preloader
Przejdź do głównej treści
870500386be289938f37da34d9acff8a8aa52f
870500386be289938f37da34d9acff8a8aa52f

#RywalPodLupą: Widzew Łódź

Łodzianie po 22. kolejkach mają na koncie 24 punkty i plasują się na przedostatnim miejscu w tabeli. Widzew w dotychczas rozegranych meczach: 7 razy wygrał, 3 razy zremisował, a także 12 razy przegrał. Jego bilans bramkowy to 29 goli strzelonych i 32 gole stracone. 

Sylwetka trenera

Igor Jovićević przejął Widzew 15 października ubiegłego roku. 52-latek w roli pierwszego szkoleniowca wcześniej pracował w drużynach takich jak: Dinamo Zagrzeb (7 meczów), Szachtar Donieck (40 meczów) czy Łudogorec (42 mecze). Jego największymi sukcesami są triumfy w rozgrywkach o mistrzostwo Ukrainy oraz mistrzostwo Bułgarii. Jovićević dotychczas prowadził klub z Łodzi w 13. spotkaniach. W nich: 5 razy wygrał, dwukrotnie zremisował i 6 razy przegrał. Jego bilans bramkowy to 14 goli strzelonych i 17 goli straconych, a średni bilans punktowy to 1.31 punkta na mecz. 

Zimowe transfery

Zarząd Widzewa dokonał w zimowym oknie transferowym ośmiu ruchów przychodzących. Drużynę wzmocnili: Lukas Lerager, Carlos Isaac, Osman Bukari, Przemysław Wiśniewski, Bartłomiej Drągowski, Christopher Cheng, Steve Kapuadi i Emil Kornvig. Lerager przeniósł się do Łodzi na zasadzie wolnego transferu z Kopenhagi. Defensywny pomocnik jesienią rozegrał 32 mecze, w których raz trafił do siatki oraz zanotował jedną asystę. 32-latek sięgnął z Zulte-Waregem po Puchar Belgii (2017), a z Kopenhagą wygrał: 3 mistrzostwa (21/22, 22/23 i 24/25) i 2 Puchary Danii (22/23 i 24/25). 27-letni Isaac trafił do Widzewa za milion Euro z hiszpańskiej Cordoby. Prawy obrońca w tych rozgrywkach La Liga 2 wystąpił w 17. spotkaniach, raz wpisał się na listę strzelców i dwukrotnie asystował. Bukari trafił do Łodzi z Austin za rekordowe 5.5 miliona Euro. 27-latek w zeszłym sezonie MLS rozegrał 39 meczów, zdobył 5 bramek i zanotował 6 asyst. Prawy napastnik wygrał z Nantes Puchar Francji (21/22), a z Crveną sięgnął po: 2 mistrzostwa (22/23 i 23/24) oraz 2 Puchary Serbii (22/23 i 23/24). 27-letni Wiśniewski zamienił Spezie na Widzew za nieco ponad 3 miliony Euro. Środkowy obrońca w rundzie jesiennej Serie B wystąpił w 19. spotkaniach. Drągowski przeniósł się do Łodzi z Panathinaikosu Ateny za 300 tysięcy Euro. 28-latek jesienią rozegrał 14 meczów i zachował 4 czyste konta. Bramkarz zdobył z Panathinaikosem Puchar Grecji (2024). 24-letni Cheng podpisał kontrakt z Widzewem po transferze gotówkowym (900 tysięcy Euro) z norweskiego Sandefjord. Lewy obrońca w poprzednich rozgrywkach wystąpił w 29. starciach, w których strzelił 5 goli i zanotował 5 asyst. Kapuadi przeszedł do Widzewa za 2 miliony Euro z warszawskiej Legii. 27-latek jesienią rozegrał łącznie 30 meczów. Środkowy obrońca wygrał z Wojskowymi Puchar (24/25) oraz Superpuchar Polski (25/26). 25-letni Kornvig przeniósł się do Widzewa z norweskiego Brann za 3 miliony Euro. Ofensywny pomocnik w poprzednich rozgrywkach wystąpił w 38. spotkaniach, w których strzelił 8 goli i zanotował 3 asysty. 

Granatowo-bordowe akcenty 

Mariusz Fornalczyk przeniósł się do Pogoni w lipcu 2020 roku w ramach wolnego transferu z Polonii Bytom. 23-latek występował w granatowo-bordowych barwach na przestrzeni sezonów 20/21 - 23/24. W tym czasie skrzydłowy rozegrał 63 mecze, w których strzelił 4 gole i 5 razy asystował. Fornalczyk najpierw trafił do Korony, z której przeszedł do Widzewa.

Ostatnie spotkania

Widzewiacy do rundy wiosennej przygotowywali się w tureckim Belek. W meczach kontrolnych między innymi: pokonali 3:2 Banik Ostrawa i 2:1 Paksi, czy zremisowali 1:1 z Universitateą Cluj. Ostatnie 5 oficjalnych spotkań Widzewa to: 3 porażki - 1:2 z Zagłębiem, 1:3 z Jagiellonią i 0:1 z GKS-em Katowice, wygrana 2:0 z Wisłą Płock oraz bezbramkowy remis z Cracovią. 

Raport zdrowotny, sytuacja kadrowa i zawieszenia

W sobotnie popołudnie trener Jovićević na pewno nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Szymona Czyża. W Szczecinie nie wystąpi także zawieszony za ósmą żółtą kartkę Mariusz Fornalczyk. Znak zapytania stoi przy nazwisku Angela Baeny, który w ostatnich dniach trenował indywidualnie. 

Przewidywany skład Widzewa na spotkanie z Pogonią: Drągowski - Kozlovsky, Wiśniewski, Andreou, Krajewski - Kornvig, Lerager, Shehu - Cheng, Bergier, Bukari. 

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 1541

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (5)

Jarzyna ze Szczecina

Jarzyna ze Szczecina

(27249/36000) 27.02.2026 13:51
Teraz albo nigdy, liga już dawno nie była tak wyrównana. Wygrywając jutro zapomnimy o wszystkich problemach. Albo w górę albo w dół. Mamy kółka wzmocnień, wreszcie sensowni ludzie. Nie gwiazdy ale odrazu do grania. Niestety kilka oslabien. Widzew jest do pokonania. Ale by bul rollerkoster jakbyśmy w topie się znaleźli
Lobo

Lobo

(42478/48000) 27.02.2026 14:00
Widzew jest do pokonania. W zasadzie każdy w naszej lidze jest do pokonania. Tylko trzeba zapierd@lać nie na 100 %, ale znacznie powyżej. Tak żeby ten dzień odpoczynku po meczu był za krótki na odpoczynek. Samymi nazwiskami się nie wygrywa, ale już drużyną jako całością jak najbardziej. A trener musi eliminować "nierobów" z boiska. Bo nawet najlepszy technicznie zawodnik bez woli walki nie dorówna takiemu, który walczyć chce.
bpawel60

bpawel60

(49162/60000) 27.02.2026 14:27
To nie ten Widzew , jak za czasów Bońka. Skoro wtedy mecze wygrywaliśmy , to dziś tym bardziej , powinniśmy ich wypałować. Jak wygramy , to uwierzę , że jeszcze w tym sezonie , wszystko jest możliwe.
Siders

Siders

(14491/15000) 27.02.2026 14:43
Pogoń miała być obecną Jagiellonią polskiej piłki. Co to takiego się stało panie Mroczek że się zesrało ??
antyprzegryw

antyprzegryw

(13951/15000) 27.02.2026 14:50
Nasza gra wygląda dramatycznie, ale Widzew nie ma wcale mniejszych problemów. Zagrali dobry mecz z Nafciarzami, ale już kiepski z Cracovią. Ogólnie są w dołku i kiedy, jak nie teraz zwolnić im drugiego trenera? Po wygraną w sobotę!