preloader
Przejdź do głównej treści
870500c73da3758a46268e9d0153cfbc0b505b
870500c73da3758a46268e9d0153cfbc0b505b

Deadline Day bez niespodzianek w Pogoni

Kibice Dumy Pomorza też z niecierpliwością oczekiwali zakończenia dnia, bo przecież od długiego czasu mówiło się o ewentualnych odejściach Adama Buksy i Zvonimira Kozulja. Ostatecznie obaj piłkarze zostają w Pogoni.

O możliwym transferze Adama Buksy mówiło się już w końcówce poprzedniego sezonu. Zawodnik pojechał też na młodzieżowe Mistrzostwa Europy, gdzie mógł się pokazać potencjalnym, nowym pracodawcom. Najbardziej zainteresowane pozyskaniem piłkarza był angielski West Brom. Zawodnik jednak nie zdecydował się na transfer do tego klubu, mimo konkretnej oferty.

O potencjalnym odejściu Kozulja zaczęło się mówić, gdy piłkarz dalej był w tak dobrej formie, jak w końcówce poprzedniego sezonu. W dwóch pierwszych meczach obecnych rozgrywek strzelił dwa gole i zainteresowanie jego osobą mocno wzrosło. Najwięcej zapytań dotyczących piłkarza docierało do klubu z Włoch. Ostatecznie jednak piłkarz zostaje w Szczecinie i to z Pogonią będzie walczył o punkty w kolejnych miesiącach.

Letnie okienko transferowe w wykonaniu Pogoni Szczecin trzeba oceniać pozytywnie. Do klubu trafili piłkarze, którzy z miejsca stali się ważnymi postaciami. Kolejna grupa to ci, którzy mają spore możliwości, ale czekamy jeszcze na ich błysk jak Dąbrowski Spiridonovic czy Manias. Kadra klubu jest najszersza w ostatnich latach. Jeśli drużynę opuści pech związany z kontuzjami, to od klubu należy wymagać czegoś więcej niż tylko walka o czołową ósemkę.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 8830

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.