Prawie trzytygodniowa przerwa reprezentacyjna była dla Oscara Garcii za długa, ale trener wykorzystał ją na pracę, na którą zwykle brakuje czasu.
- Dla mnie ta przerwa była troszeczkę za długa, ponieważ lubię rywalizować. Robiliśmy jednak wszystko, aby podtrzymać rytm meczowy. Zagraliśmy kilka gier, żeby utrzymać przede wszystkim aspekt fizyczny - powiedział.
Trener wyjaśnił, nad czym konkretnie pracował zespół.
- Chcąc być jedną z najlepszych drużyn w lidze, wciąż musimy poprawiać wiele elementów. W ostatnich tygodniach pracowaliśmy m.in. nad fazą defensywną, czyli zachowaniem przy wysokim, średnim i niskim pressingu. Przypominaliśmy schematy gry w obronie, szczególnie nowym zawodnikom. Pracowaliśmy również nad budowaniem akcji i grą z piłką, bo w obu tych obszarach mamy jeszcze przestrzeń do rozwoju - mówił.
Przed przerwą Pogoń zdobyła siedem punktów w trzech meczach i nie przegrała od siedmiu kolejek. Garcia nie zamierza tłumaczyć ewentualnego potknięcia długą przerwą.
- Jeśli nasza dobra seria zostanie przerwana, to na pewno nie z powodu tej przerwy, ale dlatego, że przeciwnik okaże się od nas lepszy lub po prostu my nie zagramy swojego meczu - podkreślił.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.