Pogoń Szczecin kontynuuje letnie przygotowania do nowego sezonu, a kolejny mecz kontrolny przyniósł sporo materiału do analizy – zarówno pozytywnego, jak i tego, który wymaga poprawy. Po ostatnim sparingu głos zabrał Jan Biegański, który szczerze i konkretnie ocenił dyspozycję zespołu, wskazał źródła straconych goli oraz opowiedział o tym, jak wygląda praca z nowym trenerem i sztabem szkoleniowym.
Pytany o ocenę spotkania, Biegański nie szukał wymówek i wprost przyznał, że w ataku brakowało klarownych sytuacji.
– Jeżeli chodzi o ofensywę, oddaliśmy dzisiaj w zasadzie trzy strzały, z czego dwa były groźne. Uważam, że to za mało – ocenił zawodnik Pogoni. – Na pewno dobrze operowaliśmy piłką i wychodziliśmy spod pressingu, ale straciliśmy dziś dwie bramki.
Pierwsza z nich padła po rzucie karnym, którego – jak zaznaczył piłkarz – w jego opinii nie powinno być.
– Przy pierwszej rzutu karnego nie powinno być, ale taka była decyzja sędziego, a nie mamy VAR-u – podkreślił Biegański, zwracając uwagę na specyfikę meczów towarzyskich, w których zespoły nie mają wsparcia systemu wideoweryfikacji.
Drugie trafienie, jak wyjaśnił pomocnik, było efektem błędu komunikacyjnego przy defensywnym ustawieniu przy stałym fragmencie gry.
– Druga bramka to niestety efekt naszego dużego niedopilnowania przy stałym fragmencie gry. Cojocaru krzyczał, żeby puścił piłkę, ten ją jednak w ostatnim momencie dotknął i po drugiej piłce straciliśmy gola – opisał sytuację Biegański.
Mimo nieco gorzkiego smaku porażki, zawodnik zapewnił, że drużyna traktuje ten wynik jako element procesu, a nie powód do zniechęcenia.
– Szkoda, ale jest nad czym pracować. To dla nas bodziec do pracy; wiemy, na czym się skupić. Przeanalizujemy to i będziemy szli do przodu – zadeklarował.
Biegański został również zapytany o elementy, które warto zapisać na plus, niezależnie od końcowego rezultatu, który – jak przypomniał dziennikarz – w meczu towarzyskim ma znaczenie drugorzędne.
– Myślę, że pozytywne było wychodzenie spod pressingu rywali i zmienianie stron gry – wskazał piłkarz Pogoni.
Jednocześnie nie uciekał od wskazania obszarów do poprawy, mówiąc precyzyjnym, piłkarskim językiem o tym, czego zabrakło w ostatniej fazie akcji.
– Na 20. metrze brakowało nam "killer passów", strzałów i wyjścia do "reboundów", czyli zbierania drugich piłek. Tego zabrakło – zaznaczył. – W defensywie zbyt łatwo traciliśmy bramki i będziemy nad tym pracować, aby nie dopuszczać przeciwników do takich sytuacji, a przede wszystkim, żeby nie wynikały one z naszych błędów. Jest to jednak fajny bodziec do pracy. Przeanalizujemy to i pójdziemy do przodu.
Ostatnia część rozmowy dotyczyła gotowości zespołu przed startem rozgrywek ligowych. Drużyna wciąż znajduje się w trakcie budowania formy przed obozem przygotowawczym, a Biegański podkreślił, że pełny obraz przygotowań będzie można ocenić dopiero po pierwszym meczu ligowym.
– Odpowiedź poznamy po pierwszym meczu z Legią. Jesteśmy w procesie i teraz nie jestem w stanie określić tego procentowo – powiedział zawodnik.
Piłkarz zwrócił uwagę na zmiany, jakie zaszły w sztabie szkoleniowym, i na to, jak drużyna adaptuje się do nowych wymagań.
– Pracujemy z nowym trenerem i nowym sztabem. Kultura pracy jest inna, na pewno bardziej wymagająca, ale myślę, że wszyscy się już do niej zaadaptowali – zauważył Biegański, dodając, że skład zespołu wciąż się krystalizuje. – Scalamy drużynę, na pewno przyjdą jeszcze nowi zawodnicy.
Na zakończenie rozmowy pomocnik Pogoni przypomniał, że do startu sezonu zostały już tylko trzy tygodnie, co czyni najbliższy okres kluczowym nie tylko dla Portowców, ale i dla wszystkich zespołów przygotowujących się do nowej kampanii.
– Pierwszy mecz za trzy tygodnie będzie wyznacznikiem nie tylko naszych przygotowań, ale i wszystkich drużyn – podsumował Jan Biegański.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (6)
1962
Alchemik
siwy
Mermann
Alchemik
andrzej123x