preloader
Przejdź do głównej treści
20260808-3Y8A3310
20260808-3Y8A3310

Haditaghi: Dariusz Mioduski ma moje poparcie

Alex Haditaghi, właściciel i prezes Pogoni Szczecin, w bardzo mocnych słowach wypowiedział się o Dariuszu Mioduskim. Kanadyjsko-irański biznesmen uważa prezesa Legii Warszawa za człowieka, który mógłby w przyszłości stanąć na czele światowego futbolu.

WPIS ALEXA HADITAGHIEGO NA X:

Polska ma wiele powodów do dumy ze swojego futbolu. Uważam, że Dariusz Mioduski powinien być jednym z nich również na arenie międzynarodowej.

Naprawdę wierzę, że nadszedł czas, aby Polska, polska piłka i UEFA stanęły za Dariuszem Mioduskim i poparły go jako przyszłego prezydenta FIFA, który zastąpi skorumpowanego i nieuczciwego Gianniego Infantino. Moim zdaniem byłby wybitnym kandydatem na jedno z najważniejszych stanowisk przywódczych w światowym futbolu.

Dariusz jest człowiekiem doskonale wykształconym, mającym międzynarodowe doświadczenie i absolwentem jednej z najlepszych uczelni na świecie. Jest inteligentny, elokwentny, doświadczony, wyrafinowany i głęboko zaangażowany w futbol.

Ma również jedno z najtrudniejszych zadań w polskiej piłce: jest właścicielem i prezesem Legii Warszawa, największego klubu w Polsce, działającego w stolicy kraju i posiadającego ogromną, wymagającą rzeszę kibiców. Ta funkcja wiąże się z presją każdego dnia i niewiele osób rozumie, ile naprawdę trzeba, aby udźwignąć taką odpowiedzialność.

Miałem przywilej spędzać czas z Dariuszem przy kilku okazjach. Każde z tych spotkań utwierdzało mnie w tym samym przekonaniu: to człowiek z klasą, uprzejmy, inteligentny, elokwentny, pełen pasji i — co najważniejsze — człowiek z prawdziwą wartością i charakterem.

Odkąd pojawiłem się w polskim futbolu, mogę szczerze powiedzieć, że moje doświadczenia z właścicielami i prezesami klubów Ekstraklasy były niezwykle pozytywne. Wielu z nich zrobiło na mnie ogromne wrażenie, podobnie jak poziom ludzi, którzy pomagają rozwijać polską piłkę.

Ale Dariusz bezdyskusyjnie znajduje się w mojej pierwszej trójce.

I powiem coś, czego być może kibice Legii nie słyszą wystarczająco często: macie szczęście, że macie takiego właściciela i prezesa jak Dariusz Mioduski. Zarządzanie klubem wielkości Legii jest łatwe do krytykowania z zewnątrz i niezwykle trudne do wykonywania od środka.

Polska powinna mierzyć wyżej.

Nie powinniśmy pytać wyłącznie o to, jak poprawić polski futbol na krajowym podwórku. Powinniśmy również zastanawiać się, którzy polscy liderzy są zdolni reprezentować nas na najwyższych szczeblach światowego futbolu.

Dla mnie Dariusz jest jedną z takich osób.

Chciałbym zobaczyć, jak cały kraj staje za nim, wspiera go i lobbuje na jego rzecz, jeśli pojawi się możliwość, aby objął przywództwo w FIFA.

A jeśli taka możliwość się nie pojawi, powiem to równie jasno:

Dariusz Mioduski miałby mój głos na kolejnego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Polska piłka zasługuje na silne, wykształcone i szanowane na arenie międzynarodowej przywództwo.

Dariusz ma moje poparcie.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 501

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (2)

yascoos

yascoos

(9513/9600) 20.08.2026 09:01
Takie sytuacje dobrze pokazują jak bardzo jesteśmy podzieleni jako naród. "Obcy" musi nam pokazywać, że warto wspierać swoich, bo patrząc po komentarzach, to prędzej będziemy się cieszyć jak ten Mioduski nawet nie wystartuje w tych wyborach.
mario.nowy

mario.nowy

(18222/24000) 20.08.2026 09:03
Jak dla mnie Pan mioduski nadaje sie ale tylko jako  analityk w biznesach takich jak Cech czy Orlen ale nie w piłce ten czlowiek nie ma zielonego pojecia jak prowadzic Profesjonalnie klub sportowy doprowadził Legiunie prawie do spadku itp w sumie prawie jak Pan J.M