preloader
Przejdź do głównej treści
8705008d942bf464bf884f16f79ca7d86499d6
8705008d942bf464bf884f16f79ca7d86499d6

Gorgon: Nie było świeżości w naszej grze

- Wiadomo, że z wyniku nie jesteśmy niezadowoleni, chcieliśmy znowu pokazać naszą grę, przyszło wielu kibiców i chcieliśmy zaprezentować się lepiej niż w meczu w Belgii. Niestety nie wyszło, nie było świeżości w naszej grze, byliśmy zbyt wolni, Radomiak też rewelacyjnie zagrał i trzeba im pogratulować - mówił po końcowym gwizdku Alexander Gorgon. - Wiadomo, mieliśmy 2-3 bardzo dobre sytuacje w pierwszej połowie, gdzie moglibyśmy zejść do szatni przy wyniku 2:2 i wtedy druga połowa wyglądałaby inaczej, a tak to podejmowaliśmy coraz więcej ryzyka i pojawiały się kontry. Dzisiaj piłka nie chciała wpaść, a nam zabrakło gdzieś tam energii by strzelić tą pierwszą bramkę.

Portowcy nie poprawili sobie nastrojów po ostatniej wysokiej porażce w Gandawie i przed meczem rewanżowym.

- Drużyna nie jest przyzwyczajona by grać na arenie międzynarodowej i grać co trzy dni no i wiadomo, że to się gdzieś odbije. Dziś niestety był taki dzień, gdzie, nie byliśmy w stanie się podnieść by postawić się Radomiakowi, który też zagrał dobry mecz. Na szczęście niedługo jest kolejny mecz by pokazać się z lepszej strony - opowiada dalej doświadczony zawodnik. - Pytaniem jest, na co nam przeciwnik pozwoli. Czasem wychodzi lepiej jak jesteś na fali, a czasem gorzej jak na przykład dziś. Nie ma co patrzeć do tyłu, cieszę się, że mamy wsparcie kibiców, ale ich cierpliwość nie będzie trwała wieki, ale fajnie, że tak to wygląda i spróbujemy się z tego wydostać.   

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 4148

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.