Trener Korony Kielce Jacek Zieliński przyjedzie do Szczecina z optymizmem, choć zdaje sobie sprawę, że stadion przy Twardowskiego to dla jego drużyny trudne miejsce. Na przedmeczowej konferencji mówił o przerwie reprezentacyjnej, dobrej formie Korony na wyjazdach i o tym, czego spodziewa się po Pogoni.
Przerwa na plus, sparing z Legią na minus
Zieliński przyznał, że po raz pierwszy w karierze ma tak długą przerwę w rozgrywkach. Według niego Korona dobrze wykorzystała ten czas.
- Solidnie popracowaliśmy i mogliśmy skupić się na wielu aspektach, które zawsze gdzieś umykały. Szkoda tylko, że brakowało nam dużej grupy kadrowiczów, ale to normalne i jest to duży splendor dla klubu - powiedział trener Korony.
Zieliński nie był zadowolony z wysokiej porażki w sparingu z Legią Warszawa.
- Nie będę szukał alibi, bo taki wynik – bez względu na zmiany i to, co się działo – nie powinien nam się przytrafić. Wyciągnęliśmy jednak z tego wnioski, przeanalizowaliśmy ten mecz i jesteśmy przygotowani do starcia z Pogonią - podkreślił.
Wszyscy zdrowi
W Koronie nie ma problemów kadrowych. Wszyscy zawodnicy, którzy grali w reprezentacjach, wrócili zdrowi i trenują z zespołem. Najwięcej obaw było o Ondreja Lingra, który wrócił do klubu ostatni.
- Dopiero dzisiaj trenował z drużyną. Zagrał dwa topowe mecze z Hiszpanią i z Anglią, w których wyglądał naprawdę dobrze. Przebadaliśmy go jeszcze dzisiaj, wszystko jest w porządku i jest gotowy do gry - wyjaśnił Zieliński.
Trener mówił też o Dawidzie Błaniku, byłym zawodniku Pogoni, który w ostatnich meczach był rezerwowym.
- Dyspozycja u Dawida idzie w górę. Na razie był zawodnikiem rezerwowym i musi czekać na swoją szansę, ale to normalna kolej rzeczy - stwierdził.
Jakubczyk wraca „do domu”
Dziennikarze pytali o Kamila Jakubczyka, wychowanka Akademii Pogoni. Jakubczyk był na zgrupowaniu reprezentacji młodzieżowej, ale nie zagrał w żadnym meczu. Gdy w zeszłym sezonie przyjechał do Szczecina z Arką Gdynia, wykonał niesportowy gest w stronę członka sztabu Pogoni.
- Nie muszę Kamila ani motywować, ani demotywować przed tym meczem. Zdaje sobie sprawę, że wraca do domu i chce się pokazać z jak najlepszej strony, ale najważniejsza będzie jego odpowiedź piłkarska - powiedział Zieliński. - Jest duży głód i sportowa złość, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Rozmawiałem z nim po powrocie i myślę, że Kamil da najlepszą odpowiedź na boisku - dodał.
„Pogoń ma najlepszą defensywę w lidze”
Zieliński docenił Pogoń, która w dziewięciu meczach straciła tylko sześć goli.
- Jedziemy do zespołu, którego marzenia sięgają czuba tabeli i który dysponuje obecnie najlepszą defensywą w lidze, a także bardzo dobrze gra z kontry. My jednak w meczach wyjazdowych radzimy sobie ostatnio dobrze. Jedziemy pełni nadziei oraz optymizmu, chcemy powalczyć o pełną pulę w Szczecinie - zapowiedział.
Trener Korony zwrócił uwagę na styl gry drużyny Oscara Garcii.
- Patrząc na przekrój posiadania piłki Pogoni, nie mają go dużego – bardziej stawiają na powtarzalną i bardzo dobrą grę bezpośrednią. Spodziewam się meczu typowo piłkarskiego. Musimy być bardzo czujni przy wielu elementach, w tym przy dopracowanych stałych fragmentach gry rywali - mówił.
Zieliński uważa też, że kontuzje kilku zawodników nie osłabiły Pogoni.
- Pozo i Wahlqvist nie grają już od dłuższego czasu, a Pogoń bez nich radzi sobie bardzo dobrze. Dysponują naprawdę mocnym składem, ubytki załatali w bardzo dobry sposób - ocenił.
Szczecin trudnym terenem
Korona wygrała w Szczecinie tylko raz w 16 meczach, w grudniu 2019 roku. Sam Zieliński jako trener różnych klubów wygrał przy Twardowskiego trzy razy w 19 meczach.
- To zawsze był trudny teren, nie tylko dla Korony. Statystyki są jednak po to, aby je łamać i postaramy się to zrobić. To kolejne wyzwanie, kolejne rozdanie i jestem dobrej myśli - zapewnił.
Na pytanie, czy w niedzielę padnie dużo goli, odpowiedział, że najważniejsze będzie dla niego czyste konto.
- Oba zespoły potrafią i chcą grać do przodu, zobaczymy - dodał.
Mecz Pogoń Szczecin – Korona Kielce odbędzie się w niedzielę 11 października o godzinie 17:30.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (1)
franek.dolas74