Pogoń Szczecin jest jednym z najlepszych klubów w Polsce. Prowadzi go Alex Haditaghi. W ostatnim czasie sytuacja zespołu jest dość niepewna, szczególnie ze względu na kapitana - Kamila Grosickiego. Jego wygasający kontrakt stał się podstawą do rozmów o podwyżce lub wprowadzeniu pewnych zmian. Choć szef zespołu nie spodziewa się odejścia gwiazdy, możnaby stawiać zakłady bukmacherskie, jak zakończy się ta trudna sytuacja. Przyjrzyjmy się drużynie nieco dokładniej…
Kapitan zespołu ma 37 lat i wychowywał się w Pogoni Szczecin. Pomimo 14-letniej przerwy i wielu zagranicznych występów, zawodnik wrócił do klubu i gra w nim do dziś. Niestety - jak to bywa w sporcie - jego kariera zbliża się do końca.
Grosicki chce jeszcze przedłużyć kontrakt (kończy się on w czerwcu 2026 roku), jednak by zabezpieczyć się na przyszłość, postawił władzom klubu warunki finansowe, na które zarząd nie planuje się zgodzić.
Suma była motywowana po części zasługami, a po części faktem, że współpraca nie będzie już trwała długo. Graczowi należy się więc trochę dodatkowej gotówki na odchodne.
Rozmowy zdecydowanie nie idą po myśli kapitana, dlatego będzie on musiał przemyśleć opcję awaryjną - zmianę klubu - lub spore zejście z ceny.
Mamy jednak nadzieję, że rozstanie z Pogonią Szczecin nie nastąpi. W końcu Grosicki jest tu u siebie. Ostatnie mecze w drużynie znanej od tylu lat to piękne zakończenie kariery. Oby udało się dojść do porozumienia!
Jest greckim sportowcem. Pomimo młodego wieku (21 lat) ma już na koncie mecze w drużynach greckich, włoskich i oczywiście w Pogoni Szczecin. O jakości jego gry świadczy chociażby wygrana w głosowaniu na International Investment Marabella Zawodnika Miesiąca. 2023 roku Keramitsis był też laureatem plebiscytu „Primavera Best Awards”.
Fani (a w głosowaniu Keramitsis wygrał bezkonkurencyjnie) podkreślają, że zawodnik ma szansę stać się jedną z wielkich gwiazd futbolu.
Początki jego kariery związane były z Bukaresztem i tam też zdobył większość nagród. Zawodnik bez wątpienia ma grę we krwi. Jest synem byłego piłkarza i sędziego liniowego.
Debiut Cojocaru w Ekstraklasie zakończył się wygraną 3:1 przeciwko Koronie Kielce. Wygląda na to, że zawodnik świetnie zgrał się z polską drużyną.
W ostatnich dniach nie słychać o nim wiele (sytuacja z Kamilem Grosickim wyraźnie przyciąga najwięcej uwagi), jednak jego gra jest stale na wysokim poziomie. Chwilowy brak uwagi raczej nie martwi.
Piłkarz pochodzi ze Szwecji, a w polskiej Ekstraklasie pojawił się w 2023 roku. Zazwyczaj gra w obronie, jednak dobrze sprawdza się również na środku bloku defensywnego.
Wahlqvist stawia sobie jasne cele - osiągać odpowiednie wyniki i dawać z siebie wszystko dla drużyny. Gdy jego umowa miała wygasnąć, przedłużył ją, chcąc dopiąć swego, a więc osiągnąć coś ramię w ramię z Pogonią Szczecin. Współpraca z zawodnikiem nie opiera się na samym wykonaniu zadania i otrzymaniu zapłaty. Chodzi tu o pasję, ambicje i lojalność wobec drużyny.
Oto najmłodszy zawodnik na liście. Ostatnie lata były dla Polaka najlepsze w karierze. W sezonach 2023/24 oraz 2024/25 startował on w finale Pucharu Polski.
Często nazywany jest w kontekście piłki „cudownym dzieckiem”, ponieważ jego talent objawił się wcześnie, a wyniki nie pozostawiają nic do życzenia. Przed piłkarzem jeszcze długa droga, jednak bez wątpienia potrzebujemy młodych gwiazd, które będą w stanie za kilka lat (czyli już niedługo) zastąpić swoich bardziej doświadczonych kolegów.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.