preloader
Przejdź do głównej treści
_DSC9803
_DSC9803

Pogoń w czołówce, ale czy na jej poziomie?

Pogoń jest trzecia w tabeli i coraz głośniej mówi się o niej w kontekście walki o mistrzostwo. Óscar García nie chce jednak jeszcze porównywać swojego zespołu z Lechem i Górnikiem. Zwraca uwagę na różnice w stabilności i budżetach.

Przed 13. kolejką Lech ma 28 punktów po 11 meczach, Górnik 27 po 12, a Pogoń 24 po 11. Portowcy mają też w zanadrzu zaległy mecz z Jagiellonią, zaplanowany na 16 grudnia. Na pytanie, czy jego drużyna jest już na poziomie liderów, García odpowiedział bardzo ostrożnie.

- Zarówno Lech, jak i Górnik mają trenerów, którzy pracują w klubie dużo dłużej. Wydają też więcej pieniędzy od nas i od dłuższego czasu są w czubie tabeli. O tym, czy jesteśmy na takim poziomie, jak oni, dowiemy się na koniec sezonu. Te dziesięć meczów, które za nami, to za krótki okres, żeby porównywać poziomy poszczególnych zespołów - powiedział trener Pogoni.

Od dziewiątego miejsca do podium

García pracuje w Szczecinie od czerwca. Przyszedł z Ajaksu Amsterdam, gdzie prowadził rezerwy, a następnie tymczasowo pierwszy zespół. Początek w Pogoni nie był łatwy. Przegrał na inaugurację z Legią i odpadł z Pucharu Polski po porażce ze Śląskiem. Po tym okresie Pogoń zajmowała dziewiąte miejsce w tabeli.

Od tamtej pory drużyna wygrała pięć meczów z rzędu i awansowała na podium. Zmianę dostrzegają także za granicą. Holenderski serwis FootballTransfers napisał niedawno, że zaufanie Pogoni do Hiszpana „się opłaca”.

Kibice śpiewają, trener studzi

Po meczu z Radomiakiem z trybun przy Twardowskiego można było usłyszeć przyśpiewki o mistrzostwie Polski. Kamil Grosicki przyznał, że drużyna to słyszy, ale podobnie jak trener podkreśla, że trzeba robić swoje. García od początku sezonu konsekwentnie unika deklaracji i przed meczem z Radomiakiem mówił, że jego zespół nie powinien czuć się faworytem.

Okazja do potwierdzenia aspiracji jest blisko. Zwycięstwo w Częstochowie da Pogoni 27 punktów, najwięcej w historii klubu po 12 meczach. Dotychczasowy rekord, 26 punktów, pochodzi z sezonu 2000/01.

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 447

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (2)

Darek88

Darek88

(151/200) 31.10.2026 09:55
Jesteśmy na 4 miejscu.Grajmy swoje a efekty same przyjdą 
franek.dolas74

franek.dolas74

(5710/6400) 31.10.2026 09:58
Jak zawsze bardzo chłodna, pragmatyczna wypowiedź Oskara. Żadnego pierd@lenia o progresywnym footballu, "tajmingu" i innych obcobrzmiących frazesach, których nawet nie ma w języku polskim ani innym zagranicznym. Generalnie Oskar to człowiek z innego wymiaru w dotychczasowej "szarej historii" Pogoni Szczecin. Widać to jak na dłoni, że to człowiek, który przyszedł innego świata. FC Barcelona to przecież ikona światowego footballu. Johan Cruijff a więc człowiek, który jak sam przyznaje Oskar dla niego był mentorem. Człowiek, który jest prawdziwą legendą światowej piłki. Stąd ów pragmatyzm nie jest przypadkiem czy grą pod publiczkę. Wierzę, że z Nim osiągniemy coś wielkiego Panowie. On ma do tego wszelkie predyspozycje i trzeba człowiekowi zwyczajnie zaufać!