Oscar Garcia po meczu z Wieczystą Kraków odniósł się do decyzji o wystawieniu Alessandro Riccio w wyjściowym składzie już po zaledwie kilku treningach z zespołem. Trener Pogoni nie krył, że podjęcie tej decyzji nie wiązało się dla niego z żadnym ryzykiem.
- Nie miałem żadnych obaw przed wystawieniem go w podstawowej jedenastce. Jest Włochem, wychował się w akademii Juventusu i doskonale wiem, że włoscy piłkarze są świetnie przygotowani taktycznie, więc nie potrzebują wiele czasu na naukę schematów - wyjaśnił szkoleniowiec Pogoni.
Garcia przyznał, że sztab liczył się z ograniczeniami fizycznymi nowego zawodnika, jednak jego występ mimo to ocenił bardzo pozytywnie - zwłaszcza że Riccio zagrał na nienominalnej dla siebie pozycji.
- Obserwowaliśmy go na treningach i rozmawialiśmy z nim; zdawaliśmy sobie sprawę, że nie rozegra pełnych 90 minut. Mimo to zagrał świetnie, szczególnie biorąc pod uwagę, że występował na nienominalnej dla siebie pozycji prawego obrońcy, choć przez większość kariery grał na środku obrony - podsumował trener.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (5)
Lobo
Pacos
PogonMKS
martines79
Piotr Chen