preloader
Przejdź do głównej treści
sturm
sturm

Zapowiedź: Sprawdzian z wicemistrzem Austrii

W środę Pogoń Szczecin zakończy austriacką część letnich przygotowań meczem z SK Sturm Graz. Spotkanie w Leoben rozpocznie się o godzinie 17:00 i będzie ostatnim testem zespołu Oscara Garcii przed powrotem do Polski i finiszem przygotowań do nowego sezonu.

Portowcy trzy dni wcześniej przegrali w Linzu z Fenerbahce SK aż 0:4, notując najsłabszy występ od czasu przejęcia drużyny przez Hiszpana. Bilans czterech dotychczasowych sparingów pod jego wodzą wygląda następująco: pewne zwycięstwo 3:0 z czwartoligowym BFC Dynamo Berlin, porażka 0:2 z Zagłębiem Lubin, wygrana 2:1 z pierwszoligowym Chrobrym Głogów oraz wspomniana porażka z Fenerbahce. Mecz ze Sturmem będzie więc okazją, by zweryfikować, ile z problemów pokazanych w Austrii to kwestia zmęczenia materiału, a ile realnych braków w składzie. Środek obrony wciąż budzi najwięcej wątpliwości - improwizacja z pomocnikiem Ndiaye na stoperze sprawdza się fatalnie przeciwko silniejszym rywalom, a Szalai dopiero w zeszłym tygodniu dołączył do zespołu i w ostatniej grze kontrolnej jeszcze nie zagrał.

Kadra Portowców przebudowana w dwóch etapach

Latem, ale też jeszcze zimą, klub sporo zmienił w składzie. Na przełomie roku do Szczecina trafili m.in. Karol Angielski (z AEK Larnaka), Kellyn Acosta (z Chicago Fire), Attila Szalai (z Kasimpaşy), Mads Agger (z Sonderjyske) oraz napastnik Filip Cuić (z HNK Gorica). To właśnie ta grupa miała być fundamentem pod nowy sezon jeszcze za kadencji Thomasa Thomasberga. Latem doszły kolejne wzmocnienia - bramkarz Nikolaos Botis (z Olympiakosu Pireus, kontrakt do 2029 roku), pomocnik reprezentacji Polski Patryk Dziczek (z Piasta Gliwice, w klubie od 1 lipca) oraz napastnik Jean-Pierre Nsame, który przeszedł do Pogoni z Legii Warszawa. Klub zdołał też zatrzymać dwóch zawodników defensywy - wspomnianego już Szalaia, który podpisał stałą umowę do 2029 roku, oraz Mendy'ego. Wydaje się jednak, że ta formacja wciąż potrzebuje wzmocnień.

Po drugiej stronie bilansu najgłośniejszym tematem pozostaje sprzedaż Sama Greenwooda do Bristol City - Anglik nie sprostał oczekiwaniom w minionym sezonie i latem opuścił klub. Z klubem pożegnali się także Kacper Smoliński, Krzysztof Kamiński, Leonardo Koutris i Danijel Loncar. Głośnym echem odbiła się także sprawa Okana Özkana, który po kilku miesiącach pracy w dziale skautingu rozstał się z klubem - towarzyszyły temu publiczne oskarżenia ze strony właściciela Hull City dotyczące zaległych wynagrodzeń, na które odpowiedział właściciel Pogoni, Alex Haditaghi.

Rywal po trudnym sezonie i ze zmianą na ławce

Rywal ze Styrii przyjeżdża do Leoben w zupełnie innej sytuacji niż Fenerbahce - to nie gigant budujący formę pod kątem europejskich pucharów, lecz drużyna po sezonie przejściowym. Sturm Graz, dwukrotny z rzędu mistrz Austrii, w rozgrywkach 2025/26 musiał oddać tytuł - mistrzostwo po raz drugi w historii wywalczył LASK Linz, a "Blackies" zakończyli sezon na drugim miejscu. W trakcie sezonu klub rozstał się z trenerem Jürgenem Säumelem po serii słabszych wyników, a od 2 stycznia zespół prowadzi 33-letni Fabio Ingolitsch.

Ingolitsch to trener, który dopiero buduje swoją markę - wcześniej pracował z rezerwami FC Zurich, prowadził FC Liefering, a bezpośrednio przed Sturmem przez ponad rok był szkoleniowcem SCR Altach, gdzie w poprzednim sezonie utrzymał zespół z pozycji przedostatniej drużyny w tabeli, a jesienią bieżącej kampanii Altach miał najlepszą defensywę w lidze. To właśnie te wyniki przekonały działaczy Sturmu, którzy szukali następcy dla Säumela w obliczu kryzysu, jaki - jak sam Ingolitsch przyznał w jednym z wywiadów - "narastał zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz klubu". Start na nowym stanowisku miał udany - dziesięć punktów w pierwszych pięciu meczach wywindowało Sturm na szczyt tabeli przed rundą mistrzowską, jednak w decydującej fazie sezonu zespół stracił rytm i ostatecznie musiał uznać wyższość LASK-u. Sam trener przyznawał też, że burzliwe okienko transferowe - z odejściami i przyjściami kluczowych zawodników - utrudniało mu ułożenie stałego składu wyjściowego.

W europejskich pucharach Sturm odpadł w rundzie play-off eliminacji Ligi Mistrzów, grając później w Lidze Europy. Latem klub też się przebudował - do zespołu dołączyli m.in. napastnik Simon Seidl (który w debiucie w barwach Sturmu strzelił dwie bramki w wygranym 5:0 sparingu z NŠ Murą), Petar Petrovic, pomocnik Jürgen Heil (z TSV Hartberg) oraz 20-letni kanadyjski środkowy obrońca Elijah Roche. Klub pożegnał się za to z wieloletnim reprezentantem drużyny Stefanem Hierländerem, który zakończył karierę pożegnalnym meczem i zwycięstwem 2:0 z Rapidem Wiedeń.

Do letniego zgrupowania w Irdning Austriacy przystąpili pod wodzą Ingolitscha i rozegrali dotychczas dwa sparingi - pokonali słoweńską Murę 5:0, a wcześniej mierzyli się z SC Kalsdorf wygrywając 4:1. Po powrocie do Grazu czekają ich jeszcze testy z japońską Sanfrecce Hiroszima oraz właśnie z Pogonią, zanim zespół przystąpi do przygotowań pod kątem inauguracji nowego sezonu Bundesligi.

Warto dodać, że obie drużyny nie są sobie obce - w styczniu 2024 roku, podczas zimowego zgrupowania w tureckim Belek, Portowcy rozgromili Sturm Graz aż 6:1, a po dwa gole w tym meczu strzelili Fredrik Ulvestad, Efthymis Koulouris i Luka Zahović.

GRA KONTROLNA
SK Sturm Graz - Pogoń Szczecin
środa (15.07.2026), godzina 17:00
Leoben, Austria

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 765

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (5)

siwy

siwy

(67180/72000) 14.07.2026 09:52
To kto z nowych nabytków dziś na murawie. Ale bylby zachwyt jakbyśmy dokonali takich transferów a to tylko Wieczysta. U nas za taki zaciąg Alexa na rekach przed meczem by nosili. A tak zaczynamy sezon w obroniw słabsi jak w poprzednim sezonie. 
20260714_093229.jpg
krokodylbambi

krokodylbambi

(27101/36000) 14.07.2026 09:57
bilety poszły w jeden dzień tu nigdy sukcesow nie bedzie , bedzie dojarka  i wyciskanie cytrynki
Dawid84

Dawid84

(9/25) 14.07.2026 10:29
Może jeszcze ktoś dojdzie, oby tak było. A swoją drogą nie masz jakiegoś info spod lady?
TaDzik

TaDzik

(43/50) 14.07.2026 10:24
Nie spodziewajmy się fajerwerków, chyba że ze strony Austiaków, to mocna drużyna której do mistrzostwa zabrakło 2 pkt. Priorytetem uważam zgrywanie poszczególnych formacji, nie łatanie dziur, (przykładowo Borges) już lepiej zagrać młodym stoperem.. Nie każdy to R. Gullit, czy P. Lahm, że potrafi grać na każdej pozycji. I więcej koncentracji.. Trenuj tak jakby to był najważniejszy mecz lub że to Twój ostatni.. Pokaż, że potrafisz grać na 1 - 2 kontakty.. My wierzymy, tylko w MKS!!
kruger73

kruger73

(37756/42000) 14.07.2026 10:50
Poprzedni występ był fatalny więc ten może być już tylko lepszy bardzo ciekawi mnie reakcja drużyny i samego trenera na tak wysoką porażkę myślę że zaangażowanie będzie. Może jestem naiwny ale ciągle liczę na lepszą formę w sezonie i wzmocnienie  składu póki okno jest otwarte.