preloader
Przejdź do głównej treści
oportowcach
oportowcach

O PORTOWCACH: Legia była lepsza, ale gol w końcówce boli podwójnie... [WIDEO]

Mecz z Legią na który czekaliśmy tygodniami przeszedł już do historii. Historii, której nie będziemy wspominać miło. W studiu kanału sPort Szczecin omówiliśmy to spotkanie w składzie Bartosz Ława, Daniel Trzepacz i Patryk Baliński.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 2146

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (37)

m.mrozek23

m.mrozek23

(95/100) 25.07.2026 15:33
dla mnie to Cojacaru z sezonu na sezon coraz gorzej .Gra jego na przedpolu dramat .Moim zdaniem winny jest trener bramkarzy pod ktorego okiem kazdy przez niego trenowanych bramkarzy robi regres  n.p (Stipica ) i brak rywalizacji na tej pozycji i nie pomagaja druzynie
krokodylbambi

krokodylbambi

(27084/36000) 25.07.2026 15:41
dac czaplinskiego za tego grubasa hamulcowego mukairu napewno gorzej nie bedzie
Piotr Chen

Piotr Chen

(4982/6400) 25.07.2026 15:41
Obie drużyny grały padakę i tym bardziej przegrana boli. 
pabcino

pabcino

(650/700) 25.07.2026 18:33
Ja niestety żałuję, że oglądałem ten mecz.... Zawodnicy grali, jakby im się nie chciało, nic im nie wychodziło...
franek.dolas74

franek.dolas74

(3275/4000) 25.07.2026 15:44
Pogoń leci z ligi w tym sezonie. Po tym co zobaczyłem już nie mam wątpliwości. Nie chodzi o to, że Pogoń przegrała z Legią ale o to jak grała. Przez 95% meczu broniliśmy się bez składu i ładu. Praktycznie każdy stały fragment gry pod naszym polem karnym to pożar burdelu. Dwa gole Pogoń straciła po stałych fragmentach. Ratował nas tylko VAR. No i Cojo. Poza tym Mukairu i Ława byli do zmiany w 15 minucie spotkania. Czy nowy szkoleniowiec tego nie widział? A może jest kolejnym pajacem na sznukru złotoustego prezesa i musi gówniarza o zerowych umiejętnościach forować by opchnąć go gdzieś na zaplecze ligi włoskiej czy hiszpańskiej by skasować kilkaset tysięcy EURO? Prezes też w moich oczach jest coraz większym oszołomem. Trzy miesiące temu mówił o przechodzeniu do historii a teraz... o oddaleniu się od strefy spadkowej. Czy ktoś jeszcze ma jakieś wątpliwości, że mam rację?
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 20:19
Narazie siedmiu. 
OLDBOY

OLDBOY

(11493/12000) 25.07.2026 15:49
Do szczęścia zabrakło niewiele minut, ale wcześniej 2 x VAR pokazywał, że było o włos od utraty bramki.

Pogoń od początku dała się zdominować , nie wie dlaczego np. Ulve wszedł dopiero na zmianę i to późno.

Ewidentnie jesteśmy (póki co) w drugiej połowie tabeli i chyba rzadko będziemy mieć okazje, aby się widzieć wyżej :-(
franek.dolas74

franek.dolas74

(3275/4000) 25.07.2026 15:56
Dokładnie tak Panowie (i Panie). Legia wielkie gówno wczoraj pokazała a od Pogoni była lepsza o klasę. Mogli wygrać zdecydowanie wyżej gdyby Rajović nie był zwykłym patałachem. A więc zawodnikiem, który nigdy koszulki Legii by nie założył gdyby ten klub był rozsądniej zarządzany. Chyba, że w rezerwach. A Pogoń na tle słabej Legii zwyczajnie nie istniała. Dwie sytuacje bramkowe przez 90 minut to kpina. Poza tym te wypowiedzi prezesa, który zmienił zdanie o 180 stopni tj. już nie walczymy o historyczne sukcesy, a oddalenie od strefy spadkowej o czym mówił wprost dzień przed meczem jasno pokazuje, że wszedł w czas dojenia Pogoni na maksimum! Stąd jeśli kibice się nie opamiętają i nie pierdolnął ręką w stół czyt. oleją następny mecz w Szczecinie idziemy na dno. To jest do I ligi szeroką i prostą autosradą jak ze Szczecina do Berlina!
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 20:23
To kolejny prezes, który na wstępie kupuje tzw "Przedstawicieli kibiców". Ci wcześniej patrzyli jak ukochany klub pada i Mariana na to wykładali.
Nie można wywalać kolejnych pieniędzy z podatków mieszkańców miasta tym razem za wynajem stadionu.
szaman5

szaman5

(10888/12000) 25.07.2026 16:01
Nsame coś próbował szarpać,Ulve wszedł coś lekko się ruszyło a tak to zero pomysłu..Grając u siebie ostatnie 20 minut praktycznie grasz na czas to nieporozumienie..Fajna murawa,mokra,aż się prosiło grać po ziemii na jeden kontakt,jakaś kombinacja a my co? wysokie piłki gdzie Legia ma w obronie chłopów..tylko by grać na jeden kontakt trzeba mieć kim,a my co mamy? Ława,Mukairu praktycznie przed 1 połową do zmiany,Dziczek z czasem coraz gorzej..Obrona niepewna,skrzydeł brak..Liga mega się wyrównała,nie ma co się łudzić ten skład to max środek tabeli...Co do Cojacaru tym mega irytujacy do pyskówki pierwszy,lekko ktoś go ruszy w polu to od razu woła o pomoc,wybicia dramat,granie na czas dramat..
Czad

Czad

(16413/18000) 25.07.2026 16:17
Może ukąszenie Arki Gdynia boli, lecz to rany po golu Legii w ostatniej minucie goją się dłużej.
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 20:39
Jutro o wynku niewielu będzie pamiętać. Za dwa tygodnie placki będą śpiewać czerwonej latarni o dumie i honorze i nie donosić strawionej kiełbasy prezesa do ustępu.
długi

długi

(718219) 25.07.2026 16:23
Był pocisk po Juwarze, ale wychwalanie pod niebiosa Natanka i Groszka? Bo nie wiem czy odpalać ten kabaret. 
1962

1962

(62678/72000) 25.07.2026 16:24
Cojocaru chce grać u Huja, więc niech idzie. Ale wpierw transfer ŚO, bo się wszystko sypie pod naszą bramką. 
krokodylbambi

krokodylbambi

(27084/36000) 25.07.2026 18:12
beniaminek slask gra lepiej od niesmiertelnego
TaDzik

TaDzik

(120/150) 25.07.2026 18:29
Daniel i Bartek, trudno się z Wami nie zgodzić.. Choć różnice są, i każdy ma inne spojrzenie.. Mam nadzieję, że to nie było 300% możliwości trenera. Miał myślę chytry plan, który się sprawdzał do 60 min bez straty gola, wpuścił na 30 min skrzydłowych i Ulve, co dało trochę świeżości.. (świetny Ulve, i niestety katastrofalny Agger - nie mogę przestać myśleć, ktoś mi powie ile sekund siedział na murawie ok. 70 min? ) nie wiem czy nie lepiej było zostawić Nsame, a do boksu Mukairu (ale to już gdybanie).. Przez prawie 40 min, byliśmy o jedno tempo za Legią.. Może nie była to deklasacja, ale na 1 kolejkę nikt nie przygotowuje zespołu by był na swoim maksymalnym poziomie. Legia słaba, jeszcze słabsza Pogoń i sprawiedliwy wynik choć blisko było niespodzianki a nawet sensacji..
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 20:44
Myślę, że Agger nie chce lub nie potrafi wejść na wyższy poziom. 
TaDzik

TaDzik

(120/150) 25.07.2026 23:02
Już wiem ile sekund - tylko, czy aż 4 sekundy..

Zawsze bardzo trudno ocenić piłkarza lub trenera, zanim nie spróbuję sił w danym klubie. W poprzednim może mieć liczby i sukcesy, w kolejnym już nie koniecznie.. 

(@cezar spójrz na mój komentarz trochę niżej) 
ZaWa

ZaWa

(14712/15000) 25.07.2026 19:04
Dunole i Angole jako kopacze w PL to złe połączenie, są zbyt pyszałkowaci i dumni żeby zasuwać dla polaczka, za dobrze znam tych gagatków osobiście. Mineta w warszawie a u nas Farmazonberg i Agger nie robili i nie zrobią roboty, tak samo Zielone drzewo z UK.
MalmoFF90

MalmoFF90

(77/100) 25.07.2026 19:16
To the President of Pogoń Szczecin and the Sporting Director:

If you have no understanding of football, no respect for this club, no appreciation for the city of Szczecin, and no desire to uphold the values and traditions that make this club what it is, then you have no business leading Pogoń Szczecin.

A football club is more than contracts, PR statements and empty promises. It is built on identity, history, supporters and the city it represents. If you cannot understand that, then step aside and let people who genuinely care about Pogoń and Szczecin take responsibility.

Supporters deserve leaders who know football, respect the badge, and put the club above their own egos. If you cannot do that, then resign and leave. Pogoń Szczecin deserves far better than incompetence, arrogance and empty words.

And one more thing Vahid: GFY 😉🖕🐅
ao

ao

(13599/15000) 25.07.2026 19:23
Nie będzie wyników to szał na stadion minie jak przyjdzie jesień.  Moda na piłkę jest ale ludzie nie są masochistami. Zamiast na stadion pójdą z rodziną do restauracji. 
Od października zaczną dominować karnetowicze.
Ciekawi mnie jaka nowa baśń powstanie aby ratować finanse? Sprzedać zbytnio nie ma kogo. Mimo otoczki Natana nikt za poważne $ nie kupi, Axel jest stracony dla klubu. Nie trafione kontrakty nie zejdą. Szumnie zapowiadany samolot z kupcami po Mora, Musę, Angielskiego wylądował w innym miejscu. Z miejscowych można ciągnąć kasę ale nawet ich wiara w klub nie uratuje zapotrzebowania na $.
1. mecz dopiero za nami a tu naprawdę zapowiada się fajna batalia około klubowa
długi

długi

(718219) 25.07.2026 20:08
Z tymi finansami to może być bardziej krucho niż myślimy, teraz sobie uzmysłowiłem, że nie przypominam sobie by jakikolwiek klub zamykał trybunę stadionu o pojemności powiedzmy do 30,000, wliczając Legię nawet. Lech zamykał, ale górę Kotła i to przy pojemności powyżej 40,000. A tu mamy 21,500 i zamykamy. To nie do pomyślenia w normalnej sytuacji, szukanie pieniędzy wszędzie, zapraszanie Ukrainy do gry u nas, to nic złego niby gdyby poszły za tym jakieś normalne wzmocnienia. Pisałem, podchody pod Hellebranda ze dwa okna, jakaś rzeźba, żebranina, a tu wjeżdża Korona, po temacie. Korona jakaś bierze piłkarza, który jest mokrym snem niby jakiegoś miliardera z Kanady. Niby, to ważne jest. 

Zataczamy koło. Mroczek też grał na początku młodymi, ile się dało, Rudole, nie Rudole, Walskie jakieś, Kort, Wiśniewski. Dużo ich było, tak samo teraz się zaczyna, posmakowali siana na Przyborku i już kombinacje z Natanem, Czapliński, Ossowski i będzie promowanie na siłę. Wtedy na takie wynalazki i grę w środku tabeli chodziło po 3,500-4,000 ludzi w listopadzie, dachu nie było, odbiór inny, więc koło dychy powinniśmy się zakręcić. Pytanie czy ta gra nie spowoduje tego, że będziemy cyklicznie puszczanie w piątki i poniedziałki, co też się odbije na frekwencji i kasie. Oni są strasznie wyrachowani, no pamiętam Keslera jak powiedział na początku, że w Hull musiał pracować nad frekwencją, u nas tego problemu nie ma. Więc jak nie ma, to będą szli strasznie po kosztach, bo po co przepłacać? Takie tam bujanie 8-10. . 
długi

długi

(718219) 25.07.2026 20:08
Grosicki się już nie podniesie, on przyszedł coś wygrać, a nie kisić się w środku tabeli, ostatni sezon w karierze, może jeszcze coś złapie, ale nie wiem. Żona wciśnięta do struktur, misja skończona. Można mówić co się chce o nim, ale jestem przekonany, że Kamil przychodził tu po tytuł, tylko po to. I nagle co, jaka to dla niego motywacja, kopanie się po czole z paralitykami kaszTana. Czasem się zastanawiam czy to Kamil ciągnął Koulourisa, czy Kulu jego, czy po prostu chemia tak zagrała, że zostali jednym z najlepszych duetów w naszej historii. Nie ma Kulu, nie ma Kamila, to już jest po piłkarzu, wypalony, przegrany człowiek
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 20:55
Ale kiedy zostaną czerwoną dzi. ewoją w następnej kolejce, a już wiadomo gdzie ich boli . . 
TaDzik

TaDzik

(120/150) 25.07.2026 20:18
Nie chcę oceniać. ale liczby i fakty mówią same za siebie, oczekiwania były większe. 
Agger grał w Pogoni z: 
1. Widzew - 28 min (tylko 9 kontaktów z piłką) 
2. Raków - 62 min (nic ciekawego i błąd skutkujacy strzałem) 
3. Korona - 87 min (4 strzały, mimo tego jego gra była najsłabsza w Pogoni razem z Greenwoodem) 
4. Lechia - 70 min (1 drybling i 1 strzał, słabo jak i cała Pogoń) 
5. Legia - 17 min (na + stworzona jedna 100 i nic poza tym) 
6. Piast - 87 min (dramat: 29% wygranych pojedynków) 
7. Lech - 38 min (trudno mi to ocenić). 
8. Cracovia - 80 min (znów najsłabsza jego gra tym razem obok Mukairu, bez strzału tylko 1 kluczowe podanie) 
9. Wisła P. - 82 min (3 udane dryblingi na 7 prób i nic wiecej) 
10. Jagiellonia - 90 min (gol - chyba najlepszy mecz w Pogoni.. Gdyby grał tak w każdym meczu, siedziałbym cicho, albo bym wysyłał pochwały) 
11. Zagłębie - 87 min (też dobry mecz w jego wykonaniu, strzały, dryblingi. Brawo) 
12. GKS - 90min (22 % wygranych pojedynków, 1 na 5 udanych dryblingów, 1 strzał i 2 kluczowe podania.) 
13. Legia - 28 min (jego gra nie za bardzo przypominała ekstraklasowy poziom - strasznie zagubiony.) 
Wiem, że potrafi strzelać gole, asystować. Niestety nie w Pogoni. (2 mecze na poprawnym poziomie na 13 to niewiele, biorę też poprawkę. że nie zawsze grał od pierwszej minuty) 
Możliwe że jeszcze będzie otrzymywać szansę ale problemem prawdopodobnie jest głowa i psycholog jest tutaj niezbędny jeśli chcemy mieć jeszcze z niego radość. 

Agger, jesteś na pokładzie, weź się do roboty!! 
Romano69

Romano69

(17658/18000) 25.07.2026 20:31
Siostry i bracia po szalu, przede wszystkim chciałbym Wam podziękować,
Daro i Pawłowi za pomoc finansową przez zrzutkę - pięknie dziękuję!🙂

Ze względu na to, że ataki mojej choroby pojawiają się co 2-3 dni,
muszę pojechać do najlepszego lekarza specjalisty na terapię we wschodniej Polsce.
Pięć lat temu, zapłaciliście mi za tą terapię, w lato 2021, choroba ustała,
ponad dwa lata byłem zdrowy i wróciłem do aktywności i pracy, także na mecze
chodziłem i spotykałem niektórych z Was na sektorze A4 i było superancko.👍
Wtedy podarowaliście mi 2650 złotych, co wystarczyło na kilkudniową terapię,
noclegi i oczywiści na podróż w obie strony, a we wrześniu mogłem wydać córkę za mąż.

Bardzo proszę o wsparcie finansowe, abym znów mógł pojechać na terapię.
Jeśli ktoś z Was może mnie wesprzeć, to proszę o wpłaty na moją zrzutkę,
bądź bezpośrednio na konto bankowe, które widać na mojej zrzutce.
Wszystkim dziękuję za każdy rodzaj wsparcia. Życzę dobrego wieczoru i nocy. R69

https://zrzutka.pl/rs63f5
sektor4

sektor4

(15968/18000) 25.07.2026 20:45
Wielcy znawcy kturzy grali za  stodołą 
Grali jak grali bedzie lepiej 5 meczów i dopiero będzie odpowiedź czy spadną 
Franiu😂🤣
janickipiotr74

janickipiotr74

(80/100) 25.07.2026 21:51
dobrze piszesz 5 meczów będzie trener poznawał grajków , a do końca sezonu jeszcze trzydzieści kilka meczy by zmienić nasze poglądy na spadek, pierwsze koty za płoty 
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 21:32
Teraz odsłuchałem typów w studio, to, że nic nie wynika z obecności licealisty na boisku to wina reszty. Będąc na dziesiątce i posiadając niewielki dystans do bramki przeciwnika- przecież możesz wziąć sprawy w swoje ręce. Nie. Jest o wiele za młody na tą pozycję. Naprzód Rydułtowy.
Do tej pory zgodnie eksperci i tata oceniali zawodnika i syna na siedem, teraz że cztery to wina Garcii.
Niech idzie na kilka wypożyczeń i gdzieś się sprawdzi, bo tu nie sprawdził się nawet w trzeciej lidze I zrozum to tato.

On może grać gdzieś z jakimś Kapeluszem
ZaWa

ZaWa

(14712/15000) 25.07.2026 22:07
To nie są specjalisci, dostali mikrofon i nadają, nasz talent przyborek poszedl w swiat i nadaje sie do rwania czeresni albo tarcia chrzanu. Tak samo bedzie z natanem, wezma go do podawania pilek na treningu, pierwszego skladu nawet nie powacha
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 22:20
Problem jest zdiagnozowany, nie mamy nikogo na środku pomocy i dzieciak tego nie jest w stanie załatać. Jego umiejętności to czwarta liga, a nawet tu trzeba sprawdzić.
Jak Donnington.
długi

długi

(718219) 25.07.2026 22:29
Tu o pieniądze chodzi, grupka znajomków, która wciskała na siłę Grosickiego na kolejny kontrakt, teraz wciskają na siłę syna jego wspólnika. A ja chciałbym takiej rozmowy, u nich w studiu, czy przedłużenie Grosickiego było fantastycznym ruchem, czy jednak błędem? No i jedno mnie zawsze trapi, jaki syn w piłce, profesjonalnego piłkarza, zrobił większą karierę od ojca? Za granicą może Maldini, Paolo zresztą, ale jak patrzę na tych cyców Zidane'a, mojego idola razem z Ronaldinho i Gerrardem, to zajadów ze śmiechu dostaję. Kto w Polsce? Maciek Terlecki lepszy od Staśka? Kuba Kosecki lepszy od Romka? Patryk Adamczuk lepszy od Darka? Jakub Stolarczyk lepszy od Maćka? No jaki piłkarz w Polsce przebił ojca? Bartosz Iwan nie przebił Andrzeja. Zaraz. Hmm... Przemek Wiśniewski przebił tego gangusa Jacka, no i Wojtek Szczęsny, Maćka. Z zagranicznych to Haaland na pewno. Ale to trudne jest. Talentu do końca się nie dziedziczy. Czemu Natan w tak młodym wieku jest rzucany na głęboką wodę? On nie ma nawet 25% talentu Kozłowskiego i tej jego bezczelności, charyzmy, która jest niezbędna na rozegraniu. 

Do Pampusia były pretensje, że daje za mało grać Kozłowi, bo tu widać było jakość jak wchodził, ale Pampi tak go wysterował, że Pogoń wzięła ponad dychę. On na 100% by nie palił Natana jak te raptusy z Kanady, czy Turcji. Oni mają tylko siano w oczach, nic więcej. Dawaj małolacika Oscar do składu, piątkę przytulamy i gra muzyka. Ale jeśli jakiś skaut widzi go na tle słabej Legii, że nie ogarnia, to jak jego wartość ma wzrosnąć. Machnie ręką, nic z niego nie będzie, skoro na takie ogórki za słaby. Szkoda gadać. Pampi wróć! Szczecin wzywa, bo Pogoń tonie. A paradoksalnie całe miasto cudownie rośnie. I w tym wszystkim to jest największy dramat w dziejach ludzkości. 
bravoboss

bravoboss

(269/300) 25.07.2026 22:27
Bartek Ława wydaje się być fajnym gościem i fajnie się go słucha. Jednak moim zdaniem jego obecność w podcaście Balińskiego jest kłopotliwa tak długo, jak długo Natan jest w pierwszej drużynie. Swego czasu stary Szczęsny robił problemy synowi swoim "ekspertowaniem" gdy ten grał w Arsenalu. Pogoń to nie ten kapelusz, więc pewnie w klubie nikt nie robi "prasówki" z wypowiedzi ojca piłkarza pierwszego składu. (a nawet gdyby ktoś robił, to też jest to kolejny kumpel B.Witkowski;-)  ). Chodzi mi o to, że gdy Bartek krytykuje klub, AH, czy innych graczy - może narobić problemów Natanowi, A druga strona medalu jest taka, że przychodzi kolej na ocenę Natana w studio - i nagle sytuacja staje się kłopotliwa, bo oceniać ma ojciec i kumple ojca :-)

Tak więc słabe jest krytykowanie i wyśmiewanie Mukairu, czy Borgesa, ale już Natan "nie grał źle ale tak naprawdę, to inni grali o wiele gorzej i nie podawali mu piłki więc nic nie mógł zdziałać".
Trzymam za młodego Ławę kciuki ale nie zagłaskajcie go tam. Wiadomo - ojciec zawsze będzie za synem - i koledzy ojca też, więc jeśli macie robić szopkę, to może oceniajcie wszystkich poza Natanem. Na razie, mimo talentu, on ma liczby na poziomie 0 bramek i 0 asyst. To, że ma 16 lat niczego nie zmienia - jeśli nie jest jeszcze w stanie dawać więcej drużynie - niech wchodzi na końcówki za Ulve.
długi

długi

(718219) 25.07.2026 22:51
Ogólnie te ich programy nie są złe, wpadnie Walbi i jest dodatkowo dobry kabaret, Daniel jak wjeżdża, no to tam się nie wychylać z przemyśleniami za bardzo, słuchać Ojca Redaktora i patrzeć jak w święty obrazek, bo szkoda czasu antenowego na wasze bzdety. Tylko ta stronniczość przeraża, ale to w każdym tak jest. Elmerych nie dał powiedzieć złego słowa na Adamczuka, chociaż nas topił, później topił Widzew, Skacowani to znowu skrajni prokitkowcy, antyperscy, stary Glos Portowców był chyba najbardziej obiektywny. Ale też dobry wygibus i po Głosie. Może i Daniel jest najbardziej obiektywny w tym środowisku? Zawsze mnie martwi to, że z każdą władzą dobrze żyje, po odejściu też, ale jednak gdzieś tam stara się wszystko wyważyć, to ciekawe. Bo przecież się obraca w środowisku, zna wielu, a nie widać żeby na siłę forował tego czy owego. Może dlatego jest najlepszy, to jest bardzo ciekawe. Kiedyś napisał coś takiego, że kibice go tyrają, że jest za Mroczkiem, a środowisko Mroczka go tyrało, że jest przeciwko nim. Swoimi słowami napisałem, ale sens zachowany. Czyli tak jak powinno być. To duża wartość u dziennikarza. 
bravoboss

bravoboss

(269/300) 25.07.2026 23:06
Generalnie masz rację - to i tak najlepszy podcast. Szkoda, że Frączcza ostatnio tam nie ma - nie gra już w rezerwach więc mógłby już swobodnie się wypowiadać,
Walbi - pewnie fajnie przy piwie opowiada ale w podcastach to jednak słabo wypada, bo nie jest elokwentny.
IMO, Daniel jest najbardziej obiektywny w tym środowisku. Na plus to, że unika jakichś skrajnych ocen. Gdy mówił o zainteresowaniu Kozłowskim, to nie wymienił go z nazwiska, żeby nie zaszkodzić sprawie (a już D.Zieliński nie wytrzymał i ujawnił o kogo chodziło)

Fajną ekipą był Głos Portowców - tam fajną charyzmę miał Ślusarski, który potem wiadomo z jakich powodów stał się niemile widziany.
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 22:33
Lawa po cztery:D bardziej po zero, a mówimy o odbiorze piłki, o strzałach z dystansu. Papszun Was roz je chał.
Cezar

Cezar

(11358/12000) 25.07.2026 22:43
Ty się dziwisz i mówisz o deklasacji przytakując typom w studio. Przecież oni narzekają, że jego syn nie dał rady i jest za słaby na eklapę.