preloader
Przejdź do głównej treści
oscar1
oscar1

Indywidualne błędy lepsze od strukturalnych

W meczu z Radomiakiem Pogoń straciła trzy gole, czyli połowę tego, co w dziesięciu wcześniejszych meczach ligowych. Óscar García nie bije jednak na alarm. Jego zdaniem zawiodły indywidualne decyzje, a nie organizacja gry.

Przed sobotnim meczem Pogoń miała zdecydowanie najlepszą obronę w lidze, z 6 straconymi golami w 10 spotkaniach. W pięciu meczach nie dała sobie strzelić gola, w tym w trzech z czterech wyjazdowych. Radomiak trafił do jej siatki trzy razy, ale Portowcy i tak wygrali 4:3.

Szalone 90 minut

Mecz z Radomiakiem był jednym z najbardziej emocjonujących w tym sezonie. Goście objęli prowadzenie w 10. minucie z rzutu karnego po strzale Roberto Alvesa. Siedem minut później wyrównał Dimitris Keramitsis, ale w 25. minucie Radomiak znów prowadził po golu Christosa Donisa. Tuż przed przerwą Alessandro Riccio strzelił swojego pierwszego gola w barwach Pogoni. W drugiej połowie dwa razy trafił Kamil Grosicki (49. i 55. minuta). W 74. minucie Jan Grzesik zdobył kontaktowego gola, a w końcówce sędzia nie uznał wyrównującego trafienia gości.

- Bardziej bym się martwił, gdyby problem był ze strukturą. My jednak popełnialiśmy indywidualne błędy w meczu z Radomiakiem. Pracujemy nad tym, by eliminować w przyszłości te błędy. Jednak jeśli będziemy strzelać co mecz cztery gole, to będziemy akceptować utratę trzech - powiedział García.

Nadal najlepsza obrona

Mimo trzech straconych goli Pogoń nadal ma najszczelniejszą defensywę w Ekstraklasie: 9 goli straconych w 11 meczach. Lech stracił o jednego gola więcej, Górnik i Legia po 11. Z 19 strzelonymi golami Pogoń ma też jeden z najskuteczniejszych ataków w lidze. Gole rozkładają się na aż 13 zawodników.

Nowa linia obrony

W Częstochowie linia obrony będzie wyglądała inaczej niż w ostatnich tygodniach. Benjamin Mendy, podstawowy lewy obrońca od 8. kolejki, nie zagra z powodu kontuzji. Pogoń nie ma w kadrze drugiego nominalnego lewego obrońcy, więc najprawdopodobniej na tę pozycję trafi Lukas Willen. 23-letni Belg jest lewonożny i według klubu może grać zarówno na środku, jak i na lewej stronie obrony. Ostrożność musi zachować Dimitris Keramitsis, który ma trzy żółte kartki. Kolejna wykluczyłaby go z sobotniego meczu z Widzewem.

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 526

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.