W Ekstraklasie szykują się zmiany przepisów, które mają upodobnić ligę do standardów znanych z największych turniejów, jak mistrzostwa świata. Co dokładnie się zmieni?
Podczas mistrzostw świata wprowadzono kilka zmian w przepisach gry zaakceptowanych przez IFAB. Marcin Szulc, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN, w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” potwierdził, że część z nich zostanie wdrożona również w Ekstraklasie.
Nowe regulacje mają przede wszystkim usprawnić tempo gry i ograniczyć sztuczne przerwy w meczu. Zawodnik schodzący z boiska będzie miał maksymalnie 10 sekund na opuszczenie murawy najbliższą linią boczną lub końcową. Jeśli nie wyrobi się w czasie i zacznie celowo przedłużać zejście, jego zmiennik nie będzie mógł wejść od razu. Zostanie wtedy nałożona kara w postaci minuty oczekiwania przed pojawieniem się na boisku.
Zmiany dotyczą też sytuacji medycznych w trakcie spotkania. Udzielenie pomocy przez sztab medyczny będzie wiązało się z obowiązkowym zejściem zawodnika na minutę poza pole gry, podobnie jak rozwiązanie stosowane już na mistrzostwach świata. W praktyce ma to ograniczyć przypadki wykorzystywania interwencji medycznych do przerywania tempa gry i zyskiwania dodatkowego czasu.
Włodarze rozważają również kolejne usprawnienia, w tym ewentualne użycie systemu VAR przy rzutach rożnych. W tej sprawie nie zapadła jednak jeszcze wiążąca decyzja. Wszystkie wprowadzone modyfikacje mają służyć płynności widowiska i eliminowaniu zachowań celowo spowalniających grę w najwyższej klasie rozgrywkowej.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (3)
bravoboss
Soth
Elokan