preloader
Przejdź do głównej treści
stolarski
stolarski

Stolarski: Szatnia wierzy w wygraną

Mateusz Stolarski zapewnia, że jego drużyna wierzy w przełamanie. Trener Widzewa Łódź na przedmeczowej konferencji wskazał Jordiego Sáncheza jako zawodnika Pogoni, na którego jego piłkarze muszą szczególnie uważać.

“Jego forma jest bardzo wysoka”

Stolarski pochwalił hiszpańskiego napastnika Pogoni, który w przeszłości grał w Widzewie.

- Jego forma w tym sezonie jest bardzo wysoka. Nie tylko liczba bramek o tym mówi, lecz także zaangażowanie w grę Pogoni. Jest to osoba, na którą należy zwrócić uwagę w najbliższym meczu - powiedział trener Widzewa.

Jordi Sánchez grał w Widzewie w latach 2022-2024. W tym sezonie strzelił dla Pogoni trzy gole w lidze.

“Skupiamy się tylko na sobie”

Zapytany o problemy Pogoni, czyli porażkę w Częstochowie i zamieszanie wokół Óscara Garcii, Stolarski nie chciał się na nich skupiać.

- W sytuacji, w której się znajdujemy, to dzisiaj skupiamy się tylko na sobie. Uważam, że wykonaliśmy bardzo dużo pracy, aby to zwycięstwo w końcu nadeszło - powiedział.

Widzew wygrał w tym sezonie tylko jeden mecz ligowy, a pod wodzą Stolarskiego, który przejął zespół we wrześniu, nie wygrał jeszcze ani razu. Łodzianie zajmują 14. miejsce z 11 punktami.

“Szatnia nie jest problemem”

Trener Widzewa przekonywał, że mimo słabych wyników atmosfera w zespole jest dobra.

- Szatnia wierzy w wygraną. Ostatnią rzeczą, na jaką mógłbym narzekać, jest szatnia, nastawienie i atmosfera. Nie szatnia jest problemem, tylko naszym wyzwaniem jest zabić mecz w momentach wtedy, kiedy możemy to zrobić - mówił.

Odniósł się też do porażki 2:3 w Katowicach, w której Widzew przegrywał już 0:3.

- Nie wykorzystaliśmy momentów, które mieliśmy w tym spotkaniu. Przy odrobinie większej skuteczności mogliśmy wcześniej wrócić do meczu, a nie przy stanie 0:3 - ocenił.

Stolarski przyznał też, że po meczu w Katowicach źle dobrał słowa. Media cytowały wtedy jego wypowiedź “tkwimy w bagnie”.

- Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Co innego chciałem przekazać. Zdaję sobie sprawę, że dałem argumenty, by tak zatytułować wypowiedź. Muszę następnym razem uważać na dobór słów - powiedział.

Wracają Paulinho i Mario García

Trener Widzewa przekazał najnowsze informacje o kontuzjach. Na Pogoń będzie miał do dyspozycji dwóch zawodników po urazach.

- Paulinho i Mario Garcia będą w kadrze meczowej, trenują z nami od tygodnia i będą gotowi do występu z Pogonią Szczecin - zapowiedział.

W sobotę nie zagrają natomiast Mariusz Fornalczyk, wychowanek Pogoni, oraz Dani Silva. Obaj mają wrócić po przerwie reprezentacyjnej albo w jej trakcie. Lukas Lerager, Szymon Czyż i Carlos Isaac zaczną trenować z zespołem dopiero po nowym roku.

Mecz Widzew Łódź - Pogoń Szczecin rozpocznie się w sobotę o godz. 20:15.

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 695

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (2)

Krajan from Lund

Krajan from Lund

(43543/48000) 06.11.2026 11:04
Zle nie zycze, ale abys szukal nowej pracy po meczu z Pogonia ;-)
Takim moim "marzeniem" jest, ze Oscar jednak daje z siebie wszystko dajac Pogoni odpowiedni mental i kolejne zwyciestwa, a Widzew, po zwolnieniu juz kolejnego trenera zatrudnia Kostka. A czemu nie, mysle, ze Widzew stac na taki ruch,  a Koste chetnie bym widzial na naszym podworku.
długi

długi

(720370) 06.11.2026 11:12
Nie ma się co napinać za bardzo, lepiej spojrzeć obiektywnie i szczerze prawdzie w oczy. Takiej skrzeczącej piizdy na stanowisku trenera ekstraklasowego polska piłka jeszcze nie widziała. Dziwi to niepomiernie jeśli spojrzymy na nakłady, które poniósł Dobrzycki na Widzew. Reasumując, pięknie ich Darek zaorał, usadził Dobrzyckiego jak ta lala, być może na wieki i to wiekuiste. Marzyła mu się Liga Mistrzów, hola hola Dariusz myśli. Jakaś robótka dla mnie, coś tego? No jest, wjeżdżaj Adams. No i wjechał z Pogonią w sercu na zawsze. Zaorał zapędy miliardera w samym zarodku. Darek, Ty fajny chłopak jesteś gdy z dala od Pogoni się trzymasz. Szacun.