- Prace trwały do około 22:00, piłowali, stukali, podważali, podnosili i opuszczali za pomocą żurawia samojezdnego. Skrzypiało, trzeszczało, ale nie puściło... - mówi nam JacYK, jeden z naszych czytelników, który przygotował dla Was porcję zdjęć. - Zapewne jutro ciąg dalszy walki z demontażem tego elementu dachu.
21.05.2019 | 04:59
Komentarze: 0

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.