Tan Kesler, CEO Pogoni Szczecin też zabrał głos w programie IRL, emitowanym przez Ekstraklasę przed meczem z Legią Warszawa. Włodarz klubu podsumował dwa lata spędzone w Szczecinie, mówił o strategii kadrowej, roli Kamila Grosickiego oraz o planach transferowych na trwające okno.
Lekcja polskiej piłki
Kesler przyznał, że ostatnie dwa sezony w Szczecinie były dla niego intensywnym procesem nauki specyfiki Ekstraklasy i oczekiwań kibiców Pogoni.
- Czy wiedziałem wszystko? Nie. To była niesamowita lekcja, która wciąż trwa. Praca w radzie nadzorczej Ekstraklasy oraz rozmowy z innymi właścicielami i prezesami klubów ogromnie nam pomogły. Poprzedni rok był wyjątkowy i trudny, zwłaszcza walka o uniknięcie degradacji, co było dla nas nowym doświadczeniem. Wyciągnęliśmy z tego wnioski na nadchodzący sezon - mówił CEO Portowców.
Strategia kadrowa i wybór Óscara Garcii
Klub świadomie zrezygnował z rewolucji kadrowej, jaka miała miejsce rok wcześniej, stawiając na wzmocnienia punktowe i stabilność na ławce trenerskiej.
- Nie zdecydowaliśmy się na rewolucję w składzie. Skupiamy się na wzmacnianiu konkretnych pozycji. Zatrudnienie Oscara Garcii to element naszej długofalowej wizji. Był on jednym z naszych głównych kandydatów już wcześniej. Wybraliśmy go, ponieważ jego filozofia i styl gry idealnie pasują do tożsamości naszego klubu - wyjaśnił Kesler.
Rola Kamila Grosickiego
CEO Pogoni odniósł się też do miejsca kapitana w drużynie, podkreślając jego znaczenie wykraczające poza boisko.
- Kamil to legenda klubu i polskiej piłki. Jego rola na boisku zależy od decyzji trenera, a my to w pełni wspieramy. Jest nam potrzebny nie tylko jako świetny piłkarz, ale także jako mentor dla młodych talentów, takich jak Natan Ława czy Jacek Czapliński. W moich oczach Kamil zawsze pozostanie gwiazdą tego zespołu - ocenił.
Plany transferowe
Na koniec Kesler zdradził, jakich zawodników klub wciąż poszukuje przed zamknięciem okna transferowego, opisując też filozofię, którą kieruje się Pogoń przy wyborze celów.
- Szukamy ofensywnego pomocnika do współpracy z Natanem Ławą oraz trzeciego środkowego obrońcy. Nasze transfery opierają się na modelu sukcesji – chcemy mieć następców gotowych do gry, jeśli sprzedamy kluczowych graczy. Przykładem profilu zawodnika, którego szukamy, był Alfie Dorrington z akademii Tottenhamu. To gracz z międzynarodowym rodowodem. Nawet jeśli ten konkretny transfer nie dojdzie do skutku, będziemy celować w piłkarzy o podobnym potencjale - zakończył Tan Kesler.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (19)
Czad
Anathema
krokodylbambi
Cezar
Anathema
TakeshiKovac
rusnak
murin77
Cezar
darecki73
tukaniero
Sajmon
długi
Nik
darecki73
Desaix
19Nobody48
Pogoń Fan fo'Life
k0r