Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi w ramach sesji pytań i odpowiedzi na platformie X zorganizowanej podczas przerwy reprezentacyjnej odpowiedział na pytanie o transferowe zakulisie minionego lata. Odpowiadając dziennikarzowi Piotrowi Koźmińskiemu, ujawnił, o których zawodników zabiegała latem Pogoń.
Zapytany wprost, czy Pogoń chciała kupić latem Jakuba Lewickiego z Piasta Gliwice, Haditaghi potwierdził bez wahania.
- Tak. Lubimy Jakuba Lewickiego jako zawodnika i wierzymy, że ma bardzo dobry potencjał. Zrobiliśmy Piaście bardzo dobrą ofertę tego lata - napisał właściciel Portowców.
Przy okazji zdradził, że Lewicki nie był jedynym celem transferowym klubu, który latem wymknął się Pogoni z podobnego powodu.
- Odkryłem dziwne zjawisko w polskim futbolu: kiedy dzwoni Pogoń, czasem cena nagle zyskuje dodatkowe zero. Piast z Lewickim, GKS Katowice z Emanem Markoviciem, Lechia z Rifetem Kapiciem, Radomiak z Luquinhasem… najwyraźniej mamy specjalny cennik Pogoni - napisał Haditaghi, wymieniając od razu cztery nazwiska zawodników, o których latem zabiegał klub.
Właściciel klubu podkreślił jednak, że mimo zawyżanych — jego zdaniem — ofert dla Pogoni, podejście klubu do rynku transferowego się nie zmienia.
- Ale to futbol. Naszym zadaniem jest dalsze poszukiwanie zawodników, którzy mogą poprawić tę drużynę, twarde negocjacje i podejmowanie mądrych decyzji. Nigdy nie kupimy zawodnika tylko po to, żeby powiedzieć, że dokonaliśmy transferu - zapewnił Haditaghi.
Na koniec swojej odpowiedzi Haditaghi podziękował Piotrowi Koźmińskiemu za wcześniejszy artykuł wyjaśniający kulisy klauzuli wykupu, dzięki której latem do Szczecina trafił Jordi Sanchez.
- Dziękuję za artykuł wyjaśniający klauzulę wykupu Sáncheza. W tym momencie Pogoń prawdopodobnie zawdzięcza ci około 6 punktów - napisał żartobliwie właściciel klubu, nawiązując do dobrej formy Hiszpana w barwach Portowców od czasu transferu.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (1)
kranzmann1982