preloader
Przejdź do głównej treści
870500fae7310c786835511b38fe7cdad6c97d
870500fae7310c786835511b38fe7cdad6c97d

Koutris: Moja przyszłość? Tylko Bóg wie, jaka ona będzie

- Zawsze jest dobrze wrócić do szatni i do treningów po kilku tygodniach takiej przerwy jaką mieliśmy. W jej trakcie była okazja do wakacji i odpoczynku, ale też do pracy i wykonania zadań otrzymanych na rozpiskach od sztabu. Wydaje mi się, że wszyscy wrócili w odpowiedniej formie fizycznej i z odpowiednim nastawieniem do pracy. Wszyscy mamy w głowie to, że pierwsze sześć miesięcy nie było dla nas dobre. Możemy dawać z siebie więcej i prezentować się lepiej i każdy jest tego świadomy i wydaje mi się, że to było widać na starcie przygotowań. Za nami kilka dni dobrej i ciężkiej pracy, a dziś mieliśmy okazję zagrać pierwszy mecz, aby wejść w ten rytm boiskowy i poczuć trochę rywalizacji. Teraz czas na wyjazd do Turcji i pracę w lepszych warunkach pogodowych, bo te nie pomagały tu na miejscu w Szczecinie. Jedziemy pracować aby zanotować znacznie lepszą drugą część sezonu - mówi boczny obrońca.

Portowcy w kończącym się tygodniu poza meczem sparingowym zanotowali osiem jednostek treningowych. Warunki nie były łatwe i proste, bo pogoda i spore mrozy nie pomagały.

- Ja lubię zimno i chłód, ale takie temperatury jakie miały miejsce w ostatnich dniach nie pomagały jednak w treningach. Nawet piłka inaczej zachowuje się przy tak wysokim mrozie i nie czujesz jej tak, jak powinieneś. To jednak nie leży w naszej gestii, nie możemy nic zrobić z pogodą. Teraz czas na Turcję, gdzie warunki z pewnością będą lepsze - mówi dalej Koutris.

"Leo" jest w grupie piłkarzy, których umowy z Pogonią Szczecin kończą się po zakończeniu obecnego sezonu. Jaka przyszłość go czeka?

- Mówiąc szczerze tylko Bóg wie, jaka będzie przyszłość. Jestem tu z pewnością do lata, a później zobaczymy. Odkąd tu jestem pokazuję i myślę, że wiecie też o tym, jak ważny jest to dla mnie klub. Daję z siebie wszystko w każdym treningu i w każdym meczu i tak będzie do końca mojego kontraktu. Ten moment może nadejdzie latem, a może za kilka lat. Nikt tego jeszcze nie wie. Ja będę do samego końca dawał z siebie wszystko, bo tak jest od pierwszego dnia gdy tu przyjechałem - dodał Koutris.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 5131

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (14)

mark

mark

(124429) 10.01.2026 17:23
Czyli jak to jest? On kręci swoim losem czy ktoś ma kręcić jego losem? A Boga nie mieszałbym do tego
yascoos

yascoos

(9504/9600) 10.01.2026 17:27
Poczciwy chłopina i całkiem pracowity. Ma pecha, bo musi zapierd... na dwa etaty, bo kapitanodwiebańki jest zbyt zajeb... żeby wracać do obrony i przez to po jego stronie jest dużo więcej miejsca niż powinno. Ja bym go tam jeszcze na rok zostawił.
Romano69

Romano69

(17720/18000) 10.01.2026 17:42
Leonardo to pracowity, rzetelny piłkarz, mógłby zostać jeszcze u nas.
kibol

kibol

(44463/48000) 10.01.2026 17:43
To znaczy ten Bóg to Alex ? haha ,no dobra tak na poważnie ,fajnie jakbyś wrócił do swojej mega formy, to odrazu kontrakcik na stół
Czarny1971

Czarny1971

(120682) 10.01.2026 17:48
Koutris da się lubić, nie można mu odmówić zaangażowania, ale na lewej obronie popełnia zbyt wiele błędów. Może ta liga nie jest pod niego jeśli chodzi o pozycję na boisku. Nie kupuję też narracji że zostaje sam - Linus przecież ma podobnie. Jego największym mankamentem jest zbyt duża odległość od przeciwnika i skakanie do z góry przegranych pojedynków w powietrzu. Myślę że wyglądałby dużo lepiej na wahadle lub na skrzydle.
Gigi

Gigi

(9345/9600) 10.01.2026 18:04
Świetny piłkarz, choć ja bym go sprawdził na wahadle. Moim zdaniem trzeba go podpisać, bo on zawsze wnosi energię do gry.
GraMy Do Końca

GraMy Do Końca

(72247/96000) 10.01.2026 18:05
Mam przeczucie graniczące z pewnością , że jego menadżer już wie .
pawel

pawel

(63888/72000) 10.01.2026 18:28
Bez urazy ale jeśli chcemy coś wreszcie wygrać to potrzebujemy zdecydowanie więcej niż ten pan może nam dać choćby nie wiem jak się starał czego akurat odmówić mu nie można...
malina79

malina79

(10924/12000) 10.01.2026 18:29
Ostatni mecz z Radomiakiem pokazał na co stać koutrisa gdy ma partnera w obronie ,gdzie obaj wracają i obaj idą do przodu.Gdy trener przepędził z lewego skrzydła grosika a para mendy koutris była na lewej stronie ,to od razu to zdecydowanie lepiej wyglądało.Ja bym mu dał 2 letnia umowę,chyba że chłopak ma coś ciekawego z Cypru i chciałby tam iść za wszelką cenę to co innego
Doker

Doker

(8257/9600) 10.01.2026 21:40
Kutris wciąż jest jednym z najlepszych lewonożnych obrońców w ekstraklasie. Jedynym jego zmiennikiem w Pogoni jest Borges, który nie wiadomo kiedy wróci do formy i przede wszystkim może być rozważany jako wartościowy stoper. Jego strata bez uzupełnienia składu - powiedziałbym nawet dwóch wartościowych defensorów nadających się do gry na lewej flance byłoby sabotażem, choć prawdą jest i to, że powinien zrobić wszystko aby wrócić do dawnej formy, kiedy to był skuteczniejszy w obronie i w asystowaniu. Myślę, że jest to możliwe.
1948_PKing

1948_PKing

(2159/2400) 10.01.2026 23:02
Zaangażowania nie można mu odmówić. Warunki fizyczne takie sobie ale poczciwy grajek, zostawić na dłużej. Bóg to biega przed Tobą na skrzydle i nie wraca się do obrony przez co musisz za dwóch biegać
darecki73

darecki73

(46430/48000) 10.01.2026 23:04
Widziałbym go jako lewego pomocnika. Myślę, że sprawdziłby się na tej pozycji. A Greenwood do środka pomocy .
pawel

pawel

(63888/72000) 11.01.2026 02:35
Albo cos wkladamy do gabloty albo udajemy, ze jest fajnie i przedluzamy kontrakty z takimi jak Koutris..... Nie ma niestety innych opcji...
marek9636

marek9636

(107173) 11.01.2026 10:40
Dla mnie może odchodzić nawet jutro, bardzo słaby piłkarz w defensywie, 0 agresji, pozwala przeciwnikowi wrzucać, często popełnie błędy, daleko mu do Linusa.