- Przejście do Pogoni zimą kosztowało mnie dużo pieniędzy. Ze zmianą klubu nie chciałem jednak czekać do końca kontraktu, który wiązał mnie z Koroną do czerwca. Potrzebowałem nowych wyzwań. Gra w Kielcach nie sprawiała mi radości, czułem się wypalony - opowiada w rozmowie z Dariuszem Jachno jeden z zimowych nabytków Pogoni.
Pogoń pół roku musiała łatać dziurę po stracie Akahoshiego. Żaden z zawodników nie gwarantował odpowiedniej jakości na pozycji rozgrywającego. Według Przeglądu Sportowego, Janota jest w stanie taki poziom osiągnąć i zagwarantować. Aka dla kibiców w Szczecinie był jedną z jaśniejszych gwiazd Ekstraklasy.
- Był gwiazdą? Bez przesady. W Polsce gwiazdy świecą tylko na niebie, a nie w Ekstraklasie. Nie mam obaw, że nie uda mi się zastąpić Akahoshiego - odważnie stwierdził Janota.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.