preloader
Przejdź do głównej treści
87050031d592437e77330367aad546bf9cac4c
87050031d592437e77330367aad546bf9cac4c

Smoliński: Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa jak tlenu

Jako wychowanek Pogoni masz już spory staż w pierwszym zespole. Na pewno odczułeś, że rośnie ciśnienie wokół zespołu. Po tym, co zaprezentowaliście z Arką było widać, że bardzo Wam zależy na zwycięstwie.

Dokładnie tak było. Patrząc w tabelę, znaliśmy sytuację i potrzebowaliśmy tego zwycięstwa jak tlenu. Udało się. Robiliśmy dosłownie wszystko za wszelką cenę, żeby te trzy punkty dostały w Szczecinie. I to się udało.

Jako piłkarz ze Szczecina mocniej uspokajałeś kolegów z krótszym stażem w drużynie i lidze? Tłumaczyłeś, że coś trzeba dodać do gry, którą prezentowaliście w dwóch pierwszych meczach wiosny?

Nie tylko ja o tym rozmawiałem. Po ostatnim meczu z Termalicą rozmawialiśmy w szatni długo o tym, co nie gra, co musimy poprawić. I myślę, że z Arką to zaprocentowało, bo zagraliśmy od dawna na zero z tyłu. Najważniejsze jednak, że zdobyliśmy te trzy punkty.

Nie przerażał Ciebie ten klimat takiej nieufności wobec zespołu? Część fanów spisała Was na spadek.

Ostatni tydzień nie był łatwy, bo mecze nam nie wyszły, pogorszyła się sytuacja w tabeli, atmosfera też była kiepska. Ale budowaliśmy formę fizyczną i mentalną na Arkę. Wiedzieliśmy, że mamy przeciwnika, którego możemy pokonać. I o to walczyliśmy i to zrobiliśmy.

Tylko zwycięstwami poprawicie klimat wokół drużyny, ale i sami nabierzecie większej pewności siebie.

Dokładnie, dokładnie. Dobre wyniki, zwycięstwa dadzą nam na pewno większą pewność siebie wychodząc na kolejne spotkania. Mam nadzieję, że to jest początek serii, która przed nami. Wiem, że potrzebujemy kilku udanych spotkań, by na dłużej uspokoić sytuację.

Przed Pogonią Zabrze. Historia jest niekorzystna, ale nie ma co się bać.

Zabrze zawsze nie jest łatwym terenem, ale my też musimy wyjść z takiego założenia, że nie ma co się bać Górnika i jego stadionu. Wygraliśmy z Arką i musimy iść na tej dobrej fali. Będziemy szukać wygranych w każdym kolejnym spotkaniu.

Czy trochę lepsza sytuacja w tabeli przełoży się na większy spokój w drużynie, więcej zaufania i lepszą grę?

Liczę na to. Zwycięstwo powinno dać trochę spokoju po nerwowym ostatnim tygodniu. Patrząc w tabelę nie można było czuć się pewnie, więc wygrana da nam większy oddech. Trzeba już koncentrować na kolejnym spotkaniu.

W drużynie zadebiutował Kellyn Acosta - nowy pomocnik, dla Ciebie konkurent. Jakie ma atuty, czym przekonał sztab?

Widać, że to jest dobry zawodnik z występami w kadrze narodowej Stanów Zjednoczonych. Myślę, że z tygodnia na tydzień będzie jeszcze lepiej się prezentował, bo potrzebuje czasu, by wrócić do optymalnej dyspozycji. Musi się też dobrze zaadoptować w klubie, w Szczecinie. Trener dał mu szansę, ale nie wiemy, co będzie w kolejnych spotkaniach. W każdym tygodniu, mikrocyklu treningowym dajemy z siebie wszystko, pokazujemy się z jak najlepszej strony i na koniec trener wybiera skład. Najważniejsze, żeby drużyna zdobywała punkty.

W Zabrzu zabraknie Jose Pozo, który będzie pauzował za żółte kartki.

Każdy z pomocników będzie miał okazję pograć w sparingu czy pokazać na treningach, że zasługuje na to, by zastąpić Jose.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: GS24.pl Wyświetlenia: 1596

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (6)

1969

1969

(37316/42000) 17.02.2026 09:47
,,Patrząc w tabelę nie można było czuć się pewnie, więc wygrana da nam większy oddech." By czuć się pewnie trzeba zdobyć 15 pkt., czyli wygrać jeszcze minimum 5 meczy, z trzynastu do rozegrania. Tylko tyle i aż tyle, patrząc na Waszą grę, która niestety nie zachwyca. Miejmy nadzieję, że złapaliście ten oddech na tyle duży, by walczyć jak Tony Lee Jones w ,,Ściganym", o utrzymanie eklapy, bo taki jest niestety cel na najbliższe tygodnie.
mark

mark

(124429) 17.02.2026 10:24
Odwrotnie,zero spokoju! To sie ma wszystko gotowac,ostra gotowosc do wielkiego dzialania! Spokoj to ma byc na cmentarzu i po 22 w nocy!
GraMy Do Końca

GraMy Do Końca

(72247/96000) 17.02.2026 10:44
Wywiad ze smołą w którym najmniej o samym Smole . Jak uważasz wychowanku , jesteś wartością dodaną ławki ? Taki leszcz Przybor siedzi na takiej co mecz w Lazio . W jego wieku byłeś o niebo lepszy . To jest twój ostatni dzwonek . Trzymam mocno za ciebie kciuki bo jak coś nie pyknie to zmarnujesz karierę jak np . Kort , Lebiedyński , Wolski itp. Walcz chłopak o skład . Pokaż temu szrotowi cholera wie skąd , że ludzie którzy się rodzą w tym Mieście potrafią wywalczyć miejsce na planszy i kierować najemnikami dla których to tylko KOLEJNE MIEJSCE PRACY .
mark

mark

(124429) 17.02.2026 10:57
Smolinski jest polamany posklejany,psychika slaba wiec gra jedynie ogony albo nic.Powinien wiec chyba przerzucić się na jakieś studia jak poważnie myśli o swojej przyszłości.Chyba że już coś studiuje? Zwoliński podobno też grał i zarazem coś studiował
Doker

Doker

(8258/9600) 17.02.2026 11:11
W listopadzie - 5:1 z Zagłębiem miało być przełamaniem niemocy. Miała od tego momentu nastąpić seria wysokich zwycięstw, które uspokoją kibiców. Nie uspokoiły a teraz wygrywamy jedną bramką ze słabowitym beniaminkiem i co? Kibice mają czuć się uspokojeni? Ale co tam kibice - ważne, że ferajna z Karłowicza może spokojnie spędzać czas w swoich mieszkaniach grając w Minecrafta albo w galeriach handlowych (niektórzy w berlińskich pubach). Za chwilę - Górnik, więc koniec waszego spokoju panowie szlachta i DO ROBOTY!
pawel

pawel

(63888/72000) 17.02.2026 11:54
Sluchajac wywiadow po arce mama wrazenie,ze wszyscy mysla ,iz wyszlismy juz na prosta. Nie tak predko ... Gralismy z trzema najgorszymi druzynami, stzrelilismy im tylko po jednym golu i dopisalismy sobie zaldewie 4 punkty.. Prawdziwe testy dopiero przed nami zaczynajac od zabrza a tu ani za duzo jakosci ani wzmocnien nie widac...