preloader
Przejdź do głównej treści
oscar1
oscar1

Oscar Garcia przed meczem z Wieczystą

Wczesnym, piątkowym popołudniem odbyła się konferencja prasowa przed meczem 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Wieczystą Kraków. Sprawdź, co do powiedzenia miał trener Oscar Garcia.

O ocenie ruchów kadrowych klubu w ostatnich tygodniach:

- Będąc szczerym jestem szczęśliwy, że to koniec okienka. Cieszę się, że możemy skoncentrować się na ważnych rzeczach, czyli podnoszeniu poziomu drużyny i doskonaleniu piłkarzy. Wiem już, którzy piłkarze mogą nam pomóc wygrywać mecze i to istotne.

O braku nowego ofensywnego pomocnika i odpowiedzialności Ławy i Wojciechowskiego:

- Musimy być dumni, że mamy piłkarzy z Akademii, którzy mogą grać na tym poziomie, wchodzą do I zespołu. W ostatnim meczu mieliśmy w składzie 7 zawodników z Akademii, a w sumie 10 Polaków. Od dłuższego czasu nie było tak wielu zawodników z Akademii w szerokim składzie. Wiem, że Ci zawodnicy wolą mieć na sobie presję związaną z grą w pierwszym zespole niż drugim.

O stratach goli po stałych fragmentach:

- Skupialiśmy się na tym w ostatnim czasie i pracujemy nad tym w każdym tygodniu. Straciliśmy gola w taki sposób z Legią, z Wisłą Płock, tak samo było w meczu pucharowym. Gdyby nie błędy przy stałych fragmentach, mielibyśmy na koncie więcej punktów i bylibyśmy w lepszej pozycji. To się jednak zdarza. Wiemy, jak ważną bronią są stałe fragmenty gry w Ekstraklasie.

O Wieczystej Kraków:

- Według mnie mają jeden z najlepszych indywidualnie składów w lidze. Posiadają bardzo dobrych piłkarzy. Myślę, że to jeden z trzech najsilniejszych jakościowo składów w lidze. Wiemy, ile goli potrafi strzelić Koulouris. Ale ta drużyna to nie tylko on, jest tam więcej jakościowych zawodników. To będzie dla nas ciężki mecz, ale jak mówiłem piłkarzom, jeśli będziemy odpowiednio zachowywać się na boisku, to możemy wygrać z każdym rywalem. Jeśli zaś nie będziemy tego robili, to każdy mecz możemy przegrać. 

O Koulourisie:

- Trzeba trzymać go z daleka od pola karnego tak długo, jak to możliwe. To będzie klucz. Będziemy chcieli też jednak atakować, bo zagramy w domu. Nie będziemy mogli również tracić w tym meczu zbyt łatwo piłek. Posiadamy swoje opcje, aby temu zapobiec.

O Jordim Sanchezie i tym, że podobnie jak trener jest sympatykiem FC Barcelony:

- Najważniejsze jest to, że to dobry piłkarz, który potrafi strzelać gole i może nam pomóc. Fajnie, że tak jak ja jest kibicem FC Barcelony, ale najważniejsze jest dla nas to, aby w koszulce granatowo-bordowej Pogoni świętował zwycięstwa.

O tym, co będzie najważniejsze, aby przerwać serię remisów i znów wygrać mecz:

- Oczywiście dobrze jest nie przegrywać, ale jeszcze lepiej jest wygrywać. W ostatnim meczu 22 razy strzelaliśmy na bramkę rywala. Brakowało natomiast skuteczności. Nie możemy też tracić tak łatwych bramek jak w ostatnich spotkaniach, zwłaszcza po stałych fragmentach. Na swoim stadionie ze wsparciem kibiców jesteśmy mocniejsi i czujemy się bardziej komfortowo. Chcemy dać dobry występ, bo jeśli taki damy, to będziemy bliżej odniesienia wygranej.

O dodatkowych opcjach po nowych transferach:

- Każdy mecz jest inny. Na każdy przygotowujemy się w inny sposób. Patrzymy, jak zawodnicy trenują i są przygotowani pod względem fizycznym, ile mogą w danym meczu zagrać. Istotne jest to, że mamy zawodników, którzy potrafią grać na różnych pozycjach. Dzięki temu możemy stosować różne rozwiązania.

O tym, kiedy Molnar będzie mógł wystąpić w oficjalnym meczu i na jakiej pozycji widzi go w zespole:

- Oczywiście nie zagra przed przerwą na kadrę, bo on jeszcze nie trenuje w pełni z drużyną, tylko indywidualnie. Nie będzie więc w stanie tak szybko wrócić do gry. Po takiej kontuzji jaką miał potrzebujesz czasu. To dla niego ważny krok, że w pewnych aspektach może już pracować z zespołem, że nie jest sam, tylko jest blisko drużyny. Co do jego pozycji, to jest to jeden z tych piłkarzy, którzy mogą grać na wielu pozycjach. Ma więc więcej szans na grę, bo to dla niego korzystne. Nie jest z nim jak na przykład w przypadku bramkarza, który może grać tylko na jednej pozycji.

O tym, kto będzie rywalizował z Mendym na lewej stronie obrony:

- To prawda, że mamy tylko "Benjiego" jako nominalnego zawodnika na tę pozycję. Jeśli nie mógłby zagrać, to będzie tam musiał zagrać ktoś inny. Lukas Willen na przykład jest w stanie także wystąpić na tej pozycji. Jeden z prawych obrońców mógłby tam również zagrać, ale w tej chwili Ci dwaj piłkarze są przez nas rozpatrywani do gry na tej pozycji. 

O tym, czy rekomendował jakieś wypożyczenia z klubu:

- Nie rekomendowałem, bo może poza Jackiem Czaplińskim, który ma sporą rywalizację na swojej pozycji, to na pozostałych, na których mamy młodych piłkarzy, nie ma aż tak dużej rywalizacji i ci gracze pomagają nam ją zwiększać.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 1323

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (5)

Parzynias

Parzynias

(1585/1600) 11.09.2026 16:08
Lubię czytać wypowiedzi Garcii. Niby każdy trener mówi to samo, ale on robi to w bardzo konkretny sposób, bez ogólników. Sprawia wrażenie bardzo poukładanego. Wydaje się konkretniejszy nawet od Kosty.
Crs

Crs

11.09.2026 16:18
I nie czuć od niego korpoPRowego ględzenia. Sprawia wrazenie konkretnego i szczerego goscia.
Parzynias

Parzynias

(1585/1600) 11.09.2026 16:26
Dziękuję. Dokładnie o to mi chodziło, ale nie potrafiłem tego tak dobrze wyrazić.
Piotr Chen

Piotr Chen

(5059/6400) 11.09.2026 16:24
Wierzę w Oscara. Wydaje mi się, że wie co robi. Mimo wszystko mamy już mniej paniki pod własną bramką. Ja widzę progres.
Pacos

Pacos

(5546/6400) 11.09.2026 16:31
O! 
Jeszcze nie uciekł z tego burdelu? To się cieszę. Fajny z niego trener się wydaje, ale współczuje mu pracy w takich warunkach.