preloader
Przejdź do głównej treści
8705002f7dcec25ab8f5c51ab582d4ed761da2
8705002f7dcec25ab8f5c51ab582d4ed761da2

Frączczak: Lech napędzał się naszymi błędami

Trudno się dziwić kibicom Pogoni, że ich wiara zwycięstwo była spora. Pogoń przed tygodniem zaprezentowała się świetnie, więc podstawy do osiągnięcia dobrego wyniku w Poznaniu były. Z drugiej strony Lech u siebie jest w tym sezonie niepokonany, więc ewentualnie zwycięstwo Pogoni byłoby wielką niespodzianką – Zagraliśmy poniżej swoich oczekiwań. Nikt nie oczekiwał, że już do końca będziemy wszystko wygrywać. Przyszedł zimny prysznic i trzeba pracować dalejkomentował po meczu Adam Frączczak.

Każdy jednak kto oglądał mecz Pogoni w Poznaniu bez wątpienia zauważył, że Portowcy przede wszystkim w pierwszej połowie nie byli sobą. Sporo strat i to jeszcze na własnej połowie, raz po raz ułatwiały akcje Lechowi –Na pewno można było liczyć na lepszą pierwszą połowę, w której tylko ułatwialiśmy przeciwnikowi grę. Traciliśmy prosto piłki, a Lech się tym napędzałdodawał kapitan Pogoni, który wziął też odpowiedzialność za drugą straconą bramkę - Miałem kryć Dilavera, który cały czas wbiegał na krótki słupek. Zgubił mnie ruchem w kierunku środka bramki i nie zaatakowaliśmy już piłki, co skończyło się stratą drugiej bramki.

Pogoń znów spadła na ostatniej miejsce w tabeli, ponieważ swój mecz w 23. kolejce Lotto Ekstraklasy wygrał Piast Gliwice. Do końca sezonu jednak jeszcze sporo spotkań, a zrehabilitować Portowcy mogą się już w najbliższą sobotę w meczu domowym z Wisłą Płock – Wydaję mi się, że byliśmy w gorszej sytuacji, więc nie możemy się porażce z Lechem załamywać. Trener powiedział w szatni, że gramy dalej, ale my jako drużyna jesteśmy źli na siebie, bo chcieliśmy zagrać o wiele lepiejzakończył Frączczak.

 

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 4809

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.