Alex Haditaghi, właściciel Pogoni Szczecin, w dość emocjonalny sposób pożegnał Fredrika Ulvestada wpisem w swoich kanałach social media. Znajdziecie go poniżej.
Niektóre transfery to decyzje biznesowe. Ten był osobisty, trudny i emocjonalny.
Fredrik Ulvestad odchodzi z Pogoni Szczecin jako jeden z naszych liderów, jeden z naszych najlepszych graczy i przede wszystkim jako wybitny profesjonalista. Od pierwszego do ostatniego dnia oddawał wszystko, co miał, dla tego herbu, tego miasta i swoich kolegów z zespołu. Jego etyka pracy na treningach, zaangażowanie w dniu meczowym, profesjonalizm poza boiskiem i sposób, w jaki zachowywał się każdego dnia, ustanowiły standard dla wszystkich wokół niego.
Ale my również złożyliśmy zobowiązanie wobec naszych kibiców, naszej Akademii i naszych młodych polskich graczy: jeśli jesteś wystarczająco dobry, jeśli pracujesz wystarczająco ciężko i jeśli na to zasłużysz, Pogoń da ci prawdziwą szansę na grę, rozwój i budowanie swojej przyszłości.
Rozwój Macieja Wojciechowskiego, Natana Ławy i Jana Biegańskiego oraz wiara, jaką mamy w ich przyszłość, oznaczały, że musieliśmy otworzyć dla nich autentyczną ścieżkę rozwoju. To był największy powód za tą bardzo trudną decyzją. Mam nadzieję, że obaj rozumieją odpowiedzialność, jaka wiąże się z tą szansą, i mam nadzieję, że nauczyli się tyle, ile się dało od Fredrika: jak trenował, jak rywalizował, jak się przygotowywał, jak szanował swoich kolegów z zespołu i jak prawdziwy profesjonalista reprezentuje klub piłkarski.
Jednocześnie byliśmy winni Fredrikowi tej samej lojalności i szacunku, jakie on nam okazał. Zasługuje na grę co tydzień. Zasługuje na miejsce, w którym jest ważny. I jestem naprawdę szczęśliwy, że ten ruch przybliża go do domu i pozwala mu ponownie połączyć się z Thomasem Thomasbergiem.
Będzie nam brakowało Fredrika. Jego obecności, przywództwa i charakteru będzie brakować.
Dziś jest trudny dzień dla wielu z nas w Pogoni, ale to także dobry dzień dla Fredrika i ważny dzień dla przyszłości naszych młodych polskich graczy, zwłaszcza Macieja Wojciechowskiego, Jana Biegańskiego i Natana Ławy.
Fredrik, dziękujemy za wszystko, co nam dałeś. Odchodzisz z Pogoni z naszym szacunkiem, naszą wdzięcznością i naszą miłością.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (12)
excalibur
ao
franek.dolas74
marcinnn
Pilsnia
Doker
sborodin
Bzyku
TakeshiKovac
kranzmann1982
19DDD48
darecki73