- Adam nie jest jeszcze wybudzony, pozostaje na bloku operacyjnym - mówi żona piłkarza Karina Frączczak. - Rozmawiałam już z profesorem Zielińskim i potwierdził mi, że operacja się udała.
Przez najbliższe dni kapitan Portowców pozostanie w szpitalu.
#KapitanieWracajSzybko!

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.