Pogoń Szczecin i firma bukmacherska STS ogłosiły dziś przedłużenie wieloletniej współpracy o kolejne dwa lata. To jednak coś więcej niż tylko formalne wydłużenie kontraktu – STS awansował w klubowej hierarchii sponsorskiej z partnera wiodącego do roli partnera kluczowego, a jego logo od nowego sezonu znajdzie się na przodzie koszulek meczowych i treningowych zarówno męskiej, jak i żeńskiej drużyny Portowców. Decyzję ogłoszono podczas konferencji prasowej, w której udział wzięli przedstawiciele obu stron: Tan Kessler (CEO Pogoni Szczecin), Dawid Pożaga (CMO STS), Paweł Sikora (Head of PR and Sponsorship w STS) oraz Marek Andrzejkowicz (dyrektor Pionu Biznesu Pogoni Szczecin).
Dekada zaufania i wspólnego rozwoju
Jak podkreślił Tan Kessler, dzisiejsze ogłoszenie to jeden z ważniejszych momentów w historii klubu. – To bardzo ważny dzień dla całego klubu, dla naszych przedstawicieli własnościowych – Alexa i dla mnie osobiście – powiedział CEO Pogoni. Zwrócił uwagę, że współpraca z STS trwa już dekadę, a nowa, dwuletnia umowa jest naturalnym rozwinięciem tej relacji, nie zaś jej początkiem.
Kessler przypomniał, że po jej zakończeniu, w 2028 roku, partnerstwo Pogoni i STS będzie najdłużej trwającą współpracą sponsorską w historii PKO Bank Polski Ekstraklasy. Podkreślił przy tym, że wartość takiej relacji nie sprowadza się jedynie do liczb. – To ważny sygnał dla kibiców, że partnerstwa nie są liczone tylko przez wartości pieniężne, ale również przez wspólny rozwój i podążanie w jednym celu – mówił, dodając, że nową umowę należy traktować nie jako kolejny kontrakt, ale jako realne zwiększenie inwestycji w klub.
CEO Pogoni podziękował za zaufanie zarówno przedstawicielom STS, jak i klubowym zespołom marketingu i biznesu, dzięki którym – jak zaznaczył – partner czuje się w Szczecinie doceniony. Wyraził też przekonanie, że nadchodzące lata przyniosą kolejne wspólne inicjatywy angażujące klub, zawodników i kibiców.
STS: „Zależało nam, by być zaangażowanym partnerem"
Głos zabrał również Dawid Pożaga, CMO STS, który podziękował za ciepłe słowa ze strony klubu. Przyznał, że w ciągu dziesięciu lat współpracy, a zwłaszcza w ostatnim roku, firmie zależało na budowaniu głębszego, bardziej zaangażowanego partnerstwa – i że oczekiwania te zostały spełnione z nawiązką. – Liczyliśmy, że klub dołoży coś od siebie, i tak się absolutnie stało – podkreślił.
Pożaga zwrócił uwagę, że obie organizacje widzą coraz więcej punktów styku pomiędzy sponsoringiem, marketingiem i biznesem, co było kluczowym argumentem za zwiększeniem zaangażowania STS. Zaznaczył także, że sama spółka w ostatnich latach przeszła istotną transformację, zmieniając podejście do inwestowania w sponsoring sportowy. Zapewnił, że zespoły marketingowe obu stron będą wspólnie pracować nad tym, by kibice odczuli realną wartość z obecności STS jako partnera kluczowego. Na koniec, z uśmiechem, dodał, że firma trzyma kciuki za sportowe wyniki klubu.
Zmiana na rynku sponsoringowym i nowy etap inwestycji
Szerszą perspektywę biznesową przedstawił Paweł Sikora, Head of PR and Sponsorship w STS. Według niego eksponowanie logotypu STS na froncie koszulki to element większej zmiany zachodzącej na rynku sponsoringu sportowego w Polsce, a jednocześnie zamknięcie pewnego etapu w strategii samej spółki. – W pewnym sensie kończymy dwuletni etap zmian dotyczących naszych inwestycji i przywracania STS-owi pozycji lidera na rynku – powiedział.
Sikora ocenił ostatnie dwa lata współpracy z Pogonią jako bardzo intensywne i pozytywne, zaznaczając, że STS jest wymagającym partnerem, ale wspólnie udało się zrealizować szereg wartościowych projektów – wymienił tu klubowy tunel oraz działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu, w tym wsparcie dla Roberta Dymkowskiego.
Za szczególnie istotny element nowej umowy uznał rozszerzenie współpracy na żeńską drużynę Pogoni Szczecin, na koszulkach której również pojawi się logo STS. – Pokazuje to kompleksowość i długofalowość naszej inwestycji w klub – podsumował, wyrażając nadzieję, że kolejne dwa lata przyniosą wyczekiwany w Szczecinie sukces sportowy, do którego STS chce się przyczynić swoją umową.
Klub: rozmowy trwały od lutego, wzrosło zaangażowanie finansowe
Kulisy negocjacji przybliżył Marek Andrzejkowicz, dyrektor Pionu Biznesu Pogoni Szczecin, który nazwał dzisiejsze ogłoszenie wyjątkowym momentem w historii klubu. Jak poinformował, rozmowy o zmianach w modelu współpracy na nadchodzący sezon ruszyły już w lutym – klub od dawna szukał sposobu, by jeszcze silniej wyeksponować partnerstwo z STS.
Andrzejkowicz szczegółowo opisał nowe miejsca ekspozycji marki: STS, jako partner kluczowy, znajdzie się w dolnej części frontu koszulki meczowej – zarówno w wersji męskiej, jak i żeńskiej – a dodatkowo logo pojawi się także na przodzie strojów treningowych. Zwiększonej widoczności marki towarzyszy, jak zaznaczył, także wzrost zaangażowania finansowego partnera.
Dyrektor Pionu Biznesu przypomniał również wspólne inicjatywy ostatniego sezonu – akcje wsparcia dla Roberta Dymkowskiego oraz pomalowanie klubowego tunelu, którego sponsorem stał się STS. Podziękował przedstawicielom STS za dotychczasową relację i konstruktywny przebieg negocjacji, a także zarządowi Pogoni, Pionowi Biznesu oraz wszystkim działom klubu zaangażowanym w finalizację umowy.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (5)
długi
+++++++++++++++++++++++
Tak na szybko wyskoczyło w google AI, z grubsza się zgadza, co ciekawe każdy klub mający STS na przodzie zdobywał z nim, po nim, czy przed nim (jak Górnik), jakiś tytuł, przeważnie mistrza. Mówię tu o klubach ekstraklasowych, pomijam Ruch Chorzów. Ciekawe czy to coś zwiastuje, czy znowu będziemy chlubnym i dumnym wyjątkiem. Życie pokaże.
lero
krokodylbambi
Kan Tesler
terraz