Kamil Grosicki wszedł na boisko w przerwie i w ciągu sześciu minut strzelił dwa gole. Óscar García wyjaśnił, że jego wejście nie było nagrodą za szczególnie dobre treningi, lecz przemyślaną zmianą taktyczną. Doświadczony zawodnik zagrał bliżej środka boiska.
- Kamil zawsze pracuje tak samo. Chcieliśmy mieć gracza blisko napastnika, który potrafi zagrać kluczową piłkę lub samemu wykończyć akcję - powiedział trener.
García zdecydował się przesunąć Grosickiego ze skrzydła do środka. - Wiedzieliśmy, że w tej strefie dostanie swoje szanse na strzał lub ostatnie podanie. Na skrzydle wymagana jest większa intensywność biegowa, a w środku mógł dać nam więcej jakości. Ta decyzja okazała się sukcesem, bo zdobył dla nas dwa kluczowe gole przypieczętowujące zwycięstwo - wyjaśnił.
Grosicki trafił w 49. i 55. minucie, a Pogoń prowadziła 4:2. Dla 38-letniego zawodnika były to pierwsze gole w tym sezonie. Po meczu przyznał, że schodząc z boiska, miał łzy w oczach.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (13)
długi
Kingbruslikaratemiszcz
Misiek1948
k0r
długi
Kingbruslikaratemiszcz
wyspiarz
Kingbruslikaratemiszcz
wyspiarz
Kingbruslikaratemiszcz
Anathema
Anathema
Kingbruslikaratemiszcz