Herb w rękach Pogoni Szczecin!
W związku z długami z przeszłości stowarzyszenia MKS Pogoń, w środę odbyła się ostateczna licytacja herbu Pogoni Szczecin. Sprawa ta ciągnęła się od wielu miesięcy. Jednak teraz zarówno działacze jak i kibice mogą

W związku z długami z przeszłości stowarzyszenia MKS Pogoń, w środę odbyła się ostateczna licytacja herbu Pogoni Szczecin. Sprawa ta ciągnęła się od wielu miesięcy. Jednak teraz zarówno działacze jak i kibice mogą
Do tego, że w Szczecinie nie możemy liczyć na stadion z prawdziwego zdarzenia zdążyliśmy już przywyknąć. Prezydent Krzystek mamił społeczność modernizacją obecnego obiektu, która w tej chwili stoi pod dużym znakie
Wymiana doświadczeń międzynarodowych to nieodłączny element rozwoju. Szefostwo Pogoni pod koniec sierpnia uda się na kilkudniową wizytę do Barcelony. W Hiszpanii prezesi Jarosław Mroczek i Grzegorz Smolny spotkają się z
Piłkarze Pogoni od poniedziałku rozpoczną przygotowania do meczu z Górnikiem Łęczna. Na lubelszczyznę dojadą autokarem ale... z Warszawy do której dostaną się samolotem.
Już ponad tydzień minął od momentu w którym urazu nabawił się napastnik Pogoni Szczecin, Marcin Robak. Było to tuż przed przerwą spotkania z Lechem.
Kolejne spotkania w rozgrywkach I i II ligi zanotowali młodzi piłkarze Pogoni. Wypożyczeni do klubów z niższych lig zbierają piłkarskie doświadczenia, a Krystian Rudnicki nadal nie wpuścił gola.
Tłumy szczecinian odwiedziły w niedzielę o 13:00 Jasne Błonia aby spotkać się z zawodnikami Pogoni Szczecin. Wspólne zajęcia sportowe były dodatkową okazją do zdobycia autografu lub wspólnego zdjęcia z ulub
Piątkowe spotkanie dwóch niepokonanych, do tej pory, drużyn obejrzało na żywo ponad 8500 osób. Wynik, jak na piątek dobry, choć po cichu mówiło się o 10 tysiącach. Oby taka frekwencja była na kolejny
- Było widać, że chcemy ale bramki nie wpadały. Było trochę tych okazji. Były wrzutki, były strzały ale jakoś żaden z nich nie znalazł drogi do siatki. – tak mówił o spotkaniu debiutant w zespole Pogoni, Hub
Wczorajszy mecz wygrał lepszy. Wyraźnie lepszy. To Wisła była zespołem dominującym, który zdobył trzy bramki oraz kontrolował przebieg meczu.
Dominik Kun do tej pory nie dostawał wielu szans na grę w obecnym sezonie. Ostatni raz na boisku pojawił się w końcówce meczu drugiej kolejki ze Śląskiem Wrocław.
Gra Wisły zrobiła na wszystkich spore wrażenie. Zespół Franciszka Smudy na tle Portowców był zespołem dojrzalszym i zdecydowanie lepszym piłkarsko.