- To liczby w przybliżeniu, bo jeżeli zmienią się jakieś przepisy dotyczące np. kwestii bezpieczeństwa, to możliwe, że trzeba będzie coś korygować i ostateczne wartości będą nieznacznie się różnić - tłumaczy Dariusz Sadowski z Urzędu Miasta Szczecin podawane liczby dotyczące różnych parametrów związanych ze stadionem.
- Tak samo, jeśli chodzi o koszt budowy - twierdzi Michał Przepiera, zastępca prezydenta miasta. - Ile rzeczywiście będzie kosztował stadion, będziemy wiedzieli po zakończeniu jego budowy - dodaje i tłumaczy, że w lipcu zostanie ogłoszony przetarg na budowę i wtedy dopiero poznamy cenę wykonawcy: - To będzie trudna budowa, bo w jej trakacie muszą być jednocześnie rozgrywane mecze. Poza tym w czasie trwania prac mogą się przecież zmienić ceny materiałów, a to ma wpływ na ostateczny koszt.
Przepiera przyznaje, że trzeba było zmienić projekt, którym jeszcze w 2013 r. zajął się Janusz Pachowski z warszawskiego biura projektów.
- Choćby dlatego, że od tego momentu minęło sporo czasu i wiele rzeczy się zmieniło - materiały, przepisy dotyczące bezpieczeństwa itp. - tłumaczy zastępca prezydenta, ale podkreśla, że projekt jaki przygotował Pachowski, to była podstawa dla firmy Dedeco przy „rysowaniu” na nowo stadionu Pogoni: - Zresztą w oparciu o ten projekt zdobyliśmy pozwolenie na budowę. Nowa firma wykorzystała w 40 proc. dokumentację wykonawczą, jaką stworzył Janusz Pachowski.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.