O sytuacji kadrowej:
- Wciąż mamy kilka dni do meczu. Nie wiemy teraz więc dokładnie, czy piłkarze, którzy mieli drobne problemy, na przykład Grosicki, będą gotowi. Obecnie "Grosik" trenuje indywidualnie i ma się nieco lepiej niż ostatnio. Mamy oczywiście też zawieszenia kartkowe Acosty i Aliego. Tak to wygląda i zobaczymy, jak się dalej to będzie rozwijało. Oczywiście też niedostępny jest Linus i on nie będzie gotowy do gry przez dłuższy czas.
O tym, czy uczula zawodników na czerwone kartki:
- Generalnie oczywiście o tym rozmawiamy. Nie jest korzystne grać 10 na 11. Czerwona kartka Acosty nie wpłynęła aż tak na wynik, bo wydarzyła się w końcówce. W meczu z Rakowem otrzymaliśmy tę czerwoną kartkę dość wcześnie i przez 70 minut musieliśmy grać w dziesięciu. Raków był od nas lepszy 11 na 11, a potem 10 na 11. Trudno więc powiedzieć, jaki to miało wpływ na mecz, ale pewnie miało znaczący. Musimy oczywiście być mądrzy w takich sytuacjach. Jeśli spojrzymy na te dwie żółte kartki Aliego, to w pierwszej sytuacji stracił piłkę i musiał się ratować. Druga była nieco przypadkowa. Jak dla mnie to nie była głupia żółta kartka. Musimy jednak takich sytuacji się wyzbywać.
O pracy przed meczem z Koroną:
- Oczywiście robimy wszystko, aby być lepsi niż w meczu z Rakowem. Chcemy być lepsi pod presją. Gdy rywal ma piłkę, to musimy lepiej reagować. W Częstochowie mieliśmy też nieco większe problemy w defensywie niż zwykle. Musimy w tym szukać poprawy. Ofensywnie zwłaszcza przez pierwsze 25 minut z Rakowem nie kreowaliśmy sytuacji, a potem po czerwonej kartce tym bardziej. W poniedziałek defensywnie będziemy musieli być lepsi, a w ofensywie więcej kreować i doprowadzać do większej liczby sytuacji strzeleckich.
O tym, kto zastąpi Aliego:
- Pracujemy nad tym, kto może za niego zagrać. Oczywiście może na prawej stronie wystąpić chociażby Loncar, który zagrał tam w Częstochowie. Mamy też piłkarzy, którzy występują na lewej stronie i któryś z nich też może zostać przeniesiony na prawą stronę. To kolejna opcja. W tym tygodniu postaramy się znaleźć tę najlepszą.
O tym, czy Mendy jest gotowy na 90 minut:
- Uważam, że jest gotowy. Ostatnio nie grał w pełnym wymiarze, bo musiałby zaczynać mecz w wyjściowej jedenastce, a to się nie wydarzyło. W ostatnim meczu przed świętami rozegrał 90 minut. Myślę, że fizycznie jest w dobrej formie, ale nie przekonamy się o tym, dopóki tego nie sprawdzimy. To samo ma miejsce w przypadku Borgesa. Ostatnio nie zaczynał spotkań i nie możemy powiedzieć, czy jest gotowy na 90 minut, ale sądzę, że tak jest.
O Koronie Kielce:
- To zespół podobny do kilku, z którymi już graliśmy. Myślę, że to dobra, silna drużyna przy stałych fragmentach. Świetnie bronią pola karnego, grają piłkę z wieloma dośrodkowaniami. Na bokach mają dobrych, szybkich zawodników. Jak dla mnie musimy jednak skupić się na tym, by znaleźć swój dobry plan na ten mecz i na tym, by go dobrze wykorzystać. Nie powiem, że to będzie mecz 50 na 50, bo gramy u siebie. Uważam, że będziemy gotowi i wierzę, że go wygramy.
O małej liczbie strzelonych goli w ostatnich meczach:
- Oczywiście zawsze chcesz strzelić więcej goli i masz nadzieję, że nie stracisz nic w defensywie. Odkąd tu jestem dużo kreujemy pod bramką rywali. Jesteśmy jedną z najwięcej kreujących ekip. Czasem brakuje nam jednak efektywności. Brakuje nam również przy tym dużym xG szczelnej obrony. Staraliśmy się poprawić ten balans między ofensywą i defensywą. Odkąd przyszedł Acosta i Szalai, to się nieco poprawiło, pomogło nam to nieco ten balans znaleźć. Przez to, że to jednak piłkarze nieco bardziej nastawieni defensywnie, to może nas to trochę kosztowało ofensywnie. Ciągle jednak szukamy sposobu, aby kreować jeszcze więcej okazji. Ostatnio brakowało nam też stwarzania zagrożenia po stałych fragmentach. Nad tym też pracujemy. Osobiście wolę wygrać mecz 1:0 niż 3:2. Ta liga jest bardzo specyficzna. Gdybyśmy wygrali z Rakowem, to byśmy byli blisko Europy. Przegraliśmy, więc mamy tylko 4 punkty przewagi nad strefą spadkową. W naszym planie na ten tydzień jest kreować dużo okazji, ale być przy tym szczelnymi w obronie w najbliższym meczu.
O tym, czy nasz obecny styl gry może mieć wpływ na niższą frekwencję:
- Szczerze mówiąc nie wiem. Ostatnim razem na naszym stadionie zasiadło ponad 20 tysięcy widzów. Kocham czerpać z atmosfery na naszym obiekcie. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy powodem tych 10 tysięcy obecnie sprzedanych biletów jest to, że strzelamy ostatnio mniejszą liczbę goli. Wydaje się, że poniedziałek to też mniej korzystny termin na mecz niż sobota czy niedziela. Być może teraz nie uda się nam sprzedać wszystkich biletów na spotkanie, natomiast ja uwielbiam, gdy nasz stadion jest pełny. Podczas ostatniego domowego meczu z Widzewem przez ostatnie 10 minut czuć było, że kibice chcą, byśmy wygrali. Ich doping nas niósł i dodawał nam energię. Uwielbiam to wsparcie kibiców i chcę im odpłacać za nie zwycięstwami.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (30)
Cezar
Zostali rozjechani w Częstochowie, a ten opowiada o pucharach:D
pawel
A mi sie wydaje Tomaszu drogi,ze zadnego balansu nie znalazles a wrecz przeciwnie. Tez wole wygrac 1-0 niz 3-2 ale my nawet na jedna bramke nie stwarzamy okazji co przy naszych super snajlepach jakich sciagnal kaszTan oznaczac moze tylko i wylacznie meczarnie. Jak bedziemy mieli szxczescie tudziez rzut karny to moze wpadnie.. Szalai jest jedynym prawdziwym powodem dlaczego udalo sie zachowac trzy czyste konta z rzedu. Jednak grajac tylko z druzynami tak samo slabymi jak nasza. Teraz poprzeczka idzie w gore co widac jak na dloni. Brak jakosci nie pomaga ale Ty swoimi watpliwymi decyzjami (Greenwood ....!?) rowniez ....
Landsberg
Daj człowieku wreszcie pograć któremuś ileż można czekać? Gorzej nie będzie , podpisujecie kontrakty a żadnego nie wpuszczacie , nawet na końcówki. Trenerze ustaw tak drużynę , żeby jednego młodego obudować doświadczonymi i niech gra , bo po Przyborku nie ma nikogo na placu , nie wierzę , że sa nie gotowi
1969
Jak przyszedł do nas pomyślałem: wreszcie mamy trenera z prawdziwego zdarzenia i z dorobkiem. Przychodzi więc czas sukcesów. Dziś coraz częściej przypominam sobie, że tak samo myślałem jak zatrudniano Skorżę...
Landsberg
czy to czasem nie po kompromitującym występie w Kielcach nasz Kolendowicz nie stracił posady? Mecz był koszmarny , do tego przegrany , musimy to wygrać i to wysoko aby być ponad nimi w przypadku tej samej ilości punktów. W obliczu walki przed spadkiem 2:0 byłoby idealnie ale nie widzę optymizmu u trenera. Przerosła go ta liga i praca za granicą . No cóż ja będę choć mam ponad 100 km
krokodylbambi
greenwood w 1 składzie = sabotaż
Czad
Dajmy Mendyego na prawą obronę. Tu i tak mało kto gra na swojej pozycji a tak sprawdzimy czy faktycznie ma siły na 90 minut, same plusy prawda? Nie no, tu strach nawet żartować bo faktycznie nasze tuzy od taktyki wezmą sobie to do serca.
TritumX
W poniedziałek zapowiada sie kolejne arcydzieło strategiczne: 90 minut antyfutbolu na żywo. Już się nie mogę doczekać.
mark
Z Mendiego i jego mistrzostwa Świata już nic nie pozostalo! Wszedł z Rakowem i był tylko posmiewiskiem,2 bramka to absolutnie jego wina.Wszystko robil zle. Nigdy tez nie myslalem ze to napisze ale bez Grosickiego Pogon z przodu to trup.Gra bez Szweda to tez wielkie oslabienie.Korona to aktualnie poziom Rakowa.
pawel
@mark Nie znasz sie to sie nie odzywaj. Boss wyraznie zakomunikowal ,ze Benjamin to zuch i swym szczerym usmiechem wspiera organizacje oraz miasto ...
Piotr Chen
Sorry, Thomas, ale jeśli trener mówi, że gra w osłabieniu przez 70 minut na niewielki wpływ na męczyło ją nie wiem , czy taki trener jest trenerem.
Czarny1971
@1969 Ze Skorza była inna historia - charakter przez co nasze chłopaki go zwolniły. Jak pokazał wcześniej i później potrafił odnosić sukcesy. Dlatego Kosta mając wsparcie zarządu bardzo szybko odpalił najlepszego gracza pokazując kto tu rządzi i chłopaki chcąc nie chcąc musieli gryźć trawę. TT przyszedł a gra za jego kadencji to totalny postępujący piach w porównaniu nawet do Kolendy. Czy nie ma wizji czy szatni za sobą to pozostaje zagadką. Może to jest jedno i drugie? Można gdybać ale fakt jest taki że nie ogarnia, a trzeba przyznać że kadrę ma jednak lepszą od Kolendy. No nie licząc Przyborka, ale Adrian choć grał nieźle jesienią to nie był kluczową postacią zespołu. Zmiana Kolendy na TT to jak zamienił stryjek siekierę na kijek albo z deszczu pod rynnę. Nie chcę tu bronić Kolendy ale gdyby został nie musiałoby być gorzej. Wizualnie zapewne znacznie lepiej
darecki73
3 punkty to konieczność, bo możemy wpakować się w problemy. Ciekawe jak trener ułoży obronę, kto zagra na prawej? I proszę pobudzić zawodników do walki od pierwszego gwizdka
Anathema
Paco Alcácer zakończył karierę w wieku 32 lat. Kolejny przykład ze nie wszystko złoto co sie swieci, mając na uwadze koncepcję która ostatnio tu się pojawiła by go do nas ściągnąć. Byla by to pewnie kolejna transferowa piękna katastrofa
mark
32 lata tzn ze nie moze wyjsc z kontuzji
GraMy Do Końca
Kiedyś czekałem na te mecze z większym entuzjazmem. Obecnie mam jakiś odpych .
kranzmann1982
Doły punktują więc bez 3 pkt zapali się mocna czerwona lampka tym bardziej że potem ciężki mecz w Gdańsku.
1969
@Czarny1971 - nie chcę siać fermentu, dlatego nie pisałem tego wcześniej, ale już po meczu z Termaliką, dotarła do mnie informacja, z szatni, co prawda od zmiennika, nie podstawowego gracza, więc może być tu podtekst osobisty, ale jednak ze środka drużyny. Otóż nasze grajki totalnie nie rozumieją i nie wiedzą o co chodzi Thomasowi, jak i w co mają grać. Nie kumają jego taktyki, decyzji kadrowych, podejścia mentalnego, etc. A najgorsze jest to, że go podobno po prostu go nie lubią. Mam nadzieję, że uciułamy jakoś te 10 pkt. do utrzymania a co potem, to się okaże.
marek9636
@1969 jakoś w Midtylland rozumieli. Mam rozwiązanie dla tych grajków, mogą w lato zmienić klub, dziękujemy i powodzenia.
lero
Trener jest w drużynie obecny ale jak by z boku. W grze nie widać jego ręki a tym bardziej stabilizacji. Jest niezdecydowany. Eksperymentuje i podejmuje dziwne decyzje jak np. z wystawieniem Greenwooda, lewoskrzydłowego napastnika na pozycji defensywnego pomocnika. Drużyna to widzi i nie rozumie jego decyzji, bo zamiast zgrywania się poszczególnych formacji jest chaos i niezrozumienie a w konsekwencji brak zadawalających wyników. Trenerze, coś tu chyba nie gra.
1962
W Częstochowie zagraliśmy tragicznie panie TT. Zmarnowaliście cały potencjał, zapał, moc, was tam po prostu nie było!!!
ZaWa
Panie Tomaszu Farmazonbergu bierz pan za chabety tą zbieraninę i do roboty. Mieliśmy kilka meczów, że było widać iż drużyna potrafi grać np z Jagiellonią kiedy przegraliśmy.
Atmofrag
wuefista ... do domu!
Czarny1971
@1969 no bo tak to wygląda jakby on nie miał planu, stylu i charyzmy. Mam wrażenie że cały jego plan to jakoś to będzie. Ogólnie chaos niedokładność i gra jakby to było przypadkowi ludzie
pawel
@marek9636 To jest plan! Wszyscy won a wtedy pan kszaTan bum ! Następny wagon znajduchów za póldarmo i bez nogi ! To niemozliwe . Alex będzie musiał spłacać nieswoje długi, inwestować w catering i wymyślać nowe wymówki dlaczego nie wydaje kasy na prawdziwe transfey oraz dlacego jego wybitni fachowcy nie potrafią ściągnąć do klubu choćby jednego dobrego zawodnika. Za mroczka też jechano po kosztach w tym temacie ale częściej trafiano niż nie z nabytkami. Tu nawet 10 okienek nie wystarczy żeby ogarnąć kogoś kto umie grać w piłkę....
El Profesor
@1969 Do mnie też docierały informacje o kwasach jeszcze w Turcji, ale głównie jako winowajcę wskazywano kontrakt Grosika. Co do Trenera, niestety, ale jestem skłonny uwierzyć, że może to być jego wina. Dla mnie wystarczyło, że brakuje mu 3 rzeczy - zgrania, taktyki i mentalu. A zwłaszcza na ten ostatni mocno zwracam uwagę, bo TT wprost na konferencji powiedział, że nie jest mu potrzebny trener mentalny (ja to rozumiem jako psychologa sportu), ale przecież ta drużyna jest W TOTALNEJ MENTALNEJ ROZSYPCE! I obecnie wygrywa się właśnie mentalem. @marek9636 W FC Midtjylland sztab był zupełnie inny, opierał się mocno na analizach statystycznych, AI/ML, a Thomas dostawał gotowca wyplutego z tych modeli i po prostu brał je pod uwagę. U nas tego elementu w ogóle nie ma. Stąd wieczne próby i błędy.
BanjaminN.
Gramy najgorszą piłkę od 10lat. Kesler & Mowlik = Wypierda*ać!
marek9636
@El Profesor to dać mu 10 lat kontrakt i niech buduje dział analiz.
BanjaminN.
Jpdl!! Co to za profesjonalny trener jak nie jest w stanie ocenić czy zawodnicy są gotowi do gry 90min?!?!?!? Mendy po 8 miesiącach treningu nie jest nadal gotowy aby zagrać 90min? Jpdl - to tylko pokazuje jakich farmazonów my mamy za sterem w klubie i jaki szrot nam Kesler z Mowlikiem zafundowali! Już w Anglii doprowadził Hull City prawie do upadku, i teraz to samo w Szczecinie robi! Thomasberg to najgorszy trener od wielu wielu lat! Styl naszej gry to jedne wielkie gówno!! Ale taką kadrę nam Turecki farmazon z Islamistą z Kanady zbudowali. A winny temu wszystkiemu jest Mroczek i adwokacik Brzozowski którzy do tej transakcji dopuścili.
mark
Nazywaniem Mendiego mistrzem Świata to też naciągana bzdura! W mistrzostwach Świata 2018 zagrał tylko w jednym meczu przeciw Danii trochę minut,a tak przesiedzial całe mistrzostwa na ławie.