Od środy wejście na stadion Pogoni nie jest możliwe. Przy bramach wjazdowych spotkać można ochroniarzy, którzy nie zezwalają na wjazd na obiekt osobom postronnym.
- To cześć wszystkich działań jakie są podjęte aby zminimalizować jak najbardziej ryzyko związane z wirusem - mówi nam rzecznik prasowy klubu Krzysztof Ufland. - Na teren obiektu wjechać mogą pracownicy klubu i wykonawcy stadionu, którzy cały czas pracują na budowie.
W związku z tym zamknięto na czas nieokreślony fanshop znajdujący się na stadionie, a kibicom zalecono zakupy przez internet. Nie ma też możliwości aby oglądać treningi zespołu.
Kontakt z przedstawicielami zespołu jest w zasadzie zablokowany. Wszystko to ma sprawić, że zawodnicy unikną zarażenia groźnym wirusem. Pamiętać należy, że w zasadzie jeden zarażony piłkarz to koniec rozgrywek. Dlaczego? Z automatu pozostali zawodnicy musieliby przejść dwutygodniową kwarantannę. Terminarz już teraz jest napięty i nie byłoby miejsca na rozegranie zaległych spotkań. Dotyczy to także dziennikarzy, którzy nie będą mogli wejść na stadion w trakcie meczu, a dodatkowo odwołano konferencję przedmeczową z udziałem trenera Runjaica.
- Wszyscy w klubie musimy stosować się do wytycznych, które mają uchronić nas przed wirusem. Zawodnicy pierwszego zespołu przejdą dziś spotkanie z klubowymi lekarzami, którzy twyjaśnią im dokładnie wszystkie tematy z tym związane, jak mają się zachowywać i czego unikać - tłumaczy Ufland.
Nie pozostaje nam nic innego jak tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na to, aż zagrożenie minie.
- Z tego miejsca chciałbym jeszcze raz prosić wszystkich o wyrozumiałość i zrozumienie dla naszych decyzji. Najważniejsze jest zdrowie każdego człowieka, czy to kibica, piłkarza czy innych osób związanych z klubem - dodał Krzysztof Ufland.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.