preloader
Przejdź do głównej treści
870500598222fcbeadb2a3ac06fab88f8bc936
870500598222fcbeadb2a3ac06fab88f8bc936

Frączczak: W półfinale chciałbym Arkę

Większość spotkania dzisiaj pod kontrolą, chociaż na początku Puszcza ruszyła na Was z dużym optymizmem.  Wasza szybka bramka jednak ostudziła ich zamiary. 

- Tak też się spodziewaliśmy, że taki będzie ich plan. Stanęli wysoko i nie dawali nam rozgrywać. Wszystkie stałe fragmenty od połowy to były praktycznie dośrodkowania w pole karne. Szukali swoich szans, ale udało się to wybronić i potem było już spokojnie.

Wpadła dzisiaj bramka, więc po tych kilku spotkaniach posuchy udało się przełamać.

- Cieszę się bardzo, że udało się trafić do siatki. W poprzednich meczach czegoś zawsze brakowało. Nie byłem też tak aktywny w polu karnym. Dzisiaj już jednak nie schodziłem tak do boku i starałem się trzymać bliżej środka. 

Niby graliście z zespołem drugoligowym, ale Ty jako przeciwnika miałeś obrońcę, który sporo lat na najwyższym poziomie w Polsce pograł.

- Stawarczyk na pewno ma sporo doświadczenie, więc łatwo nie było. Powalczyłem i to co miałem zrobić to ostatecznie zrobiłem.

Przed wami spotkanie ligowe we Wrocławiu i będzie można tam pokazać, że ta porażka z Koroną to był tylko wypadek przy pracy.

- Na pewno chcielibyśmy udowodnić, że to był tylko jeden słabszy mecz. W Kielcach po prostu mecz nam się nie ułożył i co zaczynaliśmy trochę lepiej grać to przeciwnik strzelał nam piękną bramkę. Mieliśmy słabszy dzień i teraz musimy tylko pokazać we Wrocławiu, że był to wypadek.

To gdzie Adam Frączczak chciałby pojechać na półfinał Pucharu Polski?

- Ze swojej strony w półfinale chciałbym trafić na Arkę, a finał zagrać z Lechem.

 

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 4936

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.