preloader
Przejdź do głównej treści
leo1
leo1

Sparingowy weteran

Sparingowe granie przed startem sezonu 2026/2027 zakończone. Wyniki wszyscy doskonale znamy, ale nie o nie zazwyczaj w grach kontrolnych chodzi. To, co rzuca się w oczy to liczba minut zebranych w sparingach przez Leo Borgesa.

Jeśli ktoś może "narzekać" na zmęczenie po samych grach kontrolnych to właśnie lewy obrońca. Borges zanotował 472 minuty z 480 rozegranych przez Dumę Pomorza. To 98,3% wszystkich możliwych do rozegrania minut!

W grach kontrolnych najczęściej piłkarze grają po 50% możliwych minut. W ostatnich sparingach więcej ich dostają piłkarze przewidywani do gry w wyjściowym składzie na starcie rozgrywek. Ale to jednak zazwyczaj 60 może 65% całości.

Wynik osiągnięty przez zawodnika pochodzącego z Brazylii to ewenement. Obrazuje jednak doskonale problemy Portowców w defensywie. Przez lwią część przygotowań Duma Pomorza miała do dyspozycji trzech doświadczonych obrońców i Borges jeśli nie grał na lewej stronie, to był przesuwany do środka. Nawet w środowym spotkaniu ze Sturmem rozegrał pełne 120 minut.

Jak eksploatacja z ostatnich tygodni Waszym zdaniem wpłynie na Leo Borgesa?

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 1808

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (19)

Transfer

Transfer

(33069/36000) 16.07.2026 09:50
nie wiemy, jak wpłynie, ale to (podobno) zawodowy piłkarz, więc nie powinno wpłynąć, nic a nic
Po cichu liczę, że to nawet pomoże i Leo nie będzie robił baboli, jakie już nie raz potrafił odwalać
Grzelo99

Grzelo99

(96/100) 16.07.2026 09:52
Według mnie pokazuje to zarówno problemy kadrowe jak i zaufanie do piłkarza, co mnie cieszy bo jestem fanem Leo jako persony na boisku i poza nim.
Grzelo99

Grzelo99

(96/100) 16.07.2026 09:54
Eksploatacja Leo w takim wymiarze czasowym może się też wiązać z przygotowaniem go kondycyjnie do aktywnego wspierania ataków ( analogicznie jak Linus po prawej stronie obrony) a na boku obrony kondycja to podstawa.
1962

1962

(62613/72000) 16.07.2026 10:18
Leo to bardzo sympatyczny człowiek i utalentowany, dobry piłkarz. Niestety, od czasu założenia rodziny, myślami jest jakby gdzieś indziej. Jego decyzje na boisku nie są przemyślane i popełnia zbyt dużo błędów. Należy mieć nadzieję, że nowy trener potrafi tych zawodników złożyć w zespół rozumiejących się ludzi
Misiek1948

Misiek1948

(30550/36000) 16.07.2026 10:26
A kto miał grać? Innym rekordzistą był Mor Ndiaye, który uczy się nowego fachu- stopera zapchajdziury. Na drugim biegunie znaleźli się Angielski, Paryzek i Brzyski. Mamy nadmiar defensywnych pomocników i środkowych napastników. Tak nieprzemyślanej polityki kadrowej nie było chyba nigdy. Bo nawet za czasów Ptaka i Gondora był w tym jakiś pomysł
 Chory i poroniony co prawda, ale był.  
TaDzik

TaDzik

(43/50) 16.07.2026 10:45
Jeśli został tak rozgrzany to powinien być w pierwszych 6 meczach, MVP każdego spotkania, (tylko niech gra na swojej pozycji) .. Leo to dobry zawodnik, któremu śni się po nocach błąd z Narodowego, dlatego zostawi u nas serce i zdrowie..
pawel

pawel

(63944/72000) 16.07.2026 11:06
,,  Obrazuje jednak doskonale problemy Portowców w defensywie. ''

Za takie tchorzliwe, wyssane z palca pomowienia godzace w imie naszej (JEGO!!!) wspanialej organizacji pan prezes powinien pozwac autora do odpowiedzialnosci prawnej !! Powinien zglosic to wszystkim mozliwym organom nie wylaczajac FBI,  CIA oraz Interpolu. On wie jak wyciagnac konsekwencje i napietnowac proceder uwlaczania naszej (JEGO!!) organizacji i miastu. Internetowym oszczercom pan prezes mowi stanowcze nie !!!

Aha, i to nie prawda,ze dach przeciekal , tym bardziej ,ze prawie nie padalo !!!!!
JUSA 70

JUSA 70

(44213/48000) 16.07.2026 11:07
Wybiegany w okresie przygotowawczym to znaczy dobrze przygotowany Przypomina mi się sparing który mója 4 ligowa drużyna   w której  grałem mierzyła  się właśnie z pierwszą drużyną Pogoni i Ferdinand Chifon był tak wybiegany przed srartem ligi że prosił nas na boisku żebyśmy we trójkę za nim latali na zmianę To że Borgiu nawalił minut i czucia piłki to może być tylko na plus Oby nie było jakiś naciągnięć mięśniowych a to może zaprocentiwać
krokodylbambi

krokodylbambi

(27085/36000) 16.07.2026 11:29
niedosyc ze sklad gorszy niz sezon temu to ten nowy trener też nie dobrze wróży, szybciutko dal sobie wejsc na głowe bo nie wierze ze forsowanie ndaja i juwary to jego sprawka
Morfeusz

Morfeusz

(2571/2800) 16.07.2026 12:20
Skończ juz wymyslac.

Ndiaje gral bo przez większość zgrupowania nie bylo drugiego stopera

Juwara zagral zawrotne 25% minut w wszystkich sparingach. Kilkunastu zawodników zagrało więcej niz on. A jakoś nie slyszy sie twojego pieprzenia o forsowaniu Bieganskiego czy innych 
długi

długi

(718163) 16.07.2026 11:40
Czy to ważne jak wpłynie na Borgesa? To pokazuje jedno, braki na lewej obronie i środku. Pytanie jest inne, jedziemy na cienkiej linie, ilu zawodników do obrony chcemy jeszcze sprowadzić, jednego stopera? Szalai, Kera podstawowi, dobra. Na lewej obronie polegamy na Borgesie i Mendym. Mendy jaki jest każdy widzi, znowu gdzieś go wetnie, albo będzie nadawał się na pół godziny gry na zmianę. Nie można na nim polegać. Borges w zeszłym sezonie od sierpnia do końca roku praktycznie był kontuzjowany. Kadrę mamy pospinaną na agrafki, przynajmniej w defensywie, licząc nawet bramkarza, no prawa strona w miarę. Co się więc stanie, jeśli kluczowy gracz całego zespołu, Borges, no tak wychodzi, wypadnie nam w sierpniu na kilka miesięcy. a miś świata będzie nadawał się do pchania karuzeli jak nasz kapitan? 
Dawid84

Dawid84

(61/100) 16.07.2026 11:55
Trudno się nie zgodzić, jest jeszcze kwestia tego typu jeśli w tym samym czasie wypadnie dwóch. Lepiej nie myśleć.
długi

długi

(718163) 16.07.2026 12:07
Borgesa to na pewno wetnie w pewnym momencie, jak tu wyżej napisano, zjechał poziomem po urodzeniu się dziecka, może mu się włączyć system tacierzyński, jak u Malca, gdzie też w jakichś cudownie tajemniczych okolicznościach zaczął wypadać ze składu na kilka tygodni, miesięcy. Nie wiem czemu, może żona nie ogarniała opieki i musiał pomagać, może dla niego dzieci to najświętsza sprawa na świecie, nieważne. Ważne jest to, że zaczęło się ojcostwo i po chłopie. Tu zaczyna wyglądać podobnie, więc ja się spodziewam kilkumiesięcznej absencji, zapewne tuż po zamknięciu okna transferowego. A Mendy jak Mendy, zacznie łazić w klapkach po Żabkach, kręcić filmiki na socialach, za grę weźmie się późną wiosną, by nakręcić Alexa na nowy kontrakt, życie. I co wtedy? Pytam się co? Nie wiem co to za polityka. Koutris jaki był taki był ale był. A teraz go nie ma, ewidentnie postawiono na Mendy'ego, zaufano chyba mu, bo jak? Te minuty Borgesa pokazują, że sytuacja w obronie napięta jak baranie. A kaszTan z Alexem pewnie siedzą, myślą, a tam te stoperki, w Szalaia gruby sos poszedł, Kera się rozwija, w razie czego Leo jest, dobry chłopak, Benek odzyskał trzecie życie, będzie śmigał jak w peaku w City. Tu jest tak zestrojone, nawet z bramkarzem, że nie dopuszczają możliwości kontuzji. Oprócz prawej strony. I patrzcie ile okienek, trzecie Alexa. I mamy pięciu w obronie, z bramkarzem, i dopiero Szalai jest pierwszym, który zacznie wychodzić w podstawie. Pozostała czwórka to spady po Mroczku. Chyba, że Ali, ale nie wróżę sukcesu w walce z kapitanem Linusem. Ale im to lepienie idzie, jak nie z gliny, tylko nie napiszę już z czego, bo jestem kulturalnym człowiekiem i doceniam nową odsłonę fałeczki, która przywróciła mnie granatowo-bordowej społeczności. 
Dawid84

Dawid84

(61/100) 16.07.2026 12:25
Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś innego. Po spektakularnym przejęciu klubu, po ekspresowym spłaceniu zadłużeń, myślałem że pójdzie inwestycja w zasoby ludzkie. Pierwszy sezon tłumaczyłem sobie, że uczą się tej eklapy, zawodnicy ściągnięci bez logiki. Faktycznie priorytetem można zakładać w tamtym momencie było spłacenie zadłużenia. Teraz wchodzimy już w drugi pełny sezon, no i szczerze mówiąc jestem rozczarowany. 8 dni do startu. Albo nikt tu nie chce przychodzić, albo właściciele udają, że szukają.
długi

długi

(718163) 16.07.2026 13:03
Spodziewałem się czegoś podobnego, masz pieniądze na uratowanie dobrego biznesu, to nie możesz mieć tylko pieniędzy na ten ratunek, ale i na to, by go podnieść poziomem. Powiedzmy kupujesz jakiś podupadły lokal na licytacji komorniczej, krzesła się chyboczą, obskurne ściany, stół połamany, a barman wiecznie pijany. Tak w skrócie. Ale jednocześnie ten lokal jest wiecznie oblegany przez klientów, a właściciel zbankrutował, bo wdał się w jakieś układy i wykończyły go haracze, smutni panowie przychodzący miesiąc w miesiąc po swoje. I wiesz, że to jest perła wojewódzkiej gastronomii. No i co robisz? Wykupujesz u komornika i wymieniasz te te krzesła, stoliki, a nie łamiesz kolejne, wyrzucasz pijanego barmana, a w jego miejsce zatrudniasz powiedzmy narkomana. No to co to za biznesmen? To golas, którego przerasta prowadzenie budy z żarciem. Ojej.

Ale tu jeden szczegół. Alex w zeszłym roku zrobił głośne transfery, jak się wydawało, Greenwood to powiedzmy jego popisowy, już nie szydźmy, chciał dobrze, nie wyszło. Nieśmiertelność, alleluja i do przodu, trzecie miejsce będzie porażką, on coś takiego gadał. Szalony, kłamca, czy naprawdę wierzył? Moim zdaniem wierzył, ale się przewiózł na człowieku, który odpowiadał za zaopatrzenie knajpy. On powyrzucał stare, chwiejące się krzesła i wstawił połamane za cenę nowych, niezłej klasy. 

Ale klienci dalej mu chodzą, już nie siedzą na tych połamanych krzesłach, ale na podłodze, ale przychodzą. I on władował trochę siana w remont, patrzą, że dalej przyłażą, siedzą na podłodze, nawet nie do końca umytej, to po co mam inwestować w krzesła? O co chodzi z tą knajpą? Jacyś alkoholicy, nie mogący bez niej żyć, a jak to alkoholicy, dasz mu jabola, czy jakiegoś VIP-a i będzie szczęśliwy, jeszcze Pana Kierowniczka po rękach wycałuje. No i tak to mniej więcej wygląda u nas. O rany. I jak tu ma być dobrze, z tymi granatowo-bordowymi alkoholikami? Po co im Don Perignon, skoro oni nie odróżniają go od Mamrota z Wilkowyj?
mark

mark

(124593) 16.07.2026 11:55
Udało sie
fan emigrant

fan emigrant

(23655/24000) 16.07.2026 12:27
wszyscy wiedzą , że potrzeba jeszcze  środkowego i lewego obrońcy ofensywnego pomocnika i skrzydłowego  oprócz  dwóch mędrców TK i AH
JUSA 70

JUSA 70

(44213/48000) 16.07.2026 13:05
Trzeba klecić z tego co mamy jak wystartujemy to tylko sam czort wie Na pewno chcieli byśmy żeby portwel Alexa był tak nabity  jak prezesa Dobrzyckiego ale przy odpowiednim skautingu można było tanim kosztem pobrać młodych zdolnych chłopaków Obserwujcie od początku nowy nabytek Gksy Bartlewicza ofensywny pomocnik który bardzo przypomina Penego za młodu ale w główce lepiej poukładane Do wzięcia był bez odstępnego Sam bardzo chciał do nas dołączyć ze względu na osobiste sprawy w zachodniopomorskim  U krawatów jest Zjawiński którym ponoć się interesowaliśmy może to być zawodnik pokroju Czubaka oby nie udowadniał tego od pierwszego meczu z nami 
Zniczek

Zniczek

16.07.2026 13:21
Aktualnie potencjał mamy na środek tabeli, znowu zimowe transfery będą musiały poprawić sytuację.