To było bardzo nerwowe 90 minut dla kibiców, ale chyba jeszcze bardziej dla was. Jak wy się czuliście kiedy Legia zdobywała kolejne bramki?
- Myślę, że na początku w pierwszej połowie kontrolowaliśmy to spotkanie. Nawet kiedy nam strzelili te dwie bramki, zdołaliśmy odpowiedzieć. Myślę, że ta bramka na 3:2, choć może nas nie podłamała, miała duże znaczenie.
Byłbyś w stanie porównać emocje z dzisiejszego spotkania do jakiegoś innego meczu?
- Nie, to była chyba taka pierwsza sytuacja, gdzie otrzymaliśmy tak duże wsparcie od kibiców. No i sam mecz, w końcu o złoty medal i Ligę Mistrzów.
Jak skomentowałbyś tę sytuację, kiedy kibice wbiegli do was na murawę?
- Myślę, że fajnie się zachowali. Dziękujemy im za to i też dziękujemy za to, że tylu ludzi przyszło tu dla nas, aby nas wspierać i dopingować.
Miałeś okazję kilkukrotnie występować w meczach Ekstraklasy, dzieki czemu zdobyć też doświadczenie. Przydało się ono teraz?
- Wydaje mi się, że pomogłem drużynie, bardzo dobrej drużynie. Byliśmy zespołem i chyba chłopacy nie mogą narzekać, że się nie starałem. Chciałem oddać się drużynie i myślę, że tak było.
Byłbyś w stanie porównać w jakim stopniu poziom gry z zespołem w Ekstraklasie różni się od poziomu tej ligi?
- Ciężko to porównać. Taki mecz jak dzisiaj to nie wiem czy się bardzo różni. Wydaje mi się, że podczas takiego finału z Legią jak dziś, poziom naszych umiejętności nie różnił się jakoś bardzo od poziomu Ekstraklasy.
Niedługo wracasz do treningów z seniorami. W której grupie lepiej się odnajdujesz: wśród swoich mniej więcej rówieśników czy jednak pośród trochę bardziej doświadczonych graczy z pierwszego składu?
- Wiadomo, że ze starszymi dąży się do tego, żeby być coraz lepszym i być też lepszym od nich, więc myślę, że jednak z seniorami, bo jest większa aspiracja.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.