preloader
Przejdź do głównej treści
20260903PF_GS033
20260903PF_GS033

Dziczek: Odpadamy i bardzo nas to boli

Po porażce ze Śląskiem Wrocław i pożegnaniu z tegorocznym Pucharem Polski Patryk Dziczek ocenił spotkanie we Wrocławiu, odniósł się do straconej już w trzeciej minucie bramki oraz do nieobecności Fredrika Ulvestada i Leo Borgesa, o których odejściu z klubu drużyna dowiedziała się dopiero dzień przed wyjazdem na mecz. Notował Dominik Markiewicz.

Drugi mecz w ciągu kilku dni na Dolnym Śląsku, drugi mecz niezakończony zwycięstwem. Można powiedzieć, że ten region wam nie leży. Z czego wynikało to, że nie udało się dzisiaj doprowadzić chociaż do dogrywki? Bo przewaga i statystyki były zdecydowanie na waszą korzyść.

- Nie udało się strzelić więcej bramek niż przeciwnik. W pierwszej połowie nie wyglądaliśmy za dobrze - uważam, że ta nasza pierwsza połowa była całkiem słaba. W drugiej połowie nasza gra wyglądała już dużo lepiej, stworzyliśmy sobie więcej sytuacji, ale na pewno nie weszliśmy dobrze w ten mecz. Nie wiem dokładnie ile, ale Śląsk oddał chyba ze trzy strzały, jeśli chodzi o całokształt spotkania. My mieliśmy jeszcze parę sytuacji, żeby strzelić bramkę, ale się nie udało. Niestety dzisiaj trzeba uznać wyższość Śląska. Odpadamy z pucharu i na pewno bardzo nas to boli, bo w szatni było powiedziane, że to są mecze, które albo wygrywasz i idziesz dalej, albo odpadasz. Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z tego wyniku. Trzeba wyciągnąć wnioski - każdy musi zacząć od siebie, zastanowić się, co może dać więcej tej drużynie, co było złe, a co jest do poprawy, i przygotowywać się do kolejnego meczu ligowego.

Czy Śląsk czymś was zaskoczył, szczególnie na początku? Bo już w trzeciej minucie straciliście bramkę i musieliście gonić wynik.

- Nie, myślę, że nas nie zaskoczył. Do straty bramki przyczyniła się moja strata na boku, z czego poszła kontra, a później Samiec-Talar uderzył z dystansu. Wiedzieliśmy, czego możemy się po tym zawodniku spodziewać - miał trochę miejsca i to wykorzystał, więc mieliśmy to na uwadze. Później był jeszcze stały fragment gry - on też go wrzucił i zanotował dzisiaj dodatkowo asystę w końcówce meczu. Więc myślę, że Śląsk nas nie zaskoczył, ale nasz pressing w pierwszej połowie też nie wyglądał za dobrze. Ta pierwsza połowa, jak już wcześniej wspomniałem, była na pewno dużo słabsza niż druga. Może też trochę szczęścia zabrakło przy niektórych sytuacjach, bo jeszcze w końcówce mogliśmy wyrównać, ale piłka została wybita z linii bramkowej. Niestety odpadamy, wracamy do domu i w tym pucharze już nie zagramy.

Jaki wpływ na waszą grę we Wrocławiu miała nieobecność Fredrika Ulvestada i Leo Borgesa?

- O takich ruchach dowiedzieliśmy się tak naprawdę dzień przed wyjazdem na mecz. To trzeba by zapytać kogoś, kto te ruchy podejmuje - nam ciężko to ocenić. Wiadomo jednak, że straciliśmy zawodników podstawowych, którzy grali w tych meczach od początku i dodawali jakość tej drużynie. Dzisiaj trzeba było sobie bez nich poradzić i tak naprawdę w kolejnych meczach też trzeba będzie sobie radzić bez nich.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 3703

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (18)

Anathema

Anathema

(40814/42000) 04.09.2026 00:39
nas juz nic nie boli. po tych wszystkich latach uodpornilismy sie i zupełnie nas to nie rusza. 
murin77

murin77

(17988/18000) 04.09.2026 07:11
I to bardzo!!! Bo ile można, zdrowie mamy tylko jedno, a po UJ się mamy denerwować. 
Ja już naprawdę na miękko podchodzę do tego wszystkiego odnoszę wrażenie, że za sterami są jacyś tacy którzy chyba bladego pojęcia nie mają co robią.
lestarg

lestarg

(523/600) 04.09.2026 00:51
Nic dodać, nic ująć "Wiadomo jednak, że straciliśmy zawodników podstawowych, którzy grali w tych meczach od początku i dodawali jakość tej drużynie".
A co teraz zobaczymy?
MaQ107

MaQ107

(13021/15000) 04.09.2026 00:53
Dokładnie!! Twarda d**a!!!  Przerobiliśmy, Ptaków, Gondorów to i teraz wytzrymamy

rusnak

rusnak

(18264/24000) 04.09.2026 00:56
Boli i to bardzo, ale kibiców, nie najemników. 
Zbędna kurtuazja. 
Najłatwiej wyjść i popychać piierdy kiedy wszystko lata koło ptaka oprócz kasy, która się zgadza. 
marek9636

marek9636

(107139) 04.09.2026 01:02
Nie no patrzę ta 1 bramka na luzie do wyjęcia przez Cojo, a ten tylko przyklękną, druga tak samo , zamiast wyjść do piłki to stoi na linii tak się nie da nic wygrać kompletnie nic 
Czad

Czad

(16773/18000) 04.09.2026 01:20
Szkoda, że nie boli to naszego cygańskiego księcia który zamiast ze złota stworzył zespół z tombaku. Teraz wejdzie i na X pokłóci się z murawą ze stadionu we Wrocławiu, a ci mniej wyprostowani przez ewolucję znów będą bili mu jedynie brawo.
James

James

(42393/48000) 04.09.2026 01:24
Czyli nie zaskoczył ich przeciwnik Śląsk, ale zaskoczył ich własny  Dyrektor kwartet sportowy.
Konto Usunięte

Konto Usunięte

(5860/6400) 04.09.2026 02:32
"O takich ruchach dowiedzieliśmy się tak naprawdę dzień przed wyjazdem na mecz. To trzeba by zapytać kogoś, kto te ruchy podejmuje."

Trochę było jednak tych transferów OUT po podpisaniu kontraktu przez Patryka (07 styczen 2026, chodzi mi o date podpisu/decyzji, nie sama przeprowadzke do Szczecina).

Adrian Przyborek – pod koniec stycznia 2026 roku (czyli kilkanaście dni po podpisaniu umowy przez Dziczka) młody pomocnik został sprzedany za 4,5 miliona euro do włoskiego Lazio Rzym.

Leo Borges - ważą się losy jego natychmiastowego transferu gotówkowego do czeskiej Sigmy Ołomuniec.

Karol Angielski – napastnik, który przyszedł do klubu pod koniec stycznia 2026 roku, odszedł pod koniec sierpnia po rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron.

Marian Huja – obrońca przeniósł się do rumuńskiego CFR Cluj.

Mads Agger – duński skrzydłowy został wypożyczony do szwedzkiego BK Häcken.

Fredrik Ulvestad – odszedł na początku września do duńskiego Odense BK.

Leonardo Koutris – po wygaśnięciu kontraktu przeniósł się do słoweńskiego NK Celje.

Sam Greenwood – zakończył pobyt w Szczecinie i przeniósł się do Bristol City.

Kacper Smoliński – przeszedł do Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Krzysztof Kamiński – bramkarz zasilił Pogoń Grodzisk Mazowiecki.

Danijel Lončar – po wygaśnięciu umowy trafił do indonezyjskiego Persib Bandung.

Axel Holewiński – młody bramkarz odszedł do Lechii Gdańsk.

Mateusz Bąk – skrzydłowy zasilił trzecioligową Kluczevię Stargard.



Kirk

Kirk

(12384/15000) 04.09.2026 05:48
Szkoda meczu, ogólnie x gry byliśmy co nieco lepsi. Tam zrobił robotę Samiec, u nas całą ofensywa spoczywa na Mukairu. Śląsk miał Samca, bramkarza i trochę szczęścia my mieliśmy Mukairu ... i to wszystko. Teraz jeszcze niech kogoś z pierwszego sprzedadzą np. Mukairu , później oklep od Płocka i mamy nade standardowe miejsce w tabeli.
murin77

murin77

(17988/18000) 04.09.2026 06:41
"Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z tego wyniku. Trzeba wyciągnąć wnioski - każdy musi zacząć od siebie...."

Poważnie!!!!???? Wyobraź sobie, że my też nie jesteśmy zadowoleni!!!! Wyciągnąć wnioski 😂😂😂 teraz po każdym meczu przez cały sezon będzie ta sama gadka TRZEBA WYCIĄGNĄĆ WNIOSKI 😂 😂 😂 😂 
TRZEBA TO ZACZĄĆ MYŚLEĆ NA BOISKU I PO PROSTU ZACZĄĆ GRAĆ!!!! 
A kaszTany i inne pawiany brać się do roboty nie biedować sypnąć na konkretne wzmocnienia, a nie szrot za darmo albo pół darmo. Czy ten nowy Niemiec to on pracuje czy jakieś wolne ma???? 
mark

mark

(124460) 04.09.2026 06:46
Jeśli to prawda co on mówi, tzn ze w zespole nie ma żadnej atmosfery,ba nie ma żadnej drużyny,nikt nikomu nie ufa,nic nie powie,zespół egoistow.Ten wypad już w 1 rundzie to żaden przypadek to wynik ch budowania zespołu.
alex

alex

(48591/60000) 04.09.2026 06:57
Może to i lepiej że odpadli po pierwszym meczu niż kolejny raz rozbudzone nadzieje,wielka euforia i zbroja obsrana w finale na Narodowym.Mniej boli.Tak na marginesie to zmiany zawodników w Pogoni są tak szybkie że nie wiadomo czy warto uczyć się na pamięć ich nazwisk.A ruchy transferowe bardziej przypominają chaos niż przemyślaną strategię.
murin77

murin77

(17988/18000) 04.09.2026 07:14
Z drugiej strony nie jesteśmy sami bogatsi odpadli z pucharu Polski zawsze to raźniej 😂😂😂😂
Pogoń Fan fo'Life

Pogoń Fan fo'Life

(57822/60000) 04.09.2026 07:17
O, Dziczek szybko się uczy, gada już jak Grosicki.
pawel

pawel

(63862/72000) 04.09.2026 07:28
Powiem Wam, ze macie jakiegos dobrego infirmatora w szatni. Albo wygrywacie I przechodzicie dalej albo porazka I odpadniecie. Wow. Kto by sie spodziewal, ze to tak dziala
.. 😂 
JANUSZ

JANUSZ

(14351/15000) 04.09.2026 08:12
Chyba coraz częściej będzie was bolało. Wyprzedać wszystkich i po bólu.
Transfer

Transfer

(33426/36000) 04.09.2026 13:30
oj, Patryk, musisz się przyzwyczaić, Pogoń Szczecin to twór nie do ogarnięcia umysłem, tutaj tradycją jest zesr...ć się metr przed klopem (stracona bramka w 85 min gdy wydaje się, że jesteśmy stroną przeważającą? a to niespodzianka!)