preloader
Przejdź do głównej treści
sanchez
sanchez

Sanchez: Czuję się gotowy, jestem bardzo szczęśliwy

Jordi Sanchez opowiedział o pierwszych dniach w Pogoni Szczecin, medialnym zamieszaniu wokół swojego transferu oraz przygotowaniach do niedzielnego meczu, w którym może zadebiutować w nowych barwach. Rozmawiał z nim Dominik Markiewicz.

Jak minął Twój pierwszy trening z zespołem?

– Dobrze. Bardzo dobrze. Po trzech szalonych dniach czuję się naprawdę świetnie. Odczuwam świetną atmosferę w szatni, widzę wysoką jakość na sesjach treningowych, doskonałe boisko obok stadionu i świetne zaplecze. Jestem więc bardzo, bardzo szczęśliwy.

Twój transfer do Pogoni wywołał sporo dyskusji w internecie. Jak Ty na to patrzysz?

– Nie chcę o tym za dużo mówić. Uważam, że mój były prezes mógłby mi nieco bardziej pomóc w mediach społecznościowych, bo doskonale wie, jak serdeczni są ludzie w Krakowie, a tymczasem skrytykował mnie w mediach. Mimo wszystko jestem ogromnie wdzięczny Wiślakom z Krakowa- kibicom, kolegom z drużyny, trenerom i wszystkim w klubie. Będę za nimi tęsknił, bo byli dla mnie niezwykle ważni. Przede wszystkim jednak stoi teraz przede mną wielkie wyzwanie i ogromna szansa. Taki jest futbol - to wszystko powinno być prostsze, ale ostatecznie każdy sam decyduje, jak postępuje i jak reaguje.

Jak przebiega Twój proces aklimatyzacji w nowym miejscu?

 – Przede wszystkim zależy mi na szybkiej adaptacji i utrzymaniu dobrej formy strzeleckiej, tak jak zacząłem w Wiśle - chciałbym to kontynuować tutaj i strzelić tyle goli, ile tylko zdołam.

Mecz debiutancki w barwach Pogoni czeka Cię już w tę niedzielę.

– Tak. Zobaczymy, bo tak jak mówiłem, mam za sobą trzy długie dni ciągłej podróży. Przekonamy się, jak zareaguje moje ciało, ale czuję się gotowy. Zobaczymy, jaka będzie decyzja trenera - jestem gotów pomóc drużynie i zaakceptować każdą rolę.

Grałeś na tym stadionie zaledwie kilka tygodni temu jeszcze jako zawodnik Wisły. Co sądzisz o atmosferze na tym obiekcie?

– Kiedy tu przyjechałem, wspominałem już, że zadebiutowałem na tym stadionie cztery lata temu w barwach Widzewa i już wtedy byłem pod wrażeniem infrastruktury oraz całego obiektu. Teraz towarzyszyły mi podobne odczucia, tym bardziej że kibice obu klubów żyją w przyjaznych relacjach. Bardzo mi się tu podobało i mam nadzieję, że teraz będę czerpał z tego jeszcze większą radość jako zawodnik gospodarzy.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 778

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (5)

franek.dolas74

franek.dolas74

(3579/4000) 10.09.2026 14:54
Rzecz jasna napastnik zdaje się dobry na tę ligę ale w Pogoni nie ma komu dogrywać piłek. Przecież tutaj nie ma klasycznej 10tki! Pozo kontuzjowany więc kto niby ma to robić? Ława? On gra tylko dzięki tatusiowi. Liczby na ten moment ma równe ZERO! Więc kto poza nim. Może Wojciechowski... ale to też "patykiem na wodzie pisane". 
ZaWa

ZaWa

(14993/15000) 10.09.2026 15:03
Słabe występy będzie zganiał na 3 dni podróży, coś już słyszałem jak opowiadał o podróżach.
Śmierdzi mi to trochę.
Transfer

Transfer

(33237/36000) 10.09.2026 15:03
każdy kto przychodzi do Pogoni jest tak bardzo szczęśliwy, fajny jest ten nasz Klub (-;

szkoda że szef taki jakiś znerwicowany, wciąż się kłóci, obraża a dobrej 10 jak nie było tak nie ma (a też by miała szansę na pełnię szczęścia) 
Obwarzan

Obwarzan

(6856/9600) 10.09.2026 15:19
Ja mam tylko nadzieję, że będzie miał kto dogrywać i, że forma dopisze. Powodzenia.
El Profesor

El Profesor

(14140/15000) 10.09.2026 15:30
3 dni podróży? To on pieszo z tego Krakowa szedł? Na osiołku jechał?