Okiem kibica: Pogoń - Termalica
Ekstraklasowa wiosna nabiera rozpędu. Niedawno tęskniliśmy do rozpoczęcia rudny rewanżowej. Dziś już niektórzy mają jej dość. Grono osób niechętnych oglądania wyczynów naszych piłkarzy niestety mogło

Ekstraklasowa wiosna nabiera rozpędu. Niedawno tęskniliśmy do rozpoczęcia rudny rewanżowej. Dziś już niektórzy mają jej dość. Grono osób niechętnych oglądania wyczynów naszych piłkarzy niestety mogło
1239 arkuszy ocen wystawiliście Portowcom za niedzielny mecz z Termaliką. Najwyższe uznanie Waszym zdaniem należy się bramkarzowi Jakubowi Słowikowi, który kilkukrotnie ratował zespół przed utratą gola. Dru
Niedzielny mecz z Termaliką przyciągnął na trybuny niewiele ponad 6 tysięcy kibiców. Fani Dumy Pomorza przygotowali też specjalną oprawę nawiązującą do wtorkowego Święta Żołnierzy Wyklętych. Wszystko to w swo
Czternaste trafienie Adama Jonczyka w rozgrywkach Futsal Ekstraklasy „zaliczone” na dziesięć sekund przed końcem meczu – to moment, w którym oszalała szczecińska Azoty Arena. Portowcy na dwie min
Pogoń Szczecin podzieliła się punktami na własnym stadionie z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Mimo, że w tabeli obydwie drużyny dzieli przepaść, to stwierdzenie, że goście byli w niedzielę w Szczecinie lepsi, nie byłoby kł
Piotr Mandrysz pierwszy raz po tym, jak zakończył pracę jako trener Pogoni, przyjechał do Szczecina jako szkoleniowiec innej drużyny. Kibice Pogoni kilka minut przed końcem głośno skandowali nazwisko byłego zawodnika i t
W drugiej połowie generalnie byliśmy nastawieni na defensywę. Do 90. minuty udawało nam się zatrzymywać ataki przeciwnika, ale ostatecznie straciliśmy bramkę. Nie ma się co załamywać i trzeba już tylko myśleć o meczu z J
- Cieszę się z bramki, ale jesteśmy naprawdę wkurzeni na siebie, bo ta strata na koniec nie powinna się zdarzyć. No cóż, gramy dalej, wskoczyliśmy na pudło, więc na pewno nie załamujemy się, tylko w następnym mecz
- Szkoda tych dwóch punktów. Praktycznie całą drugą połowę prowadziliśmy i broniliśmy tego wyniku. Ta gra nie wyglądała tak jak sobie zakładaliśmy. Przespaliśmy pierwszą połowę - powiedział po meczu Mateusz
Zaledwie dwóch minut zabrakło aby Pogoń Szczecin zdobyła trzy punkty w meczu z Termaliką. Niestety, praktycznie w ostatniej akcji rywale zdobyli gola, który pozwolił im cieszyć się z jednego punktu.
Niestety, w meczu Pogoni z Termaliką padł remis, mimo prowadzenia Portowców aż do 90. minuty. Podobny przebieg miał mecz z jesieni. Podział punktów pozwolił Pogoni wskoczyć na podium, ale z ostatecznego rez
Pogoń Szczecin notuje kolejne spotkanie bez porażki, ale zadowolenia w Szczecinie na pewno być nie może. Portowcy do 90. minuty prowadzili z Termalicą, aby ostatecznie zejść z boiska tylko z jednym punktem.