preloader
Przejdź do głównej treści
szalai
szalai

Zapowiedź: Z Wisłą o trzecią ligową wygraną

W niedzielę, 23 sierpnia, Pogoń Szczecin podejmie przy Twardowskiego Wisłę Kraków w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla Portowców to okazja, aby przed własną publicznością przedłużyć serię dwóch zwycięstw z rzędu, dla krakowian - szansa na przełamanie fatalnej passy na wyjazdach. Wszystko wskazuje na to, że kibice znów wypełnią trybuny po brzegi.

Pogoń w dobrych nastrojach

Dwa kolejne zwycięstwa na starcie sezonu wyraźnie podbudowały zespół Oscara Garcii. Zwrócił na to uwagę Maciej Wojciechowski, który przyznał, że drużyna z niecierpliwością czeka na kolejną szansę zagrania przed własną publicznością.

- Po tych dwóch zwycięstwach myślę, że zespół się trochę bardziej nakręcił, żeby cały czas grać i wygrywać. Gramy u siebie, więc to bardzo ważne dla nas i nie możemy się doczekać meczu z Wisłą - ocenił pomocnik Pogoni.

Podobnie sytuację ocenia Patryk Dziczek, który przyznał, że po dwóch wygranych z rzędu drużyna z chęcią zagrałaby kolejny mecz bez żadnej przerwy w kalendarzu.

- Kiedy wygrywa się dwa mecze z rzędu, chciałoby się grać bez przerwy. Szkoda, że odwołano nam tamto spotkanie, bo na pewno chcielibyśmy podtrzymać tę passę - powiedział pomocnik Pogoni. - Wiadomo, jak to jest po zwycięstwach - człowiek chce po prostu grać dalej. Uważam jednak, że dobrze przepracowaliśmy te dwa tygodnie. Do kolejnego meczu zostały już tylko dwa dni i wiem, że jako drużyna będziemy na pewno świetnie przygotowani.

Sam trener Pogoni również podkreślał, że dwutygodniowa przerwa reprezentacyjna nie powinna zaburzyć rytmu jego zespołu, tym bardziej że w minionym tygodniu rozegrano wewnętrzną grę kontrolną.

- To powód, dla którego rozegraliśmy grę wewnętrzną w zeszłym tygodniu. Chcieliśmy dać minuty na boisku wszystkim zawodnikom - tłumaczył Oscar Garcia. - Po zwycięstwach atmosfera na treningach jest na pewno lepsza i wszystkim pracuje się lepiej.

Groźna ofensywa gości

Choć nastroje w szczecińskim obozie są dobre, nikt w klubie nie lekceważy przyjezdnych. Wisła Kraków to zespół z bardzo dobrą linią ataku, a jej największym zagrożeniem są Jordi Sanchez i Angel Rodado.

- To dobry zespół z bardzo dobrymi napastnikami. Liczby świadczą same za siebie, bo jeden z nich strzelił już pięć goli - ocenił Garcia. - Są więc groźni, ale jesteśmy gotowi do rywalizacji z takimi rywalami. Nie możemy się skupiać na jednym piłkarzu, bo w ten sposób będziemy dawać przestrzeń do gry innym. Mają też innych świetnych piłkarzy, jak na przykład Rodado. W ofensywie generalnie mają bardzo dużo jakości.

Podobnego zdania jest Patryk Dziczek, który miał okazję obejrzeć Wisłę w akcji podczas jej meczu z Piastem Gliwice - klubem, w którym wcześniej występował.

- Miałem okazję obejrzeć ich mecz z moją byłą drużyną, Piastem. W pierwszej połowie przewagę miał Piast, ale później Wisła zdołała w miarę odrobić straty - relacjonował pomocnik Pogoni. - Patrząc na wyniki i styl gry Wisły, widać, że oni również grają ofensywną piłkę. Mają dwóch dobrych napastników, na których na pewno musimy zwrócić uwagę. Sanchez ma chyba pięć goli, a Rodado to niezwykle jakościowy zawodnik. Trzeba na tę dwójkę szczególnie uważać, ale jestem o to spokojny, bo wiem, że jako drużyna będziemy dobrze przygotowani.

Dziczek podkreślił jednak, że Pogoń nie zamierza grać wyłącznie pod kątem zniwelowania zagrożenia ze strony rywali, a stawia przede wszystkim na własne atuty.

- Uważam jednak, że powinniśmy skupić się na sobie. Analiza przeciwnika już się odbyła, a przed nami jeszcze dwa dni, aby dokładnie ich rozpracować, wyjść na boisko po swoje i zdobyć trzy punkty - dodał. - My również mamy swoje atuty, a fakt, że gramy u siebie, musimy wykorzystać. Chciałbym po prostu, żebyśmy wygrali, ale zależy nam na ofensywnej grze. Stwarzamy sytuacje, musimy tylko poprawić ich skuteczność i wtedy wszystko będzie dobrze.

Wisła szuka przełamania na wyjazdach

Ciekawych informacji dostarczyła też piątkowa konferencja prasowa trenera Wisły, Mariusza Jopa. Szkoleniowiec przyznał, że jego zespół - mimo sześciu punktów po czterech kolejkach i miejsca w środku tabeli - wciąż czeka na pierwsze punkty zdobyte poza Krakowem.

- Na pewno trzeba być bardziej cierpliwym z piłką. Na pewno trzeba być bardziej wyrafinowanym, jeżeli chodzi o fazy przejściowe - mówił Jop, pytany o to, co jego drużyna musi poprawić w grze na wyjazdach. - Trzeba popełniać mniej strat, trzeba być bardziej uważnym i skoncentrowanym w prostych sytuacjach. Musimy być bardziej uważni w defensywie, wystrzegać się prostych fauli, wystrzegać się gapiostwa, braku koncentracji.

Trener Wisły nie krył przy tym szacunku do przeciwnika, oceniając Pogoń jako jeden z zespołów, które w tym sezonie mogą namieszać w górnej części tabeli.

- To zespół, który jest solidny w defensywie, o bardzo dużym potencjale indywidualnym. Widać też tam sporo rozwiązań, jeżeli chodzi o budowanie ataków - ocenił Jop. - Jest tam powtarzalność, jest tam duża jakość, szczególnie na skrzydłach - piłkarze, którzy bardzo lubią pojedynki, którzy są groźni w tych pojedynkach. Groźne stałe fragmenty gry. Myślę, że na pewno w mojej ocenie zespół, który w końcowym rozrachunku będzie wysoko w tabeli.

Pełne trybuny i apel o wsparcie

Zarówno zawodnicy, jak i sztab szkoleniowy Pogoni liczą na to, że niedzielne spotkanie odbędzie się w gorącej atmosferze. Bilety na trybuny rozchodzą się w błyskawicznym tempie.

- Mam nadzieję, że po tym spotkaniu będziemy cieszyć się razem z kibicami, ponieważ zapowiada się pełny stadion - nie wiem nawet, czy bilety nie zostały już całkowicie wyprzedane - mówił Patryk Dziczek. - Uwielbiamy grać takie mecze u siebie. Po to się gra w piłkę, żeby wygrywać i aby nasza gra cieszyła oko. Serdecznie zapraszam wszystkich, aby przyszli na mecz i nas wspierali.

Również Oscar Garcia nie krył radości z faktu, że jego zespół znów zagra przed kompletem publiczności.

- Kibice znowu wypełnią nasz obiekt i to świadczy, jak dużą mają pasję do oglądania naszego zespołu - powiedział hiszpański szkoleniowiec. - To będzie dla nas wielka przyjemność znów zagrać przy Twardowskiego.

Wszystko więc wskazuje na to, że w niedzielę przy Twardowskiego zobaczymy starcie rozpędzonej, wspieranej przez komplet publiczności Pogoni z ambitną, choć wciąż szukającą stabilności na wyjazdach Wisłą Kraków.

5. kolejka PKO BP Ekstraklasy
Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 
23.08 (niedziela), godzina 20:15
stadion im. Floriana Krygiera w Szczecinie

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 3704

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (25)

Anathema

Anathema

(40813/42000) 22.08.2026 18:09
 cewka prowadzi z piastem. Ja to sie dziwię, serio. Nikt ich nie cierpi w tej lidze, to fakt i serii gdy nadarzyła sie realnaa możliwość wyj.bac z twj ligi nie powstała spółdzielnia. Oni byli tak slabi ze gdyby nazywali sie inaczej niz legia na bank by polecieli z tej ligi. A tak, następna okazja gdzieś za 30 lat ( tak uak na początku lat 90) tylko ze większość z nas tego juz nie dożyje. I pewnie tez zaraz mistrzem zostaną..
franek.dolas74

franek.dolas74

(4899/6400) 22.08.2026 18:23
Jutro musimy wygrać. Trzecie zwycięstwo w lidze z rzędu da nam pozytywnego kopa. Wisła jest ewidentnie do ogrania. Trzeba się załapać do "peletonu" czołówki ligi i być w niej do końca sezonu by zaatakować w odpowiednim momencie. W sumie mamy dobrą sytuację bo nikt Pogoni nie bierze poważnie w tej rywalizacji. Tak to widzę. Poza tym należy pamiętać, że jeśli zaczyna się ze zbyt wysokiego "C" z reguły bardzo to szybko się kończy. Klasycznym przykładem była Wisła Płock dwa-trzy sezony temu jak po 8 kolejkach była liderem by na koniec spaść. A przywołany tutaj powyżej Piast jak zdobywał mistrzostwo kto go wtedy w ogóle brał pod uwagę jako faworyta? Nikt! Więc robimy swoje, powoli ciułamy punkciki i idziemy po to!
franek.dolas74

franek.dolas74

(4899/6400) 22.08.2026 18:34
A zupełnie nie na temat i na marginesie. Znowu Zjawiński strzela gola dla Legii. Człowiek kupiony za 450 tyś. EURO z Polonii Warszawa. A wiec za kwotę śmieszną z punktu widzenia profesjonalnego footballu. Okazuje się, że można jeśli ma się dobre rozeznanie na poziomie niższych lig znaleźć ludzi co dają "liczby" za relatywnie żadne pieniądze. W tym kontekście jak ocenić Legendę Białegostoku? Wziął 2 bańki w styczniu, 200 koła miesięcznie i ma łącznie od tego momentu... jedną asystę. Może dwie. Poza tym najlepiej jest jak w ogóle nie wchodzi na boisko bo Pogoń z nim gra w dziesiątkę. Przecież za te dwa miliony i pensje jaką bierze "Bożyszcze Białostocczyzny"  co miesiąc można byłoby mieć dwóch Zjawińskich! Brak słów jakiego pasożyta wyhodowano w tym Klubie. Najgorsze jest to, że do końca tego sezonu trzeba się na to wszystko patrzeć bo przecież to, że odejdzie i zwolni budżet liczyć nie warto. 
długi

długi

(718577) 22.08.2026 18:58
Nie jest powiedziane, że Zjawiński grałby tak samo dobrze u innego trenera niż Papszun. Mam taką teorię, że on z przeciętnych piłkarzy robi dobrych, a z bardzo dobrych - dobrych. Coś takiego. Wystarczy spojrzeć na Kuna w Rakowie, a w Legii. Coś w tym jest, teraz bez szydery i dokuczania. To jest wuefista, ale to nie jest wyśmiewanie, tylko fundament, który chcę rzucić. No i trenował sobie WF, Wojtka Pielę z Weszło, takich ancymonów i starał się z nich zrobić sportowców, później druga liga, pierwsza, ekstraklasa. I on gdzieś się zatrzymał, albo jakiegoś poziomu nie jest w stanie przeskoczyć. Wyciąga graczy ze słabszych lig, z zespołów, ze spadkowiczów, typu Cebula i potrafi nimi rzeźbić, taki trener na złe czasy, o. Z pewnej niezbyt przyjemnie woniącej masy bat kręci. A już lepszego jak dostanie, to nie potrafi wykrzesać wszystkiego, poza Ivim, ale to taki wolny elektron był. Nawet Nowak. To grajek na każdy zespół w Polsce, topowy, ja nie wiem czemu on u nas nie gra, brakuje kogoś takiego. A Papszun go odpalił w Rakowie, takiego zawodnika. Więc ja się Zjawińskim nie podniecam, naprawdę nie wykluczam i to bez śmiechu, że Angielski w Legii grałby podobnie, a Zjawiński u nas byłby takim Angielskim. Nawet ten Rajović. Nie wierzę w to, że nie można z niego wycisnąć więcej, zobacz na Urbańskiego. Ja to pisałem przed transferem do Górnika, że u nas mógłby odpalić, w każdym innym klubie, tylko nie w Legii Papszuna. Ogólnie w Legii. To nie jest ogórek. Papszun ma jakiś taki talent do lepienia tam wiadomo z czego. Ale z porządnym materiałem nie wie co zrobić, przerasta go to. Wydaje mi się, że Mioduski na kryzys w Legii nie mógł znaleźć lepszego trenera w Polsce. Patrzę na ten zespół, właśnie teraz z Piastem i to jest banda przeciętnych piłkarzy, Zjawiński-Adamski. Czytasz to i gdzie ich widzisz, taki duet? Termalica, coś takiego, a w ESA to maksymalnie Wisła Płock, czy zespoły walczące o spadek. Ale mocna liga w tym sezonie, nie wiem kto spadnie, kompletnie, a trzy lecą. 
Cezar

Cezar

(11227/12000) 22.08.2026 23:04
O ile pamięć nie myli- umowa mówi, że jeśli będzie miał minuty w tym sezonie to będziesz mógł oglądać go również w następnym. 
Sproket

Sproket

(374/400) 22.08.2026 21:00
Wlasnie wyplynela informacja ze 3 zje*ow ze skisłej zamordowalo kibica Hutnika. Pogon kosa z Cracovia za zamordowanie jednego z naszych, ale trzymanie z tymi mordercami zupelnie ich nie obchodzi. Nic dziwnego ze cala Polska z nas sie smieje jak tacy hipokryci sa tutaj. Niech jeszcze Pogon zacznie latac ze sprzętem wzorujac sie na swoich "braciszkow”
El Profesor

El Profesor

(14511/15000) 22.08.2026 23:17
Oj... powiem szczerze, że otwarcie przed meczem tej tablicy dla Faraona będzie miało bardzo szczególny wymiar.
Romo

Romo

23.08.2026 00:02
Twierdzenie, że Kraków to wyłącznie bandyci i „psycho-patusy”, jest hipokryzją i dużym uproszczeniem. Oczywiście w Krakowie są bandyci, tak jak w każdym dużym mieście. Sytuacja z Nowej Huty nie była jednak po prostu „porachunkami kibiców”. Ludzie utożsamiani z klubami bardzo często są przede wszystkim grupami przestępczymi, a z klubem łączy ich pochodzenie czy osiedle, nie regularne chodzenie na mecze.

Najważniejsza kwestia to brak zgody czy podpisu pod paktem „bez sprzętu”. Po pierwsze, jest to pakt pomiędzy chuliganami, a nie normalnymi kibicami. Żaden normalny człowiek nie umawia się w lesie na konfrontację, żeby udowadniać swoją wartość siłą. Po drugie, ten pakt jest regularnie łamany. Blokowanie autostrad dla zadymy jest absurdalne – może i nie ma sprzętu w rękach, ale w korku stoją rodziny z dziećmi, kobiety w ciąży, a rozpędzony tir może doprowadzić do tragedii.

Kwestia Radłowa również wymaga przypomnienia faktów. Kibice Unii Tarnów zorganizowali turniej dziecięcy, a grupy chuliganów postanowiły napaść na uczestników, chcąc zdobyć flagi. Zostali odparci i jeden z nich zginął. Nie zmienia to faktu, że to oni byli napastnikami. Gdybym był z rodziną i ktoś ich zaatakował, broniłbym ich tym, co miałbym pod ręką – bez kalkulowania i „honoru”.

Paradoksalnie Sharksi, niszcząc Wisłę, pośrednio doprowadzili do zjednoczenia prawdziwych kibiców. To oni własnymi pieniędzmi i działaniami pomogli odbudować klub. Dziś na stadionie nikt nie rządzi. Mimo gry w 1. lidze frekwencja potrafiła sięgać niemal 30 tys., a po awansie bilety wyprzedają się 2–3 tygodnie przed meczem.

Legia wymyśliła bojkot i namawianie innych klubów do niewpuszczania Wisły oraz niejeżdżenia na jej mecze. Dla Wisły to żadna kara – klub może na tym nawet zarobić, bo zamiast 30 tys. może mieć pełny stadion. W efekcie najbardziej ucierpią mniejsze kluby. I kto w takim razie szkodzi prawdziwym kibicom i polskiej piłce?
Romano69

Romano69

(17751/18000) 23.08.2026 00:14
Witaj. Czyżbym miał imienniczkę na forum?
A co do tego co napisałaś, to zgadzam się, 
że nie wszyscy kibice to dranie, 
ale niestety z dobrymi mieszają się źli,
a my musimy dmuchać na zimne. Pozdrawiam. Dobrej nocy. R69
Romo

Romo

23.08.2026 00:24
Dobrej nocy. Jutro jestem u was z moją rodziną na meczu. Niech wygra lepszy. AVE WISŁA!!! AVE POGOŃ!!!
Masta

Masta

(78121/96000) 22.08.2026 21:32
Czy "Młoda Ferajna" z Wisły Kraków która dzisiaj w nocy dopuściła się morderstwa też się jutro pojawi na stadionie?
ao

ao

(13818/15000) 23.08.2026 00:55
Jeżeli potwierdzą, że to naprawdę Wisła to należy wykluczyć te g#wno z jakichkolwiek przyjazdów. Całkowity zakaz wejścia.
ESPEN

ESPEN

(6315/6400) 22.08.2026 22:21
Młoda ferajna to nie kibice, zwykły normalny kibic nie może odpowiadać za akcje patologii która sie bawi w chuliganke
Masta

Masta

(78121/96000) 22.08.2026 22:57
Okej, ale nie próbuj bronić tych przygłupów i patusów.
Ich flagi z tą nazwą i ludzie w koszulkach z tą nazwą pojawiają się regularnie na młynie Wisły i nie są z niego wyganiani.

długi

długi

(718577) 22.08.2026 23:05
A jaką dasz gwarancję, że Młoda ferajna nie przyjedzie do jakiegoś miasta, powiedzmy do Warszawy i nie zabije kogoś? Tu nie było przypadku, że cała pierwsza liga nie chciała przyjmować kibiców Wisły, teraz będzie tak samo, zastanawiam się, czy jutro nie będzie ich ostatni wyjazd w tym sezonie. To mordercy są, jak to jest? Z jednymi mordercami z Krakowa mamy śmiertelną kosę, a drugim rączki podajemy? To się nie spina. 
ESPEN

ESPEN

(6315/6400) 22.08.2026 23:36
Dlatego powinni ponieść konsekwencje, długie wyroki a ta ferajna pogoniona z Wisły.
długi

długi

(718577) 22.08.2026 23:49
To zwierzęta są, ludzie. O czym tu rozmawiać, jutro nie powinni być wpuszczeni na Twardowskiego, skąd mamy pewność, że oni nie przyjadą do Szczecina, albo podobni do nich? Przegięcie pały. 

ESPEN

ESPEN

(6315/6400) 22.08.2026 23:59
Długi zgadzam się z tobą, zastanawia mnie jedno. Na filmie słychać oddaj klucze i to kilka razy. Musieli się  w takim razie znać. Wyjdzie na to że to porachunki kiboli hutnika a ktoś krzyczy młoda ferajna żeby zmylić trop. 
TritumX

TritumX

(22946/24000) 23.08.2026 00:17
Przerażające to wideo. Pięciu skurw@ysynów z maczetami znęca się nad umierającym człowiekiem, zostawiając go na chodniku, żeby się wykrwawił. 

To był czyjś syn, mąż, ojciec i wnuk. 

Krew się w człowieku gotuje. Wieszałbym ich publicznie bez litości, nabijał k@rwy nago na pal i palił na stosach, niech konają w męczarniach. Niezaleznie od klubu.

Sorry, ale mi się wylało – jak można być takim zwierzęciem? W imie czego?

Argument za przywróceniem kary śmierci - życie za życie. 

Tylko całkowita, fizyczna eliminacja takiego ścierwa gwarantuje, że nikogo więcej nie skrzywdzą i da jakiekolwiek zadośćuczynienie pogrążonej w żałobie rodzinie.


canal-ream-slush

canal-ream-slush

(2566/2800) 23.08.2026 10:22
Brakuje tylko tekstu "ganiałbym ich z maczetą po mieście".

Kara nie musi być aż tak surowa, musi być nieunikniona.
ESPEN

ESPEN

(6315/6400) 23.08.2026 05:14
Nikogo nie bronię, nie wiadomo czy to młoda ferajna poza tym oni na mecze nie chodzą ale natrafiłem na teledysk na youtube hutnika Kraków i ten zabity yankes na teledysku ze swoją ekipą z maczetami. Tak więc póki Cracovia Hutnik Wisła nie dogadają się między sobą to my możemy tylko sobie szczekać.
Masta

Masta

(78121/96000) 23.08.2026 09:33
Już Ci pisałem, że oni na mecze chodzą a zdjęcia i to świeże są do znalezienia w internecie w 5 minut.
Ten cały klimat patolsko kibolski także na naszych trybunach to zwykły rak tego klubu i klubów w Polsce.
Walimy w cracovie, że to nożownicy a z drugimi nożownikami się trzymamy, nieźle.
Romo

Romo

23.08.2026 12:07
Jesteś w błędzie. Po pierwsze Nowa Huta to gigantyczne blokowisko wielkości niejednego miasta wojewódzkiego w Polsce. Po drugie ludzie z Wisły, Cracovi czy Hutnika chodzą ze sobą do pracy szkoły czy wręcz są spokrewnione ze sobą. To w jaki sposób wypowiadają się tutaj niektóre osoby świadczy o braku wiedzy. Półświatek przestepczy to ciemne nocne ulice i zakamarki, awantury i bantytyzm rozgrywa sie w czasie, kiedy normalni ludzie śpią żeby na drugi dzień wstać do roboty. A co do trybun i wielkiej obawy o najeździe nożowników to może jakieś fakty, czyli kiedy coś takiego miało miejsce na tle kibicowskim? Wisła w czasie bojkotu stała pod każdym stadionem bo jej nie wpuszczano ale incydentów ani na trybunach ani bod bramkami nie było tyle w temacie. 
Ps. To co zrobiły te frajery z Huty dojedzie ich bardziej niż wam się wydaje. Niejeden sk@rwysyn z maczetą po aferze wieszał się w celi bo wszyscy się od niego odwrócili.
Romo

Romo

23.08.2026 12:42
Szukałem foty młodej ferajny na trybunach i nie znalazłem, także jak są faktycznie takowe to prośba o link. O nich było głośno do ostatniego zdarzenia tylko w kontekście przegonienia sharksów ze stadionu dlatego nikt nic nie miał do tej grupy. W klubowym sklepie nie ma ich produktów, nie są przez nas promowani. Jeśli są bandytami to od karania i wykluczenia z przestrzeni publicznej  jest policja i sądy a kibice są po to żeby kibicować a nie karać przestępców.
canal-ream-slush

canal-ream-slush

(2566/2800) 23.08.2026 10:28
Yebać wszystkich nożowników.
Yebać wszystkich gangusów.
Yebać wszystkich hooliganów.
Yebać te wszystkie ich narkozgody.
Silne państwo.
Bóg, Honor, Ojczyzna