Radomiak Radom 0 - 2 Korona Kielce (13.02, godz. 18:00)
21. serię gier PKO BP Ekstraklasy rozpoczynaliśmy od derbowego starcia Radomiaka z Koroną. Już w 8. minucie Majchrowicz fatalnie stracił piłkę, a z tego błędu skorzystał Długosz, który wpisał się na listę strzelców. W odpowiedzi Capita spróbował, ale Dziekoński był na posterunku. W 33. minucie Pięczek kapitalnie przyjął futbolówkę i kropnął z powietrza - goście prowadzili już 2:0. Tuż przed przerwą Capita trafił w poprzeczkę, zaś Maurides minimalnie spudłował głową. W drugiej części gry nie działo się tak wiele. Najlepszą okazję miał Capita, lecz golkiper Scyzorów znów dobrze interweniował. Święta Wojna padła łupem Koroniarzy.
GKS Katowice 1 - 1 Legia Warszawa (13.02, godz. 20:30)
W drugim piątkowym pojedynku GKS podejmował przed własną publicznością będącą w strefie spadkowej Legię. Najpierw groźną główkę Kuna ładnie obronił Strączek. Chwilę później Nowak uderzył, jednak piłkę ofiarnie zablokował Piątkowski. W 26. minucie Kun świetnie dograł do Biczachczjana, który celną główką wyprowadził Wojskowych na prowadzenie. Potem Szkuryn miał znakomitą szansę, ale piłka zaplątała się pod jego nogami i Tobiasz złapał ją niemal na linii bramkowej. W doliczonym czasie pierwszej części gry Galan główkował po wrzutce Nowaka i gospodarze doprowadzili do wyrównania. Po przerwie nie działo się już praktycznie nic. Na koniec Galan był w dogodnej sytuacji, ale Tobiasz doskonale interweniował. Legia nie wygrała 12. ligowych meczów z rzędu i jest przedostatnia.
Cracovia 0 - 0 Jagiellonia Białystok (14.02, godz. 14:45)
Sobotnie zmagania w PKO BP Ekstraklasie rozpoczęliśmy przy Kałuży, gdzie Cracovia mierzyła się z liderującą Jagiellonią. Już w pierwszych sekundach gry Minczew stanął przed wyśmienitą szansą, ale Abramowicz był górą w tym pojedynku. Chwilę później Pululu odpowiedział, jednak tym razem Madejski był na posterunku. Tuż po przerwie Pululu spudłował w doskonałej sytuacji. Następnie Traore główkował w słupek, a dobitkę jednego z Pasów zatrzymał na linii bramkowej golkiper gości. Oba zespoły podzieliły się punktami.
Zagłębie Lubin 0 - 0 Raków Częstochowa (14.02, godz. 17:30)
W kolejnym sobotnim spotkaniu Zagłębie grało na własnym obiekcie z będącym ostatnio w nie najlepszej dyspozycji Rakowem. Najpierw Kowalczyk miał wyśmienitą szansę, ale uderzył minimalnie obok słupka. W odpowiedzi Brunes dwukrotnie główkował i kapitalnymi paradami popisał się Burić. Potem Diaby-Fadiga przymierzył i znów bramkarz Miedziowych pięknie interweniował. W drugiej połowie uderzenie z dystansu Reguły przefrunęło nieznacznie nad poprzeczką. Następnie Diaby-Fadiga po raz kolejny spróbował, lecz Burić był nie do pokonania. Raków nie potrafi wygrać od 4. ligowych spotkań, a podopieczni Ojrzyńskiego plasują się tuż za podium.
Wisła Płock 0 - 2 Widzew Łódź (14.02, godz. 20:15)
W ostatnim sobotnim pojedynku wicelider z Płocka podejmował przed własną publicznością Widzew, który chciał wreszcie się przełamać i opuścić strefę spadkową. Na początku ustawiony na 5. metrze Kornvig główkował w poprzeczkę. W 32. minucie Haglind-Sangre zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, a “jedenastkę” pewnie wykorzystał Bergier. Po przerwie Fornalczyk popisał się pięknym, technicznym strzałem z dystansu, jednak futbolówka zatrzymała się tylko na poprzeczce. Chwilę później tym razem Shehu uderzył i piłka trzeci raz trafiła w aluminium. W 89. minucie Kornvig wpadł w pole karne i podcinką podwyższył prowadzenie przyjezdnych. Widzew przełamał się po 3. kolejnych porażkach i znajduje się tuż nad kreską.
Motor Lublin 2 - 3 Lechia Gdańsk (15.02, godz. 12:15)
W pierwszym niedzielnym spotkaniu walczący o utrzymanie Motor mierzył się w Lublinie z będącą w bardzo dobrej dyspozycji Lechią. W 12. minucie Wolski mocno uderzył i piłka wylądowała w siatce. Zaledwie 4 minuty później Mena dobił kopnięcie Rodina i na tablicy wyników było już 1:1. Potem Czubak główkował, ale Paulsen skutecznie interweniował. W 37. minucie Neugebauer popisał się celną główką i przyjezdni wyszli na prowadzenie. W 47. minucie Rodrigues dogrywał przed bramkę, a Rodin niefortunnie skierował futbolówkę do własnej bramki - znów mamy remis. W 69. minucie Czubak faulował we własnym polu karnym Rodina. Do wykonania “jedenastki” podszedł Mena i ustrzelił dublet. Na koniec próbę z bliska Meny ładnie obronił Brkić, jednak i tak to Lechia mogła cieszyć się z kompletu punktów.
Lech Poznań 3 - 0 Piast Gliwice (15.02, godz. 17:30)
Na zakończenie niedzielnych zmagań Lech grał przy Bułgarskiej z Piastem, który wygrał 2 poprzednie spotkania. Na początku Czerwiński minimalnie się pomylił. W 10. minucie Gholizadeh popisał się przepięknym precyzyjnym strzałem i otworzył wynik meczu. Już 3 minuty później Rodriguez kapitalnie przymierzył z dystansu i Kolejorz mógł cieszyć się z dwubramkowego prowadzenia. W odpowiedzi Barkowskij główkował, ale Mrozek był na posterunku. Po przerwie Agnero dwukrotnie próbował z najbliższej odległości, lecz Plach był górą. W 90. minucie Agnero już nie spudłował i także wpisał się na listę strzelców. Lech wygrał drugi mecz z rzędu.
Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1 - 1 Górnik Zabrze (16.02, godz. 19:00)
W ostatnim spotkaniu 21. serii gier zamykający tabelę Bruk-Bet podejmował w Niecieczy Górnika. Już w 2. minucie Fassbender wpadł w pole karne i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. W odpowiedzi Chłań spróbował z dystansu, jednak Chovan ładnie obronił. Następnie Janża uderzył zza pola karnego i golkiper Słoni znów dobrze interweniował. W 40. minucie Sadilek dogrywał przed bramkę, a Kasperkiewicz niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Po przerwie nie działo się już praktycznie nic. Najlepszą okazję miał w doliczonym czasie gry Kopacz, ale Łubik pewnie złapał jego główkę. Termalica jest wciąż ostatnia, zaś Górnik plasuje się na pozycji wicelidera.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (1)
fan emigrant