preloader
Przejdź do głównej treści
8705003b5c64a5487c55c51d8e9fd9632e5386
8705003b5c64a5487c55c51d8e9fd9632e5386

Thomas Thomasberg przed meczem z Arką

O nastrojach w drużynie:

- Oczywiście jesteśmy rozczarowani wynikiem z Termaliką. Analizowaliśmy ten mecz, oglądaliśmy go i rozmawialiśmy o sferze mentalnej. Co do mówienia o strefie spadkowej: nie ma u nas zakazu używania słowa spadek. Musimy być świadomi swojej sytuacji, wziąć za to odpowiedzialność i zdobywać punkty. Potrzebujemy punktów i wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Nad tym pracujemy. Potrzebujemy ich, aby zająć dobre miejsce na koniec. Oczywiście były w nas negatywne emocje po ostatnim meczu, ale nie można ich mieć przez cały tydzień. Staraliśmy się wydobyć z siebie pozytywną energię i myślenie. Po tym, jak pracowaliśmy myślę, że zespół jest gotowy na niedzielę.

O tym, czy jest zadowolony ze składu wybranego na mecz z Termaliką:

- Oczywiście zawsze myślisz o tym przed meczem, czy wybrałeś dobry skład i dokonałeś właściwych zmian. Czasem to są dobre wybory, czasem nie. W drugiej połowie ostatniego meczu nie wyglądało to najlepiej, ale gdy dobierałem skład, to byłem przekonany, że jest właściwy. Jeśli chodzi o to, jak podejmuję decyzje co do składu, to robię to na podstawie przeczucia i dostępności zawodników. To ma istotny wpływ na to, jaka drużyna wychodzi na mecz. Teraz już spoglądamy w stronę kolejnego wyzwania. Znowu wybierzemy skład, który da nam największe szanse na wygraną.

O tym, czy zdarzyło mu się kiedyś jako trenerowi walczyć o utrzymanie:

- Mówiąc szczerze miałem na tyle dużo szczęścia, że nigdy nie zdarzyło mi się spaść z ligi. Nie tylko jako trenerowi, ale i piłkarzowi. Oczywiście miałem trudniejsze momenty, ale nigdy nie trwały one dłuższy okres. Liczę, że tu się nam też to nie przydarzy. Miałem takie doświadczenie w walce o awans do wyższej ligi duńskiej, gdy musieliśmy się wykazać silnym mentalem. To też klucz dla nas. Musimy pokazać się jako silna drużyna ze strony psychologicznej. Wiem jednak też, jaka jest ta liga i jaka jest rzeczywistość. Jesteśmy wśród drużyn, które cierpią i których sytuacja nie jest komfortowa. Spoglądamy na to, by zdobyć w niedzielę trzy punkty. Liczymy, że uda nam się w kolejnych meczach wywalczyć tyle punktów, by nie musieć się martwić utrzymaniem. Wierzę, że kilka kolejnych spotkań pozwoli nam obecną sytuację zmienić, ale wiem też, że jest w stanie doprowadzić nas do tego tylko walka na boisku. 

O Samie Greenwoodzie:

- W ostatnim meczu strzelił ładną bramkę. Wcześniej też kilka takich strzelił. Oczywiście wiemy, że stać go na więcej. Nie będę tutaj jednak detalicznie mówił, czego więcej po nim oczekuję. Mogę mu to powiedzieć twarzą w twarz. Oczywiście oczekujemy więcej od niego, ale też od innych zawodników. Ja też oczekuję więcej od siebie. Nie wierzę w to, że kopiąc kogoś podniesie się jego mental. Jestem zwolennikiem patrzenia na pozytywne strony.  Musimy wspierać naszych piłkarzy. Nie powiem Wam, czy w niedzielę Sam zagra, będziecie musieli na to poczekać. Oczywiście rozumiem frustrację kibiców po ostatnim meczu. Ta druga połowa, gdy oddaliśmy inicjatywę rywalowi z ostatniego miejsca w tabeli, może budzić frustrację. Dlatego oczekuję więcej od zespołu. Mam nadzieję, że to będzie widoczne od najbliższego meczu. To moja odpowiedzialność, żeby przygotować drużynę do kolejnego meczu i podkreślić, że wymagam od niej więcej. 

O komunikacji z Prezesem Alexem Haditaghim:

- Po pierwsze nie mam wpływu na to, co mówi Prezes. Mam swoją pracę, jest to praca piłkarska. Nie powiem teraz, jakim systemem będziemy gramy w maju, ale mogę obiecać, że damy z siebie wszystko w każdym następnym meczu. Zawsze staram się rzetelnie odpowiadać na Wasze pytania. Dlatego też nie jestem w stanie powiedzieć, w jakim ustawieniu będziemy grali do końca sezonu, bo nie da się w piłce założyć, co się będzie działo 3 miesiące do przodu. Chcę też zapewnić, że z Prezesem rozmawiam codziennie o naszej sytuacji. Oboje mamy wspólny cel, jakim jest sukces zespołu.

O tym, czy będą zmiany w wyjściowej jedenastce:

- Tak, na pewno będą zmiany. Nie powiem jakie, ale z pewnością nie wyjdziemy na mecz taką samą jedenastką jak przeciwko Termalice. Mamy do dyspozycji większą liczbę piłkarzy na ten mecz, więc sytuacja kadrowa jest dobra. Będziemy robić wszystko, aby zagrać jak najlepsze spotkanie. Dobry występ i zwycięstwo będzie najlepszym lekarstwem na to wszystko, o czym tu dzisiaj rozmawiamy.

O słabych występach w dwóch pierwszych meczach rundy jesiennej:

-  Fizycznie wyglądaliśmy dobrze na tle rywali. Bardziej problemem były momenty, w których mogliśmy zabić mecz i ich nie wykorzystywaliśmy. Fizycznie nie mamy problemu. Wiem, że dużo ludzi mówi o naszym przygotowaniu fizycznym, że wyglądamy źle, nie jesteśmy dostatecznie dobrzy. Ja się z tym nie do końca zgadzam. Dla mnie nie liczą się przebiegnięte kilometry. Bardziej patrzę na sprinty i biegi na wysokiej intensywności. To jest klucz. Chodzi też o to, by biegać mądrze, a nie robić kilometry bez sensu. W tych kluczowych aspektach jesteśmy gdzieś w top 6 ligi. Oczywiście ciągle możemy być w tym lepsi. W każdym razie nie szukałbym w tym przyczyny naszych problemów. Są inne rzeczy, które wymagają pilniejszej poprawy. 

Mamy w składzie wielu zawodników, którzy nie mieli okazji złapać minut w pierwszych meczach. Stąd te sparingi, które rozgrywamy po meczach ligowych. One dają tym zawodnikom wyrównanie pod względem fizycznym. Ostatni sparing z Chojniczanką był dla nas bardzo dobrym sprawdzianem, pomimo że go przegraliśmy. Był ważny chociażby dla Acosty, który zagrał 60 minut i dla którego to było dobre przetarcie przed rywalizacją na poziomie Ekstraklasy.  

Myślę też, że w ofensywie stwarzaliśmy sobie ostatnio na tyle dużo sytuacji, że nie tu leży nasz największy problem. Chodzi o skuteczność, nie liczbę sytuacji. Tworzyliśmy okazje czy ze stałych fragmentów, faz przejściowych czy akcji indywidualnych, ale ich nie wykorzystywaliśmy. Pracujemy nad tym. Wiem, że dużo się mówi o napastniku, który mógłby rozwiązać te problemy. Wspomina się Koulourisa. Musimy jednak pracować z tymi zawodnikami, których mamy i być w tym skuteczniejsi. Zarówno, jeśli chodzi o pojedynki, presję na rywala i agresję. Aspekty defensywne pomogą nam zredukować liczbę dogodnych szans dla rywala. Dla mnie ważne, żeby sprawić, by drużyna była w tym lepsza. To nie jest tak, że wyglądamy źle we wszystkich aspektach. Problemach są drobne rzeczy w defensywie, które mogą nam pomóc zwyciężać.

O tym, czy rozważa, by Grosicki rozpoczął mecz na ławce rezerwowych:

- To są spekulacje, czy lepiej by było, by zaczynał z ławki. W ostatnim meczu nieco zabrakło mu szczęścia, skuteczności, może jakości, aby zdobyć liczby. Gdyby wszystko poszło dobrze mógł kończyć z dwoma czy trzema golami i asystami. Mówiąc z pamięci, w ostatnich meczach chociażby podawał świetnie do Paula Mukairu czy Karola Angielskiego, którzy nie wykorzystali okazji. Wcześniej sam nie wykorzystał karnego. To się oczywiście w futbolu zdarza. Nadal był jednak świetny w kreowaniu sytuacji i był jednym z naszych najlepszych zawodników. Wierzę, że w niedzielę będzie miał więcej szczęścia niż ostatnio i zrobi różnicę na boisku.

O tym, czy podtrzymana zostanie w niedzielę dobra passa meczów z Arką:

- Kiedy masz dobre statystyki z jakimś rywalem, to zawsze masz nadzieję, że to będzie kontynuowane. Może się jednak też pojawić myśl, że rywal w końcu będzie musiał się przełamać. Kiedy grasz w Ekstraklasie możesz wygrać lub przegrać, ale wierzę, że w domu, z tym dopingiem, wywalczymy komplet punktów. Zrobimy wszystko w tym celu. Spodziewam się meczu, który będzie wyzwaniem. Oni dobrze wywierają presję i będziemy musieli być dobrzy z piłką. Stwarzają też zagrożenie ze stałych fragmentów. Będziemy musieli być przy nich uważni w ofensywnie i defensywie. W ich meczu z Legią padły cztery bramki ze stałych fragmentów. To ich silna strona, ale my musimy być pozytywni, odważni i ze wsparciem kibiców dążyć do odniesienia zwycięstwa.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Pogoń Szczecin SA Wyświetlenia: 7468

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (38)

TritumX

TritumX

(21949/24000) 13.02.2026 17:11
Mam szczerą nadzieję, że ten niedawno zdiagnozowany przez duńskiego szkoleniowca "lęk przed zwycięstwem" został już w pełni wyleczony przez najlepszych specjalistów a drużyna jest mentalnie gotowa na coś więcej niż kolejną porażkę.
darecki73

darecki73

(46429/48000) 13.02.2026 17:15
Tu nie ma co pitolić. Thomas bierz ich krótko, niech zapierdzielają od pierwszej do ostatniej sekundy każdego meczu. Za to biorą kasę - i to nie małą Bo inaczej i Ty i piłkarze zostaniecie zapamiętani jako przegrywy 2026 roku
pawel

pawel

(63888/72000) 13.02.2026 17:20
Nie ma Co ukrywac trenerze, ze poki co jest pan rozczarowaniem. Z duzej chmury maly deszcz a ani jednego meczu na zero z tylu jest trenerskim kryminalem. Rozumiem, ze to nie tego sie pan spodziewal po wizjach snutych przez naszego pulchnego persa. My tez nie. Czas jedna wzisasc sie do roboty bo w panu nadzieja....
szponiak

szponiak

(22279/24000) 13.02.2026 17:21
Czy leci z nami pilot?
kranzmann1982

kranzmann1982

(13377/15000) 13.02.2026 17:24
Taa, dobrze wyglądaliśmy na tle rywali - proszę zejść na ziemię panie Tomaszu.
Piotr Chen

Piotr Chen

(5045/6400) 13.02.2026 17:31
Tracisz trenerze zaufanie! Mówisz, że chcesz więcej od Sama, ale boisz się odstawić Dusigrosika , by dać Samowi możliwość by dał z siebie więcej. Paranoja! Czy Dusigrosik ma karnet na grę? On może być słaby, snuć się smętnie po murawie i wciąż ma miejsce w podstawowej jedenastce? O co tu chodzi?
mark

mark

(124429) 13.02.2026 17:35
Lepiej się człowiek czuje jak się tego nie przeczyta
murin77

murin77

(17808/18000) 13.02.2026 17:35
A dziewczyny już nie mają obawy przed wygraną? ????
krokodylbambi

krokodylbambi

(26899/36000) 13.02.2026 17:35
granie na 2 napastnikow=dywersja
murin77

murin77

(17808/18000) 13.02.2026 17:39
"Analizowaliśmy ten mecz, oglądaliśmy go i rozmawialiśmy o sferze mentalnej". Ciekawe do jakich wniosków doszliście. Zawodnikom czasami nie było wstyd oglądając ten paździerz. Okaże się w niedzielę co przyniosła ta analiza. Powodzenia chociaż optymistą w tym względzie nie jestem.
Pogodniak

Pogodniak

(13982/15000) 13.02.2026 18:05
Tracone bramki to nie tylko wina obrońców ale przede wszystkim tego, że mamy w drużynie 4 zawodników, którzy nie pomagają bronić. Przecież Grosicki, Pozo Geenwood olewają bronienie a Coutris to parodia obrońcy. Jeżeli wszyscy nie zaczną przykładać się do obrony to nadal będziemy tracić gole w każdym meczu
murin77

murin77

(17808/18000) 13.02.2026 18:08
Na nasze nieszczęście dzisiaj Legła nas łyka w tabeli. Legia to faja cała Polska ją j....bała.
Andre

Andre

(19171/24000) 13.02.2026 18:18
"Nadal był jednak świetny w kreowaniu sytuacji i był jednym z naszych najlepszych zawodników." - Trenerze ale z kibiców proszę sobie nie kpić.
rusnak

rusnak

(18074/24000) 13.02.2026 18:21
Panie Trenerze, 4-4-2 na nich bez napastnika. Szwarga zdziczeje z zaskoczenia.
Pablo

Pablo

(44631/48000) 13.02.2026 18:22
Jak patrzę na jego twarz na zdjęciu to taka mieszanka i podobieństwo do Koutrisa i Nawałki. A jak patrzę, na grę zespołu za jego czasów to juz jakis mix gry gł. Michniewicza, może jeszcze Skorży i trenera siedzącego na trybunach za czerwona kartkę
HTP

HTP

(834/1200) 13.02.2026 18:23
Ta drużyna pokazała w meczu z Jaga że jest w niej jaki potencjał, że cos jednak potrafią. Mam gdzieś taką cichą nadzieję że gdyby udało się wygrać z AGKŚ to coś się im w końcu odblokuje. Niestety z doświadczenia kibica Pogoni wiem że raczej dostaniemy mokra szmatą w ryj. Pozostaje czekać do niedzieli.
Misiek1948

Misiek1948

(30740/36000) 13.02.2026 18:24
To nie Greenwood czy Grosicki są problemem Pogoni tylko brak pomysłu jak wykorzystać ich potencjał.
saintsinner

saintsinner

(28168/36000) 13.02.2026 18:31
Graja w pierwszym skaldzie Grosicki, Pozo, Juwara do tego Koutris, ktory jest w slabej formie to jest recepta na strzelenie sobie paru goli.
rusnak

rusnak

(18074/24000) 13.02.2026 18:34
A swoją drogą jak musi się sie czuć jedyny napastnik w zespole, który gra na dwóch napastników a on sam siedzi na ławce. ???? Cyrk.
krokodylbambi

krokodylbambi

(26899/36000) 13.02.2026 18:50
pewnie sobie mysli ze jest wozem z węglem i wolą grać 40 letnim grosickim ktory wali balony gorsze niz matynia
rusnak

rusnak

(18074/24000) 13.02.2026 18:50
Do jakiego stopnia trzeba być tępym i ograniczonym żeby widzieć, że w danym ustawieniu nic nie działa, nie ma wyników, jest coraz gorzej i brnąć w to do upadłego. Chyba, że ten pan nie ma w tym klubie aż takich kompetencji żeby ustalać skład, taktykę i formację.
TritumX

TritumX

(21949/24000) 13.02.2026 19:06
Ja myślę, że z naszą kadrą powinniśmy grać czterema napastnikami i 4-2-4, jak Brazylia w 1970 – Garrincha, Pele, Vava i Zagallo i lejemy wszystkich...
Doker

Doker

(8257/9600) 13.02.2026 19:18
"Co do mówienia o strefie spadkowej: nie ma u nas zakazu używania słowa spadek." - No pewnie. Z tą perspektywą trzeba na poważnie się oswoić.
fan emigrant

fan emigrant

(23671/24000) 13.02.2026 19:31
Albo.ja oglądałem dwa inne mecze albo on opowiada jakiś sen,jak to.sobie jego Pogoń pykała w piłeczke w tych dwóch meczach.chlopie masz coraz mniej czasu aby ogarnąć.ta drużynę albo lecicie z hukiem i wystaw w końcu tego jedynego napastnika w pierwszym
krokodylbambi

krokodylbambi

(26899/36000) 13.02.2026 19:33
ale ten luqinhas fajnie pyka w radomiaku, napewno byl do wyciagniecia nie za duze pieniadze ale co z tego jak caly szrot idzie ze stajni kolezkow alexa
bpawel60

bpawel60

(49162/60000) 13.02.2026 19:38
Najważniejszy przekaz -- trener nigdy nie spadł z ligi , jako trener czy jako zawodnik. Mnie to nie cieszy....zawsze jest ten pierwszy raz , co w obecnej chwili , jest wielce prawdopodobne. Po niedzieli mamy szansę zostać czerwoną latarnią. Oby tak się nie stało , bo to byłby już koniec świata.
TritumX

TritumX

(21949/24000) 13.02.2026 19:55
@krokodylbambi Kesler do dzisiaj nie wie kto to taki ten Luqinhas... Jak go trzeba bylo sciagac to szukal napastnika za darmo na Cyprze i podpisywal Dziczka od lipca.
Czad

Czad

(16458/18000) 13.02.2026 19:57
"Mówiąc szczerze miałem na tyle dużo szczęścia, że nigdy nie zdarzyło mi się spaść z ligi. Nie tylko jako trenerowi, ale i piłkarzowi". Widać tego brakowało w pańskiej karierze by osiągnąć wszystko i stać się kompletnym trenerem.
murin77

murin77

(17808/18000) 13.02.2026 22:10
No i co 16 minusów, a nie słuchacie co poniektórzy mówiłem, że legła nas dzisiaj wyprzedzi w tabeli
murin77

murin77

(17808/18000) 13.02.2026 23:34
Ło matko ale dobrze, że się myliłem z tą Ległą.
1969

1969

(37316/42000) 13.02.2026 23:35
,,Musimy pokazać się jako silna drużyna ze strony psychologicznej". Thomas podpowiadam: Pogoń-Lech 3-2 (0-1), 11 marca 1995 r, 59 min. 0-2, 89 min. 2-2. W doliczonym czasie, ostatnia akcja meczu, rzut rożny dla Lecha i kontra na 3-2. To była silna drużyna. Twoja się bała wygrać z outsaiderem u siebie! Nosz qrwa mać. ,,... nie ma u nas zakazu używania słowa spadek" O jażesz Cie pieerdole. Ludzie trzymajcie mnie, bo jak łupnę z backhandu...
Pablo

Pablo

(44631/48000) 13.02.2026 23:45
Patrząc na kolejne zaskakujące wyniki z ekstraklasy coraz bardziej się daje przekonać, ze ktoś z trójki Widzew, Legła, Pogoń może spaść
lero

lero

(74676/96000) 14.02.2026 00:51
Ktoś dostał spadek i wszyscy świętują? A to dlatego nie chce się im grać?
Cezar

Cezar

(11107/12000) 14.02.2026 09:06
Jak to było- dwa mecze wygrane i miejsce w strefie pucharowej, a po dwóch meczach i jednym punkcie można mówić o spadku? Dobrze wyglądają kondycyjnie i nie muszą biegać?:D W niedzielę trzy punkty zamiast tych wszystkich teorii.
R_suchy600

R_suchy600

(5737/6400) 14.02.2026 12:03
Sprawia wrażenie człowieka zrezygnowanego, bez pomysłu beż energii. Jak dla mnie chyba byłoby mu na rękę jakby go zwolniono. Z nim się nie utrzymamy. Większą szansę mielibyśmy z Robertem który został zmieszany z błotem przez wielu komentujących. Jemu przynajmniej zależało.
canal-ream-slush

canal-ream-slush

(2551/2800) 14.02.2026 13:55
Jutro Arka pozbawi nas złudzeń
Elcamino

Elcamino

(466/500) 14.02.2026 15:03
Witam wszystkich. Postanowiłem zalogować się aby móc napisać pewne sprostowanie. Otóż od ostaniego meczu wszyscy wieszają psy na TT, że niby powiedział, że drużyna bała się zwycięstwa. Słuchałem wypowiedzi trenera w oryginale i nie powiedział że obawiali się zwyciężyć - ang. WIN tylko powiedział WING, a to znaczy skrzyfło. Więc obawiali się ataku skrzydłem Termaliki. Słowa brzmią niemal identycznie, ale znaczą zupełnie co innego. Sprawę zawinił tłumacz, a wszyscy to podchwycili... Tłumacz poeinien się wytłumaczyć :-)
Atmofrag

Atmofrag

(6804/9600) 14.02.2026 15:47
Ty to się nadajesz... bilet i prom do Danii