preloader
Przejdź do głównej treści
87050063530d205bff91309db246264f2d46fd
87050063530d205bff91309db246264f2d46fd

Moskal: Dobrze, że gramy już we wtorek

Niepołomiczanie w sobotę przegrali w Tarnobrzegu z Siarką 2:3. Kilka godzin później Portowcy ulegli Koronie w Kielcach 1:4. Te dwa miasta dzieli od siebie 100 kilometrów, ale nie było możliwości, by członkowie sztabu szkoleniowego zdążyli zobaczyć potyczkę naszych rywali.

- Graliśmy już jeden mecz z nimi, wiemy jakie mają możliwości. Analizowaliśmy ich przed pierwszym spotkaniem, dzisiaj porozmawialiśmy o rywalu przed rewanżem. Przede wszystkim nie możemy lekceważyć. Od tamtego spotkania Puszcza przegrała  i straciła pierwsze bramki dopiero w sobotę. W dodatku do 90. minuty prowadzili 2:1. To dobrze poukładana drużyna. Grają dwie klasy niżej, ale dla tych chłopaków to mecz życia, a w dodatku ostatnie spotkanie w roku. Nie mają nic do stracenia – zaznacza szkoleniowiec Dumy Pomorza.

Przygotowania do meczu z Puszczą potrwały jedynie dwa dni, w ciągu których odbył się jeden trening.

- W tym wypadku to dobrze. Liczby w meczu z Koroną pokazywały co innego niż wynik. Nie ukrywam, że bolała nas porażka w takich rozmiarach. Szczególnie, że mieliśmy dobry okres. Chcemy dalej grać swoje, ale być też lepiej zorganizowani w defensywie i skuteczniejsi w ofensywie – przyznaje szef sztabu szkoleniowego.

Rewanżowy mecz Pogoni z Puszczą można także z przymrużeniem oka potraktować jako rewanż rodziny Moskalów z klubem z Niepołomic. Pucharowa przygoda Puszczy rozpoczęła  się bowiem od wygranej nad Garbarnią Kraków, w której występuje syn trenera Moskala – Kamil.

- Z tego co wiem, to w tamtym meczu Garbarnia mocno przeważała, a Puszcza wygrała 1:0. Generalnie moi synowie mocno kibicują zespołom, które prowadzę. W sobotę byli w Kielcach i musieli przeżyć gorycz porażki – przyznaje trener.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Pogoń Szczecin SA Wyświetlenia: 4654

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.