preloader
Przejdź do głównej treści
8705003a36dd6b6b92500460c4a145cced68f5
8705003a36dd6b6b92500460c4a145cced68f5

"Przegląd Sportowy": Świetna wiadomość dla Pogoni

Obecnie, po pięciu meczach bez wygranej, pewnie trudno w to uwierzyć, ale w tym sezonie Pogoń odniosła zwycięstwo, z którego nikt się w klubie ze Szczecina nie cieszył. W ostatni poniedziałek lipca Portowcy w starciu z Arką Gdynia (2:0) zdobyli trzy punkty, ale stracili Kamila Drygasa. I to na długie siedem miesięcy. W miniony poniedziałek środkowy pomocnik pierwszy raz po zerwaniu więzadeł krzyżowego i pobocznego w kolanie wziął udział w całym treningu zespołu.

– Ze strony sztabu medycznego leczenie zostało zakończone. Kamil może ćwiczyć w pełnym zakresie – mówił klubowy lekarz Bartosz Paprota.

To świetna wiadomość dla Pogoni. Tamtego lipcowego wieczoru po rywalizacji z ekipą z Trójmiasta na obiektach Portowców trudno było spotkać kogoś uśmiechniętego. Goście smutni po porażce zbierali się do podróży do Gdyni. Gospodarze byli przybici urazem Drygasa. Nikt się nie łudził, że kolano będzie całe, wszyscy zdawali się rozumieć, jak dużym problemem będzie brak wychowanka Marcinków Kępno. Nawet obcokrajowcy, którzy przecież dzielili z nim szatnię ledwie od kilku tygodni.

Drygas stał się kluczowym zawodnikiem drużyny w niełatwym czasie walki o utrzymanie i słabego początku kolejnego sezonu. Kiedy we wrześniu 2018 roku Adam Frączczak wypadł z powodu zmiany w przysadce mózgowej, to on przejął obowiązki kapitana. Nawet zajął jego miejsce w autokarze, ale to akurat było proste. Większe wyzwanie stanowiło wcielenie się w rolę lidera i przede wszystkim temu podołał urodzony w 1991 roku pomocnik. To jego głos przebijał się z tumultu w odpowiednich momentach, to on mobilizował kolegów, a czasem i rugał. Oczywiście, tylko kiedy wymagała tego sytuacja. Co najważniejsze – świetnie prezentował się na boisku, bo bez tego mógłby gadać do woli.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ TUTAJ!

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Przegląd Sportowy Wyświetlenia: 6101

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.