Benjamin Mendy trafił do Pogoni Szczecin latem 2025 roku. Nie miał udanego początku, a dziś jest jedną z ważniejszych postaci tej drużyny. O Francuzie dyskutowali na antenie Kanału Sportowego Igor Lewczuk i Wojciech Jagoda.
Benjamin Mendy trafił do Pogoni Szczecin jako wolny zawodnik na początku września 2025 roku. Początku nie miał dobrego, mało grał, ale dziś jest bardzo ważną postacią układanki trenera Oscara Garcii. Przeszedł sporą boiskową metamorfozę, o czym w programie Kanału Sportowego dyskutowali Igor Lewczuk i Wojciech Jagoda.
– Nie spodziewałem się. Również w szatni odnajduje się dobrze. Nie ma Borgesa, został jako jedyny lewy obrońca. I to mu pomaga – rozpoczął Lewczuk.
- Przychodził do Szczecina jako ciekawostka. Mistrz świata. Ale teraz widzimy zawodnika, który solidnie wygląda fizycznie. Poprawił się taktycznie. Kiedyś myślami był gdzie indziej. Nie spodziewałem się tego. Myślałem, że zobaczymy gracza 2-3 razy, potem będzie rozwiązanie kontraktu. Pytanie czy sam przeszedł taką metamorfozę czy pomógł mu trener - dodał.
Wojciech Jagoda zaś chciałby zobaczyć go w… pucharach! – Chciałbym zobaczyć go w europejskich pucharach jako zawodnik Pogoni. I myślę, że to jest możliwe. Jak przychodził nie wyglądał jak piłkarz, zawodnik mający w CV MŚ. A dziś pokazuje w poszczególnych akcjach, czemu może się tym pochwalić – ocenił.
32-latek w tym sezonie rozegrał osiem spotkań i zanotował jedną asystę.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (5)
czolq
silentscream
19DDD48
ZaWa
TaDzik Patron