lata poza Kulu Pogoń nie sprzedała obcokrajowca za kwotę minimum miliona euro.
marek9636
Jej przedłużony termin spłaty minął 15 lipca 2025 r. Do dziś nie została uregulowana. Pozostałe pożyczki wobec wierzycieli rzeczywiście zostały spłacone, ale znacznie później niż wynikało to z umowy sprzedaż akcji. Może wpływ na to miał fakt że najpierw była przedstawiona kwota długów 50 milionów zł, potem 60, a na końcu wyszło 74 . - Łącznie na tę chwilę, na dzisiaj, te zobowiązania Pogoni wynoszą 48 milionów 970 tysięcy, praktycznie 50 milionów. Nie jest to kwestia wstydu lub nie, tylko kwestia odpowiedzialności i ja tę odpowiedzialność biorę na siebie – powiedział Mroczek. https://szczecin.tvp.pl/84629503/-pogon-szczecin-strata-9-milionow-i-zmiana-inwestora Było to 21 stycznia, więc jakim cudem niecałe 2 miesiące później okazło się, że długów jest 74 miliony złoty?
marek9636
Łącznie na tę chwilę, na dzisiaj, te zobowiązania Pogoni wynoszą 48 milionów 970 tysięcy, praktycznie 50 milionów. Nie jest to kwestia wstydu lub nie, tylko kwestia odpowiedzialności i ja tę odpowiedzialność biorę na siebie – powiedział Mroczek. Oczywiście jak zwykle w tym momencie Jarosław Mroczek manipulował kwotami długu krótkoterminowego i długoterminowego.
marek9636
https://i.imgur.com/RGwVshz.png
Greg Yzer
Przeczytałem . Przyjąłem do wiadomości. Niech Sąd zadecyduje. Z jednym nie zgodzę się w tym co tutaj jest napisane, że rzekomo Alex " nie miał prawa negocjować odsetek ". Wręcz odwrotnie, dla dobra Klubu te odsetki powinny być minimalne albo ewentualnie wcale. Kwota pozwu okej. Jeżeli są faktury, rozumiem. Sąd karze zapłacić to się zapłaci. Ale odsetki ? Po co ? Tak Kochasz Klub że sobie po sprzedaży jeszcze po procenty wyciągasz grabie ? Bardzo nieładnie. Dla Dobra Szczecina i Kibiców to przede wszystkim te Odsetki powinny być zbite do absolutnego minimum. Przypominam że Pogoń Szczecin to nie jest podmiot prywatny filantropie jeden.
stoczniowiec
No to "buława" wyjaśnił Haditaghiego. Szczecińscy dziennikarze w euforii - to Mroczek jest uczciwy i sprawiedliwy a Pers oszustem. Kolejny "nestor biznesu" murowany dla JM.
yascoos
Czyli wszystko jest w porządku, zgodnie z prawem, długi zrobiły się same, Mroczek kocha Pogoń, dawaj kasę, a Iran zbombardował się sam! K...! Daniel! dostałeś kasę z opublikowanie tego? Gdzie odpowiedź drugiej strony albo choć informacja, że takowej odmówiła? Czy może jak w tvn, liczy się szybki efekt, a kiedy nadejdzie sprostowanie, ze wszystko co napisano to bzdury, mające na celu wybielenie skrw...., to czas minie i nikogo to już interesować nie będzie? Cały ten "wywiad" to ŻENADA !!! Szanuj się chłopie! "Pieniądze to nie wszystko." Ja bym się na twoim miejscu zastanowił nad nową wersją tej strony, bo już od jakiegoś czasu mocno skręciłeś w stronę "mainstreamu". Jak tak dalej pójdzie to z odwiedzających zostaną cie pawełki i inne rusnaki.
Doker
Jak można było się spodziewać temat ten wbrew prostym komentarzom i werdyktom kibiców jest o wiele bardziej złożony. Zgadza się. Tylko sąd jest w stanie wszystko osądzić a i wyroki pewnie zostaną poddane krytyce choć pewnie za kilka lat. Mnie zastanawia jeden szczegół. Mowa jest o wspólnej pracy nad dokumentami sprawozdawczo-bilansowymi za okres 2024/2025, które od dwóch miesięcy powinny były zostać złożone i opublikowane w Krajowym Rejestrze Sądowym. Już wcześniej o tym pisałem w kontekście braku transparentności, jaką obiecywali kibicom obecni włodarze. Dokumentów tych nie ma ani na oficjalnej stronie Pogoni ani co gorsza w KRS-ie. Słabo to zaczyna wyglądać.
silentscream
Stawka rynkowa 38.000 zł miesięcznie za obsługę księgową, buhahahaha. Za takowe usługi to maks 15.000 netto miesięcznie łącznie z licencjami.
Czarny1971
Tak zadecyduje sąd ale niekoniecznie o tym kto ma rację. Widziałem już w życiu różne decyzje sądów. Dla mnie kluczowe jest to czy te długi były znane Alexowi od początku czy też wyszły później. Jeżeli opcja pierwsza to powinien zapłacić a jeśli uzna że coś tu nie gra może po zapłaceniu dochodzić z kolei swoich racji. W życiu widziałem jak firmy robiły różne rzeczy jak antydatowanie, dwie wersje wynagrodzeń oficjalna i nieoficjalna, konstruowanie umów między spółkami by nie płacić podatków itd.
pawel
Trafil swoj na swego... Mroczek moze i chcial chcial dobrze ale wsiaknal za bardzo w bagno tworzone przez pijawki jakie niestety sam wokol siebie tolerowal. Sportowo bylo lepiej niz teraz ale zadluzyl klub tak,ze do tej pory nie rozumiem jak to w ogole mozliwe. Jechanie dalej na pozyczkach bylo przedluzaniem agonii... Drugi to bajkopisarz i tandeciarz jakich malo. Sportowo jestesmy posmiewiskiem , glownie ze wzgledu na brak nakladow i zle ruchy w tej kwestii. Mityczne dlugi jakie musi niby splacac to prostu czesc transakcji i cena wykupu klubu. Bajdurzenie wiec o okresach przejsciowych i wykladaniu kasy na nieswoje dlugi sa bajka dla naiwnych i usprawiedliwieniem aktywnosci transferowej na zenujacym poziomie na jakim niestety jest. Kiedy doczekamy sie wlasciciela z prawdziwego zdarzenia ...??
silentscream
@marek9636 właśnie, kluczowa kwestia Panie Mroczek. Gwarantował Pan głową, że długi to 48 mln (due diligence zrobione przez fachowców itd itp). Co to za fachowcy, którzy pominęli jakim cudem 27 mln w zadłużeniu Klubu? Gdzie te długi były poukrywane? Wymaga Pan spłaty od kupującego wg terminów, tylko, że wg Pana było to "zaledwie" 48 mln, natomiast nagle wyszło, że jest tego jeszcze minimum 50% więcej.
elvisvantomato
predzej dumny pers zrujnuje Pogoń i ucieknie do kanady niż skończy sie ten proces
Misiek1948
Ani Mroczek taki straszny ani Haditaghi taki wspaniały ( straszny też nie jest) AH Targuje się o każdy grosz bo wie, że procesy mogą się ciągnąć więc gra o ugodę i zmniejszenie odestek. W dodatku jest zapatrzony w social media stąd takie postępowanie jak Grosicka w kobiecej Pogoni ( perturbacje z kkntraktem jej męża) czy konflikt z Mroczkiem. Populizm by zaspokoić brawobossów nienawidzących Mroczka. Dla każdego siedzącsgo w biznesie te stawki epa omnia nie wydawały się wygórowane. Normą też są kontrakty B2B w tej branży itp kombinacje ( dozwolone zresztą chociaż balansujące na krawędzi) Największy zarzut jaki wyłania się wobec Mroczka to umowa z Comarchem( Cracovia:) A wielbiciele Haditaghiego niech się zastanowią skąd spółka Asarina ( główny akcjonariusz Pogoni z minimalnym kapitałem) wzięła fundusze na podniesienie kapitału Pogoni. Haditaghi nie jest idiotą i napewno nie dał tego w formie darowizny. Więc w praktyce Pogoń jak KAŻDY prywatny klub ma dług wobec właściciela. Problem Pogoni Mroczka to był brak płynności i zadłużenie zewnętrzne. Ale to temat na inne dyskusje. W tej chwili już z gatunku historii alternatywnej.
scorpio69
200 pracownikow klubu... sporo
marek9636
@Doker no i tu, że na to zwróciłeś uwagę, nasuwa mi podpowiedź czemu to sprawozdanie nie jest dalej opublikowane. Mowa jest o wspólnej pracy nad dokumentami sprawozdawczo-bilansowymi za okres 2024/2025. No właśnie pytanie czy przez to co wyszło i ten spór, nowa władza może wstrzymała prace nad sprawozdaniem finansowym, przy tworzeniu którego brała udział jeszcze EPA Omnia i tworzą je na nowo już bez udziału EPY Omnii, stąd to opóźnienie?
rotsap
Cytuję: Ponieważ kwota ta reprezentuje rzetelnie wykonaną pracę dla Pogoń Szczecin Sp. z o.o., za którą po prostu nie zapłacono (faktury z 2023, 2024 i 2025 roku). Czyli klub nie spłacił wobec Mroczka faktur z czasów Mroczka. I sami to przyznają. O lata 2023 i 2024 z Alexem nie mają nic wspólnego.
Landsberg
Nie znam się więc się wypowiem. Dlaczego AH ma płacić za długi względem firmy JM , skoro on sam nie dopilnował aby zapłacić sobie , czytaj przelać z konta Pogoni na EPA ? OK. Pers zobowiązał się , że przejmie wszystkie długi w zamian za bycie właścicielem ale po ludzku dług względem EPA jest wykorzystaniem sytuacji . Przecież AH honorowo i zgodnie z umową pospłacał wierzycieli , oczywiście negocjował odsetki ale, kto by nie próbował zaoszczędzić? Skoro JM miał stryczek na szyi w postaci zabezpieczenia największego długu swoim majątkiem to Pers gdyby zachował się podle , mógł nie spłacać tego wierzyciela i zgodnie z prawem wierzyciel wziąłby w rozliczeniu dom i wszelkie dobra należące do JM bo miał na niego klauzulę wykonalności. Pers uratował Mroczkowi dupę , za co on jest mu niezmiernie wdzięczny , co sam przyznał ale nie przeszkadza mu podać Persa do sądu za dobroć jaką od niego otrzymał. Pers zapłacił przecież za Pogoń 1 mln czy 2 mln euro , nie ważne , ale zapłacił na odchodne dla Mroczka a ten mu jeszcze wystawia teraz kwit do sądu na 1 mln złotych. Pers uchronił go przed plajtą na stare lata i wyrzucenie z chaty a ten w zamian za to pozywa go jeszcze do Sądu za długi , które sam narobił. Nie przyzwoite to bardzo i po ludzku obrzydliwe. Mógł AH nie spłacać np. 10 mln za podpisany przez JM weksel i miałby Pers te pieniądze w kieszeni a Mroczek straciłby posiadłość i wszystko zgodnie z prawem. No ja tak to zrozumiałem z przedstawionych dowodów. Gdyby to spotkało mnie miałbym obrzydzenia do gościa , któremu ratuję tyłek na 10 mln a on mnie pozywa o 1mln
rusnak
Afery, waśnie, szarpaniny, nawalanki, kombinatorstwo, bajdurzenie, spory, pozwy, sądy, buntowanie jednych na drugich to taka aktualna rzeczywistość klubowa pod dowództwem watażki z Bliskiego Wschodu, króla chaosu, bonanzy i bardachy. Szczerze dziwi, ze jeszcze nie pozwał Rakowa, że ten się odważył z nami wygrać.
GraMy Do Końca
Słowo przeciwko słowu Fakty zawarte będą w grubych aktach spraw. Te procesy sądowe będą długie i skomplikowane . Brzoza super zarobi . Po której stronie stanie ? Przewiduję ... ugodę .
Sandkruger
Z mroczkiem i jego bandą pijawek jest taki problem że nawet jak mówią prawde to kłamią.
1969
,,Kompletnie nie pojmuję zarzutów, że robiliśmy coś, by wyciągać pieniądze z Pogoni. To jakiś kompletny absurd. Najpierw mieliśmy wpłacać pieniądze do Pogoni w milionach złotych, a później „wyprowadzać je” w wielokrotnie mniejszej ilości ze spółki EPA Omnia poprzez dywidendę? – Toż to byłby kuriozalny idiotyzm"- podkreśla Mroczek. A dla mnie kompletnym idiotyzmem, świadczącym o Waszych kompetencjach było wliczanie do budżetu premii za zdobycie PP i kwot za jeszcze niezrealizowane transfery wychodzące. A to, że działaliście na tzw. księgowości kreatywnej świadczy o cwaniactwie i pazerności. Nie zdziwię się, że macie kwity na legalność swoich działań, zweryfikuje je sąd, ale moralnie jesteście dnem i nie wycierajcie sobie gęby dobrem klubu, który o mało nie zatopiliście. Gondor i Ptak też podobno chcieli jak najlepiej dla Pogoni, Mroczek dołączył i mamy teraz fatalne trio w historii MKS-u.
Lvcas
Mialem nadzieje ze juz nigdy o nim nie uslysze, a ten stary gruby zlodziejski komuch powraca I ciagle chce wiecej pieniedzy, prawdopodobnie EPA Omnia tez zadluzyl jak Pogon....I nie stracza na papier toaletowy????
Misiek1948
@Landsberg prezes zarządu spółki nie może ot tak po prostu umożyć wierzytelności innej spółki. To byłoby działanie na szkodę spółki. A na to są paragrafy kk. Epa omnia i Pogoń to 2 różne spółki. Dwie różne osobowości prawne. Nawet jeśli w pewnym okresie miały tego samego udziałowca czy osobę prezesa. Jeśli w kwitach omnia jest zapisane, że należy im się kasa od Pogoni, to muszą to egzekwować. Muszą podjąć jakieś działania zanim dojdzie do przedawnienia. Jedyną formą bezgotówkowego załatwienia tej sprawy byłaby inna umowa np sponsorska. Pogoń reklamowałaby usługi Epa omnia na kwotę, którą zalega. Wtedy lewa strona równania równałaby się prawej. Mroczek nie musiałby ciągać po sądach swojego zbawcy. A Haditaghi nie musiałby płacić Mroczkowi żadnej złotówki więcej, ale do tego trzeba chęci i woli 2 zwaśnionych stron. Alex wyczuł niechęć wielu( zwłaszcza w necie) wobec Mroczka i uczynił z tej batalii teatr w którym siebie stawia w roli bohatera walczącego z mrocznymi siłami zła. I jestem prawie pewnien, że mimo hałasu haditaghi nie oskarży Mroczka o działanie na szkodę spółki bo za to odpowiada oprócz Prezesa także rada nadzorcza. A tam choć czasy się zmieniają stoi cały czas ta sama Brzoza. Więc w tym wszystkim nie chodzi o żadną kaśe nawet jedną złotówkę tylko budowanie sobie wizerunku w social mediach przez Haditaghiego.
malina79
Redaktorze Trzepacz,niech pan już więcej o tym śmieciu mrocznym co ma Pogoń w sercu nie pisze. Mógł pan tego dziadersa zapytać czemu przez 2 lata nie zapłacił baltykowi Koszalin za kozlowskiego glupich 200tys zł ,przy sprzedaży za 10mln euro.Wlasnie taka sprawa pokazuje jakim Mroczek był zwykłym dziadem.Pierddolic go i niech wypierddala że stadionu
fiwite1310@arugy.com
@silentscream - 15 tys, tak? Wiesz ile kosztuje pensje jednego porządnego księgowego? Nie klepacza danych, ale takiego, który ma mega doswiadczenie w optymalizowaniu np. podatków? Jebn... sie w łep idioto, jak myslisz, ze za 15.000 zł mozna obsłużysz firme, która ma 200 pracowników. Chyba w ChatGPT jakbys to robił. Banda debili w komentarzach, fachowcy od ksiegowosci zarządczej się znalezli xD
silentscream
@Misiek1948 stawki za usługi księgowe, o których wspominasz są mega wyśrubowane w górę w stosunku do tego co jest na rynku. Firmę z zatrudnieniem do 200 osób, ilością faktur kosztowych/sprzedażowych na poziomie około 1000 miesięcznie spokojnie obsłużysz za 12/13 tyś na miesiąc i to bez żadnych wielkich ceregieli z wyborem podmiotu. Stawki za oprogramowanie czyli licencje na programy księgowe to kwoty rzędu 150-200 zł/miesiąc. Weź pod uwagę, że w tych 200 osobach rzekomo zatrudnionych w Klubie są też piłkarze i cały sztab trenerski, który ma tyle wspólnego z obsługą księgową, że wystawia raz w miesiącu fakturę na swoje usługi i tyle, nie ma tutaj żadnych ZUS-ów, PIT-ów czy innych pierdół, bo każdy płaci za siebie dodatkowo.
fiwite1310@arugy.com
btw, sprawdzcie ile płaci Legia czy Lech za taką obsługę - stawki 100-200 tys zł miesiecznie mnie zdziwią ... jeżeli to będzie TAK MAŁO !! Bo zapewne tam wchodzą stawki po 100 tys, ale EURO ... aha, jeden kulawy zawodnik jakiś przygłup jak tarantula który zgubił auto służbowe w Berlinie to pewnie z 20-30 tys euro miesiecznie (czyli do 100 tys zł), ale obsługa ksiegowa, czyli MÓZG firmy, ma kosztować 15 tys serio, ten news i wasze komentarze pokazuje jakimi jestescie bezmózgami do kwadratu xD
silentscream
@fiwite1310@arugy.com po pierwsze nie obrażam i nie obrażałem Ciebie w swoich wypowiedziach więc sobie daruj inwektywy. Po drugie tak się składa, że mam firmę, która zatrudnia właśnie w okolicach dwustu osób i wiem ile to mnie miesięcznie kosztuje, a wyobraź sobie, że jest to kwota 10 tyś. zł netto/miesiąc. Właśnie dlatego robi się outsourcing takich usług w firmach aby nie zatrudniać księgowych i nie ponosić wielokrotnie wyższych kosztów, niż te, które można zapłacić na rynku i zaoszczędzić minimum kilkanaście tysięcy zł miesięcznie.
marek9636
@fiwite1310@arugy.com proponuje mniej emocji, więcej merytoryki. Dla przypomnienia Mroczek niczego nie zbudował od zera, wszedł w Pogoń w 1 lidze, jak już gastronomikom kończyły się pieniądze i fakt, dzięki niemu nie było bankructwa. Ale Mroczka nie było ani w 4, ani w 3, ani w 2 lidze. Po drugie zawsze według Mroczka wszystko jest rynkowe, wszystko było jak trzeba, tylko jakimś cudem klub co roku zalicza straty, a najbardziej spektakularną zaliczył w sezonie 22/23 - 27 milionów zł. W sezonie, gdy otworzono nowy stadion. Obietnice były takie przed wielką Pogonią, blokuje nas stary stadion, po wybudowaniu nowego zobaczycie jak ruszy. Skończyło się jak się skończyło. I tyle, czas rozliczeń na Persa też nadejdzie, nie martw się.
exKaliny
Same oczywistości, więcej tu próby zagadania faktów, niż twardych dowodów. Jak na strategię obrony: wątłe banały. "Eksperci" i biegły rewident z klucza... trudno to nawet nazwać porządną zagrywką pijarową, albo chociaż taktyczną zasłoną - o ile te prawdziwe, mocne argumenty, są od początku szykowane na apelację. AH jeżeli odpali bomby, to z takiej linii nie będzie czego zbierać.
sęp
Panie Mroczek kiedyś bym Panu uwierzył ale po tylu kłamstwach jest Pan tak samo wiarygodny jak Morawiecki! Sprzedałł Pan klub człowiekowi bez grosza przy duszy mówiąc wszystkim że to sprawdzony (przeswietlony) inwestor. Chwali się Pan że ludzie robią sobie z Panem zdjęcia z Pis-owcskimi złodziejami też robią sobie zdjęcia wiec nie ma się czym chwalić. Nie wierzę Panu.
Alchemik
Wiem. .Daniel ,ze musisz tu wypisywać takie newsy ...bo stronka musi zyc...ale..hm sam Wiesz o co mi chodzi...... >>>> Wracając do sprawy jest wiele za i przeciw tych przeciw jest pewnie więcej... Dla tego spór niech rozstrzygnie sąd .....po co bić pianę!!!!! .... Jeszcze nie raz wyjdą na światło dzienne ..różne sprawki poprzedniego Zarządu Pogoni...wiec spokojnie trzeba czasu... ...... Panie Mroczek często zasiadając na A4... podaje Panu dłoń z szacunku do człowieka i dobrego wychowania.. ale Jako byłego Prezesa i Właściciela już powinienem omijać szerokim łukiem za te wszystkie działania za Twojej kadencji... Za te wszystkie brudy i ,,trupy z szafy" Masz u mnie CZERWONĄ KARTKĘ !!!!!!!!!!!!!!!
Misiek1948
@silentscream w przypadku umów b2b ( piłkarze i sztab) to księgowość pracodawcy w praktyce ustala jaka kwota ma być na tej fakturze, kwoty są niemałe i zróżnicowane, to zupełnie inne koszty niż w sytuacji gdy na 200 pracowników 150 zł ma takie same pensje i takie same kwoty a jedynie dane osobowe się zmieniają. Nie można porównywać np. firmy produkcyjnej do klubu piłkarskiego, inna specyfika branży, inne wynagrodzenia , są firmy księgowe co biorą np 150 zł od głowy inne wezmą ( tak jak u Ciebie) około 50 zł. Wszystko się mieści w rynkowych stawkach. Jest mnóstwo spraw do których można się przyczepić do zarządzania przez Mroczka, ale o to akurat nie.
TritumX
Dobrze, że druga strona również miała okazję się wypowiedzieć. Pierwszy zdecydowanie ma swoje za uszami, ale drugi to tez zawodowy beletrysta uwielbiajacy mocno koloryzować i manipulować kontekstem.
JUSA 70
Jak to mój przyjaciel w Irlandii cały czas powtarzał DZIAD ZAWSZE BĘDZIE DZIADEM I NIE MA UJA ŻE COŚ LUB KTOŚ GO ZMIENI
Siders
Mroczek dziadu to ostatnie pytanie dlaczego sprzedaż klubu zorganizowałeś na na vipovskiej loży stadionu ...Lecha w Poznaniu ????
silentscream
@Misiek1948 wszystko się zgadza, przy czym obsługa jednej faktury wystawionej przez piłkarza/trenera to dla księgowej pestka, w przypadku etatowego pracownika to tutaj już się robi sprawa z urlopami, zwolnieniami, rozliczeniem ZUS/PIT etc. a stawki tak jak piszesz, im więcej ludzi zatrudnionych tym taniej, zwykle zaczynają się od 40/50 zł od osoby, zresztą taki jest standard rynkowy przy konkurencji związanej z ilością biur księgowych. Do tego oczywiście ważna jest forma prawna spółki i to czy wchodzi w grę badanie przez biegłego rewidenta bo to podraża, natomiast z mojego doświadczenia wynika, że z badaniem biegłego koszt obsługi firmy wielkości klubu piłkarskiego nie powinno przekroczyć 15 tys. netto miesięcznie.
lero
Powiem krótko. ,,Kto się tłumaczy, ten się oskarża". Złożyliście pozew, to się tłumaczyć będziecie przed sądem, więc czemu i komu ma służyć to tłumaczenie się na forum publicznym? To wygląda jak wywieranie za pomocą mediów presji na sąd. Tacy niby pewni swego a szukacie sposobu, żeby opinia publiczna była po waszej stronie. Wyłożyliście karty na stół Alexowi po to, żeby łatwiej było mu was w sądzie skontrować? Nie zdziwię się, że tak jak swoimi nieodpowiedzialnymi działaniami przegraliście klub, doprowadzając go do potężnych długów i prawie do upadłości tak teraz przegracie z AH w sądzie
tukaniero
ta bulawa bedzie nam jeszcze odbijala sie czkawka z nastepne piec lat ps. na ryby na grzyby bawic wnuki tragedia
marek9636
A i przypominam przed zeszłym sezonem klub chcieli kupić Szwajcarzy od Grajewskiego i były te same zarzuty. Mówiono im, że długów jest tyle i tyle. Potem Pogoń zaczeła przesyłać kolejne dokumenty, a z każdym kolejnym dług do spłacenia rósł. Wtedy Mroczek wydał oświadczenie, że kończy negocjacje.
GraMy Do Końca
Ciekawe czy rozprawy będą utajnione ? :)) Mam przypuszczenie graniczące z pewnością , że jednak tak . To bardzo ciekawe procesy z punktu prawnego będą .
kibic_MKS
Teraz JM dostanie odpowiedź od AH ,że będzie żałował tych swoich roszczeń od AH.
BanjaminN.
Mnie dziwi to że ten adwokat klubu, Tomasz Brzozowski, nie wyleciał jako pierwszy i nadal jest przy klubie. Alex zarzuca Mroczkowi, Adamczukowi i Machinskiemu i Skórskiemu że doprowadzili klub do upadku przez fatalne zarządzanie i fatalne umowy. Ale tak jak Mroczek dobrze powiedział: Przecież to Brzozowski pewnie wszystkie umowy pisał, czytał i opiniował. Dodatkowo był i chyba nadal jest, przewodniczącym Rady Nadzorczej. To tym bardziej powinien reagować jak widział co się dzieje, jak klub idzie finansowo na dno i że kapitan (Mroczek) sobie już nie radzi. Ale on pewnie dbał i dalej dba o swój ciepły stolik, swoją miesięczne pensje i darmowe bilety do loży. Tłumacze sobie jego aktualną obecność w klubie tym, że Alex go potrzebuje jako świadka koronnego.
James
@exK Zgadzam się. Tylko, że dziwię się formie tego artykułu wpisanego przez Daniela o czym poniżej. @Daniel W nagłówku tego artykułu piszesz " Jednak analiza dokumentów oraz wielowątkowa rozmowa z Jarosławem Mroczkiem i prezesem EPA Omnia Andrzejem Skórskim, rozjaśnia temat." Jako prowadzący portal, zapewne jesteś świadomy co piszesz i wiesz dokładnie co znaczy termin "rozmowa". Pytanie zatem do Ciebie, który rozumiem przeprowadził tą wielowątkową "rozmowę". GDZIE SĄ TWOJE PYTANIA LUB ZDANIA WYPOWIEDZIANE DO ROZMÓWCÓW? Czy może tylko słuchałeś rozmówców? Ale to wtedy ciężko nazwać "rozmową". Czy może dostałeś odpowiedzi od "rozmówców" na pytania Hadithagiego, które pojawiają się w dalszej części artykułu pogrubionym tekstem? Czy omyłkowo nazwałeś to "rozmową" czy może robisz z nas frayerów, którzy mają uwierzyć, że to była rozmowa?
Daniel Trzepacz
@James apelujesz o tłumaczenie kwadratury koła, ale trudno, spróbuję. Nie każdą "rozmowę" trzeba publikować w formie wywiadu, prezentacji pytań i odpowiedzi. W tym wypadku po spisaniu 80 minut rozmowy i przeanalizowaniu udostępnionych po rozmowie dokumentów uznałem, że dla lepszego zrozumienia tematu, bardziej odpowiedni będzie tekst z wypowiedziami. Logicznym jest, że skoro pojawiają się odpowiedzi to pytania do nich paść muszą. Z nikogo frajera nie robię. https://i.postimg.cc/nzkXLgsb/jm.jpg
Doker
@marek9636 Nie podejrzewam, że dotąd nie powstało zatwierdzone sprawozdanie finansowe i że nie złożono go w skarbówce. To już byłby kryminał. Mi chodzi o niesłowność co do hucznie deklarowanej transparentności. Brak opublikowania tej dokumentacji sugeruje ukrywanie. Czego? No właśnie - czego? Zauważyć trzeba, że poprzedni Zarząd - jaki był taki był, ale regularnie prezentował te sprawozdania, które dotąd wiszą na oficjalnej stronie Pogoni.
Daniel Trzepacz
Opóźnienie z publikacją sprawozdania finansowego ma związek ze zmianą biegłego, który potrzebował czasu aby wgryźć się w dokumenty i na tej podstawie przygotować swoje sprawozdanie. Nie mam stuprocentowej pewności, ale słyszałem, że to zmiana na osobę, która obsługuje w tym zakresie też inne kluby ESA.
omo
Odkad pamietam nigdy nie bylo tutaj zadnego wywiadu z dziadem zeby byly zadane mu trudne pytania bo byl strach o akredytacje i bileciki na mecz a teraz nagle redaktor sie obudzil i prezentuje jakies wypociny dziada ktory tak wszystko przedstawia jakby jeszcze nam przysluge robil,troche to zenujace. Szkoda ,ze skoro juz z nim gadales zabraklo ci jaj zeby spytac go gdzie wyprowadzil tyle kasy z kluby.
James
@Daniel Ok. Sprawa wyjaśniona. Nie publikujesz treści swoich pytań. Wówczas nie wiadomo czy na wszystkie twoje pytania padła odpwiedź. "W sądzie znajduje się obecnie pozew EPA Omnia o zwrot pożyczki w wysokości 320 000 zł (udzielonej w marcu 2024 roku). Jej przedłużony termin spłaty minął 15 lipca 2025 r. Do dziś nie została uregulowana" Pytanie: czy pytałeś jaki oryginalny termin spłaty był na udzielonej pożyczce? Czy to była pożyczka krótko terminowa czy długo terminowa? Jaki okres? Jeśli była udzielona w marcu 2024 to na jaki okres do spłaty? Kiedy należało ją spłacić do EPA OMNIA? Bo Hadithagi przejął Pogoń rok później 14.3.2025.
TritumX
Sama forma (rozmowa czy jej brak) schodzi tutaj na dalszy plan. Istotą pozostaje rzetelność przekazu. Jeżeli te słowa padły z ust uczestników w odniesieniu do konkretnych, wprost lub pośrednio sformułowanych zarzutów, to cała polemika traci sens i staje się jałowa. Co więcej, nie mamy tu wiernego odbicia minionych wydarzeń, lecz jedynie oficjalną narrację jednej ze stron, skonstruowaną z myślą o oddziaływaniu medialnym. Prawdziwy obraz faktów pozostanie domeną sądu.
James
☝️ oraz czy pytałeś : czy ta istnienie tej pożyczki było przedstawione Hadithagiemu i czy był świadomy jej istnienia w momencie przejęcia Pogoni 14.3.2025? Czy może wypadło z szafy po przejęciu i przeciągneli do 15.7.2025?
James
@TritumX Ładnie to ująłeś. Właśnie o to mi chodziło.
James
"Mimo zaistniałej sytuacji EPA OMNIA postanowiła wywiązywać się nadal z ustaleń, a mianowicie to nasza główna księgowa i wiceprezes EPA OMNIA sporządziła sprawozdanie finansowe za okres 2024/2025." Daniel Czy pytałeś : zatem gdzie jest sprawozdanie?
James
"Spółka skierowała do sądu łącznie pięć pozwów. Główne trzy (przeciwko Pogoń Szczecin S.A.) to: Usługi księgowe i kadrowe – wartość sporu to kwota 629 084,73 zł (+ odsetki). Dług obejmuje obsługę (w tym blisko 200 pracowników klubu) od października 2024 do października 2025 roku. Miesięczna kwota obsługi wynosiła 38 400 zł netto" Daniel Czy pytałeś? Jeśli miesięczna kwota obsługi 38400x 12 miesięcy = 460,800 PLN netto , to skąd wartość sporu to kwota 629 084,73 zł (+ odsetki) za okres rok? Jeśli to z VAT 23%? to nadal to 566,784 brutto a nie 629,084
James
"Pytanie 3: Czy EPA Omnia pobierała opłaty rynkowe, czy traktowała klub jak bankomat? (...) Przez dwa ostatnie lata faktury te były weryfikowane i akceptowane przez Piotra Derkowskiego – dyrektora finansowego, który pracuje w klubie dla A. Haditaghiego., zajmując przez pewien czas stanowisko wiceprezesa zarządu klubu.– dodaje A. Skórski." + "Pytanie 5: Dlaczego EPA pozwała drużynę kobiecą o kwotę jak 25 tysięcy złotych? Ponieważ kwota ta reprezentuje rzetelnie wykonaną pracę dla Pogoń Szczecin Sp. z o.o., za którą po prostu nie zapłacono (faktury z 2023, 2024 i 2025 roku). Mimo podpisania harmonogramu spłaty, " Daniel Czy pytałeś rozmówców? Jeśli przez 2 ostatnie lata faktury był akceptowane przez pana Derkowskiego, to kto i dlaczego wstrzymywał płatności tych zaakceptowanych faktur w latach 2023, 2024, 2025? Ale przede wszystkim kto wstrzymywał? Rozmówcą był również pan Jarosław. Prawdopodobnie powinien znać odpowiedź na to.
James
@Daniel Jeszcze tylko wytłumaczę dlaczego pytam o tą pożyczkę 320,000 udzieloną w marcu 2024 - jaki ona miała oryginalny termin spłaty? Bo widzisz screen poniżej. To ostatnie Sprawozdanie 2023/24 te 320,000 to w żółtym boxie. I teraz zerknij na poprzednie udzielone pożyczki z EPA OMNIA. 650,000 udzielona - czerwony box. 500,000 oddana w tym samym okresie obrachunkowym - zielony box. a 150,000 oddana w następnym roku, następnym okresie obrachunkowym - zielony box. To by wskazywało, że to było krótkoterminowa a 150,000 oddane z opóźnieniem. A zatem idąc tą samą logiką pożyczka 320,000 udzielona w marcu 2024 mogła być również krótkoterminową np. 3-6 miesięczną. A jeśli tak to udzielona w marcu 2024… byłaby do zwrotu w czerwcu-wrześniu 2024, czyli zanim Hadithagi przejął Pogoń w 14.3.2025. I wtedy jest kolejne pytanie dlaczego nie została spłacona w oryginalnym terminie do spłaty? Dodatkowo pożyczki z EPA sp. Z o.o. 950,000 (nieoznaczone nocami) też widać na krótkoterminowe. Wchodzi i wychodzi w tym samym okresie. To może być max 1 rok. https://i.postimg.cc/Y04fmY5C/IMG-20260311-204611.jpg
Zenobiusz
Sekta Alexa nie zawodzi pluje jadem na lewo i prawo.Fakt że Mroczek zafundował kibicom Pogoni najlepszy okres w dziejach klubu,ostatnie 5 sezonów w pierwszej czwórce ligowej,dwa finały PP nie ma dla sekty żadnego znaczenia.Ale za to guru Alex ma dużą szansę aby już w pierwszym pełnym sezonie prowadzenia Pogoni spuścić ją z ligi.AVE ALEX-PO NAS CHOĆBY POTOP.
Atmofrag
@Zenobiusz wolęoglądać Pogoń Alexa w 1 lidze i bodowę nowej drużyny niż oglądanie jej w A-klasie za rządów twojego Mroczka...
WielkiPiotr
może przy okazji dowiemy się co co się dzieje na obiekcie w Kołbaskowie?
Kingbruslikaratemiszcz
Dla mnie prezes Mroczek to jest taka postać tragiczna jak w literaturze. Bardzo chciał, nie można mu tego odmówić, zabrakło wiedzy?ryzyka?doradcow?może czegoś innego? I koniec końców choć było blisko skończyło się jak zawsze. Zdrowia stracił, własny majątek zastawił. Jak to się ładnie mówi, to już historia. Mimo wszystko Panu Mroczkowi dziękuję że chciał i życzę bardzo dużo zdrowia.
mario.nowy
Panie J.M ja osobiscie z Panem zdiecia bym nie zrobił doprowadził Pan klub do upodlenia o bym Pana nie spotkał Przewiduje że bym był raczej nie miły w stosunku do Pana Panie J.M a po za tym niech Pan pokarze zdiecia kibicòw jak tak Pana kochają
exKaliny
@Kingbruslikaratemiszcz Dokładnie tak. Znalazł się w położeniu bez dobrego wyjścia. Mógł stracić wszystko od razu, albo zrobić najpierw woltę przeciwko AH blokując go, biorąc stronę konkurencji - co zostało poczytane jako zdrada, a potem był zmuszony jednak się z nim dogadać. Zyskał tym owszem chwilę oddechu, przejściowo ustabilizował ryzyko majątkowe, ale z pewnością musiał przewidywać, że tylko odsuwa w czasie konflikt. Że roszczenia zwrotne są wysoce prawdopodobne, że trafił na ambitnego gracza z nieustępliwej kultury. Teraz też przebija między wierszami pojednawczy ton. Co tylko potwierdza, kto tak naprawdę znalazłsię w głębokiej defensywie, a kto zdecydowanie prze do sądowych rozstrzygnięć. Na wojnę bez armat nie idziesz...
Pawolas
Pijawka
arti
Większość komentujących to ludzie niewykształceni, nie mają pojęcia o ekonomii, zarządzaniu . Nie można mieć do nich pretensji że obrażają byłego prezesa. Poczekajmy czym się wyróżni ten nowy. Na razie spłacił to co było zapisane w umowie sprzedaży klubu. Nic więcej nie wyprostował. No może dodał więcej emocji bo trzeba walczyć o utrzymanie. Prezes Mroczek wyciągnął klub z 4 ligi i lądował własne pieniądze , na tyle ile go było stać. Tak więc zanim coś napiszecie to się dokształcie.