Pogoń Szczecin w piątek zaprezentowała Karola Angielskiego jako nowego zawodnika swojej drużyny. Co do powiedzenia miał piłkarz chwilę po podpisaniu umowy w rozmowie z klubowymi mediami?
- Jestem bardzo zadowolony, że zostałem zawodnikiem Pogoni Szczecin. Nie ukrywam, że bardzo chciałem wrócić z rodziną do Polski. Mam dwójkę małych dzieci i to nam ułatwi dalszy ich rozwój. To jest miejsce w którym będę mógł się rozwinąć jako piłkarz. Wiem, że będę mógł pomóc klubowi, bo mamy tutaj pewne cele. Wszyscy wiemy, że to miasto i ludzie mają duże nadzieje związane z naszym zespołem i będziemy chcieli powalczyć o najwyższy cel - powiedział 29-letni napastnik. - Stadion robi ogromne wrażenie. Nie grałem jeszcze na nim, kilka lat mnie nie było w Polsce. Śledziłem jednak i robi wrażenie. Prawie na każdym meczu jest pełny stadion i to robi mega atmosferę. To też ściąga piłkarzy i każdy wie, że może się tu pokazać.
Angielski przez ostatnie lata występował w Turcji, w Grecji i na Cyprze. Śledził jednak PKO BP Ekstraklasę i zna część obecnej kadry Dumy Pomorza.
- Znam się z Fredrikiem Ulvestadem, bo znamy się z Turcji. Znam też bramkarza "Kamyka". Resztę znam z telewizji. Wiadomo, Kamil Grosicki, to jest persona, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Znam też trenera bramkarzy z czasów w Płocku. Mam nadzieję, że adaptacja będzie szybka i bez problemów. Ja od siebie wymagam tego, co jest oczywiste, bramek. To z pewnością ułatwi zespołowi zdobywanie punktów. Myślę jednak, że ważniejszy jest klub i drużyna. Zrobię wszystko by bramkami osiągnąć ten cel. Wymagam od siebie bardzo dużo. Być w Pogoni to jest dla mnie wyzwanie. Klub ma bardzo duże możliwości i chcemy być w samym czubie - dodaje Angielski.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.