Pierwszy miał bardzo mało szczęścia. W sparingu przeciw FC Schwedt rozgrywanym 13. sierpnia zerwał więzadła krzyżowe w kolanie i wiadomym było, że do końca roku na boisku go nie zobaczymy.
Okuno miał trochę więcej okazji do gry. W Ekstraklasie zagrał łącznie przez 208 minut w pięciu meczach. Do swojego dorobku doliczyć może także 32 minuty gry w meczu Pucharu Polski przeciw Dolcanowi.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.