preloader
Przejdź do głównej treści
87050077349fe6601b389c8f4506768a8690a4
87050077349fe6601b389c8f4506768a8690a4

Koutris: Rozmawialiśmy z Pogonią już latem

- Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem. To klub z hisorią i wieloma dobrymi kibicami. To była dla mnie łatwa decyzja y tu przyjść. By robić to co kocham. By grać w piłkę. Jestem podekscytowany i nie mogę się doczekać by zacząć przygotowania - powiedział zawodnik. - Podoba mi się tu. Wspaniały stadion i dużo nowych technologii, to wszystko pomaga zespołowi i zawodnikom by czuć się jak w domu. Myślę, że to będzie nam pomagać w tym sezonie.

W poniedziałek drużyna wznowi treningi po przerwie urlopowej. Koutris będzie od początku przygotowywał się z zespołem.

- Ostatnio mieliśmy trochę wolnego z powodu Mistrzostw Świata. Był czas trochę oczyścić głowy i zregenerować się po pierwszych miesiącach sezonu. Teraz jest czas na pracę i jestem z tego powodu podekscytowany. Nie mogę się już doczekać - dodał lewy obrońca.

Koutris zdradził, że już latem pojawił się temat jego przenosin do Szczecina.

- Rozmawiałem już z trenerem. Pierwszy raz rozmawialiśmy latem. Były rozmowy bym przyszedł do Pogoni już latem, ale wtedy to nie wyszło. Pogoń nie zapomniała o mnie, a ja nie zapomniałem o Pogoni i spotkaliśmy się w grudniu. Rozmawiałem z zarządem, trenerem i jego asystentami. Wszyscy witają mnie bardzo otwarcie i ciepło. Dobrze było spotkać, porozmawiać i poznać tych wszystkich wyjątkowych ludzi. Dobrze jest być członkiem rodziny Pogoni - usłyszeliśmy od nowego nabytku Dumy Pomorza.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Pogoń Szczecin SA/fot. Pogoń Szczecin SA Wyświetlenia: 6512

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.